Od jakiegoś czasu wspominałam już na fanpage’u o zbliżającym się konkursie i w końcu nadszedł czas by uchylić poinformować o nim oficjalnie. Skoro maj jest dla mnie tak wyjątkowym miesiącem a dodatkowo trafiły do mnie podwójne egzemplarze cudnych tytułów (o których już Wam opowiadałam!), postanowiłam że chociaż minimalnie i Wam umilę nieco ten okres. Mam nadzieję, że licznie weźmiecie udział w konkursie, zwłaszcza że odpowiedzi mają stanowić dla mnie inspiracje przy poszukiwaniu nowych pomysłów na lekturę!
Trend na powieści fantastyczne osadzone w klimatach rodem z „Baśni tysiąca i jednej nocy” powoli przenika na nasz rynek wydawniczy. W marcu swoją premierę miały „Gniew i świt” i „Zakazane życzenie”, a już miesiąc później dzięki wydawnictwu Czwarta Strona debiutowała u nas powieść laureatki nagrody Goodreads - Alwyn Hamilton czyli „Buntowniczka z pustyni” właśnie. Zagraniczny booktube nie poświęcał tej pozycji tyle uwagi co choćby wspomnianej już historii Renee Ahdieh, ale w niczym nie umniejsza to spisanej na kartach opowieści. Zawsze miałam lekką słabość do arabskich baśni, ale nie spodziewałam się, że ich klimat w powieściach młodzieżowych może tak pozytywnie wpłynąć na mój odbiór lektury.
Myślę, że większość z Was słyszała już o premierze „Confess” - zwłaszcza jeśli zaliczacie się do (nie takiego znowu wąskiego) grona wielbicieli twórczości Colleen Hoover czy historii New Adult ogółem, Zagraniczna emisja serialu na podstawie powieści tylko podsycała ekscytację i ciężko znaleźć zestawienie majowych zapowiedzi, w których nie przewinęłaby się jedna z dwóch okładek „Confess”. Chociaż nie ukrywam, że zdecydowanie bardziej wyczekuję premiery „It ends with us”, nie mogę powiedzieć żeby powyższy tytuł Colleen Hoover pozostawał mi obojętny. Autorka jak do tej pory nie zawiodła jeszcze moich oczekiwań w przypadku poszukiwania romantycznej i pełnej emocji historii. I nie zrobiła tego także tym razem.
Pozytywnie zaskakują mnie zmiany jakie zachodzą na polskim rynku wydawniczym, a zwłaszcza jedna z nich - coraz częściej nie musimy oczekiwać długich miesięcy na tłumaczenie pewnych zagranicznych pozycji. Wiadomo, że reguła ta odnosi się głównie do tytułów, które w jakiś sposób wybiły się na tle innych pozycji, ale to i tak ogromny postęp. Przed lekturą „Ostatniej roli Hattie” nie słyszałam zbyt dużo na jej temat, w końcu zadebiutowała za granicą zaledwie w tym roku, ale to czego się dowiedziałam w zupełności wystarczyło by przyciągnąć mnie do powieści Mindy Mejii. I zdecydowanie nie jestem rozczarowana.
W czasach, kiedy wykazywałam dziwną tendencję do tego by sięgać po lektury nieadekwatne dla mojego wieku, żywiłam także dziwną awersję do powieści młodzieżowych. Te nieliczne pozycje Young Adult jakie wówczas przeczytałam, stanowiły równocześnie przedstawicieli fantastyki lub dystopii. Jedną z pierwszych zagranicznych powieści młodzieżowych, której udało się przełamać moją awersję do tego typu lektur była pozycja Johna Greena - „Gwiazd naszych wina”. I chyba został został mi pewien sentyment do serii Myślnik wydawanej przez Bukowy Las. O powieści Emily Barr słyszałam zresztą już sporo dobrego od zagranicznych booktuberów i byłam ciekawa czy rzeczywiście jest w tej historii coś urzekającego.
Na blogu zapadła absolutnie nieplanowana cisza, co spowodowane jest głównie moimi obowiązkami studenckimi (zwłaszcza pracą nad licencjatem) i sprawami związanymi z życiem prywatnym. Nie wiem czy sytuacja unormuje się w maju - posty na pewno będą się pojawiać, ale pewnie nie tak często (trzy razy w tygodniu) jak miało to miejsce do tej pory. Liczę natomiast na to, że pomimo przygotowań do obrony, w czerwcu zwolnię nieco tempa i skupię na blogu. Po głowie chodzi mi kilka projektów, ale nie chcę skupiać się na nich wówczas gdy nie mogę się im w pełni poświęcić. Trzymajcie więc kciuki żeby wszystko ułożyło się po mojej myśli! Tymczasem dzisiaj zapraszam Was na przegląd majowych zapowiedzi - mnóstwo cudnych tytułów więc liczę, że znajdziecie coś dla siebie ;)