Panna Zabookowana
  • STRONA GŁÓWNA
  • TEKSTY
    • Lifestyle
    • Książki
      • Recenzje
      • Zestawienia
      • Inne
    • Podróże
    • Kultura
  • KONTAKT

Uwielbiam maj. To chyba mój ulubiony miesiąc w ciągu całego roku i to nie tylko dlatego że zarówno ja, jak i Złodziejka Książek obchodzimy wówczas urodziny (chociaż na pewno wywiera to ogromny wpływ). Kwiecień traktuje trochę po macoszemu - ledwo się zaczyna a już już z upragnieniem wypatruję jego końca, ale ciężko mi przezwyciężyć to uprzedzenie. W tym roku moje negatywne uczucia zostały tylko spotęgowane - bo pogoda, bo kryzys w związku ze studiami i pisaniem pracy. Pod sam koniec kwietnia musiałam na chwilę zwolnić z lekturą i życiem - odsapnąć, a potem przysiąść z powrotem do pracy. Mniej mnie było na blogu, przy czym nie chodzi mi o publikacje postów, bo te przygotowałam zawczasu, i mniej też było tutaj Was. Ale chyba jest już lepiej. Chyba. I mam nadzieję, że maj przyniesie nam mnóstwo dobrego. 

Z twórczością Iana McEwana zetknęłam się po raz pierwszy przed kilku laty - w czasach, kiedy miałam tendencje do sięgania po nieodpowiednie dla mojego wieku historie. Po obejrzeniu „Pokuty” wypożyczyłam książkowy pierwowzór a choć oceniłam go wówczas dobrze, śmiem przypuszczać, że nie wyciągnęłam z tej powieści wszystkiego co możliwe, a może nawet nie do końca ją zrozumiałam. Od pewnego czasu nosiłam się z tym by wrócić do prozy Iana McEwana a polska premiera „W skorupce orzecha” wydawała mi się ku temu idealną okazją - zwłaszcza, że tak bardzo zaintrygował mnie opis. 

Zdecydowałam się na lekturę „Ludzi doskonałych” bardzo spontanicznie, przeczytawszy jedynie opis z okładki i pobieżnie zerkając na ogólną ocenę czytelników na portalu Goodreads. Zafascynował mnie koncept autora na fabułę - problematyka genetycznego projektowania ludzi wydała mi się na tyle fascynująca, że nie wahałam się dwa razy. Przeraziłam się dopiero później, kiedy egzemplarz trafił już do moich rąk. Umknęła mi gdzieś informacja, że Peter James otrzymał nagrodę za najlepszy horror 2016 roku i obawiałam się, że „Ludzie doskonali” również reprezentują ten gatunek. Horrory są czymś co, jako osoba bojaźliwa, staram się unikać. Na szczęście nie było jednak powodów do obaw. 

Być może zauważyliście już, że mam osobliwą słabość do thrillerów, które poruszają problematykę zaginięcia dzieci. Z niewiadomych nawet dla mnie samej przyczyn, ów motyw w powieściach budzi moje zainteresowanie i to dlatego sięgnęłam po „Dziewięć dni”, „Gdzie jest Mia?”, „Zaginionego” czy też „Córeczkę”, a ostatnio także po pozycje autorstwa Kathryn Croft - kolejną „Córeczkę”. Tak naprawdę, pomijając ogólną problematykę ów tytułu, nie wiedziałam zbyt wiele na jego temat, ale nie wpłynęło to znacząco na mój poziom ekscytacji. Byłam przekonana, że „Córeczka” przypadnie mi do gustu i w gruncie rzeczy się nie zawiodłam. 

Ostatnie dni były bogate we wszelakiego rodzaju posty (z tymi promującymi powieść Katharine McGee na czele) i póki co nie zwalniamy tempa. Mam Wam tyle do opowiedzenia, że i tak nie wyrabiam się ze wszystkimi materiałami jakie chciałabym Wam pokazać, a maj szykuje się na nieco zabiegany miesiąc. Nie wybiegajmy jednak tak dalece w przyszłość! Póki co przygotowałam dla Was szósty post z cyklu filmowego zakątka - dla kontrastu z ostatnim, nie ma tu ani jednej premiery kinowej  (ale wiemy, że w te akurat kwiecień nie obfitował). Kolejne tytuły z Marvelowskiego uniwersum, science fiction, komedia i bajka - dla każdego coś miłego. 

Kim jest nowa dziewczyna Corda?

Jeszcze nie tak dawno pisaliśmy o związku Panny Rodd-Danson i Pana Andertona (Patrz: Dajemy im tydzień! oraz Kto kogo rzuci?), a tymczasem przeszedł on już do historii! Co więcej, wszystko wskazuje na to, że słynący ze swej słabości do płci pięknej Cord znalazł już sobie pocieszenie! Tożsamość “nowej dziewczyny”, która po raz pierwszy była widziana w trakcie tradycyjnej imprezy w posiadłości Andertonów na rozpoczęcie szkoły, do tej pory stanowiła dla wszystkich tajemnicę. Aż do dziś!

Pamiętam lęk jaki poczułam na wiadomość, że poszczególne tomy Kruczego cyklu znikają z księgarnianych półek a nakład powoli się wyczerpuje. Mimo że byłam dopiero w trakcie lektury „Króla kruków”, przeszukałam oferty internetowych księgarni (bezowocnie) a potem wyszukałam najbliższy Empik, w którym „Złodzieje snów” byli jeszcze dostępni. Zakupiłam egzemplarz z dziwnie pofalowanym rogiem kartek i śladem po naklejce -50% (nie pytajcie dlaczego nie kupiłam go wówczas gdy promocja obowiązywała - nie wiem) a potem odłożyłam go na półkę. Wiadomość o wyczerpującym się nakładzie (patrz. historia z „Pisane szkarłatem”, „Czasem żniw” czy „Szóstką wron”) popychają mnie do irracjonalnych działań. Ale to temat na osobny wpis a ja chciałam Wam po prostu powiedzieć, że uwielbiam „Złodziei snów”. 

Eris spada na dno!

Nazwisko Rodd-Danson nie schodzi z afisza! Ledwo informowaliśmy Was o zerwaniu Panny Eris i Młodego Andertona (Patrz: Kim jest nowa dziewczyna Corda?), a jedyna dziedziczka rodzinnej fortuny znowu zostaje gwiazdą kolejnej plotki! I to tym razem nie byle jakiej! Myśleliście, że testy na pokrewieństwo zarządzone przez Pana Rodd-Dansona to przesada? Ha! Ktoś tu miał jednak nosa! Panna Eris nie jest córką Rodd-Dansona! Powtarzamy: panna Eris nie jest córką Rodd-Dansona!

Gdzie spędziła wakacje Leda Cole?

Wszyscy wiemy o tym, że mieszkańcy wyższych pięter lubią nieco podkoloryzowywać  rzeczywistość, ale kłamać też trzeba umieć! Panna Leda Cole ewidentnie powinna pobrać kilka lekcji od swoich przyjaciółek. Nasze źródło informuje, że tym razem nie spędziła ona wakacji razem ze swoją rodziną, a choć prawdziwe miejsce jej pobytu owiane jest tajemnicą, Wieżyczka.pl rozwikłała dla Was ów zagadkę! I nie chodzi nam o kolejną ucieczkę do Vegas (Patrz: Czy mamy kolejny ślub roku?)

Chociaż staram się być porządnym Książkoholikiem i postępować zgodnie z tym co mu przystoi, a więc m. in. sięgać po literacki pierwowzór zanim obejrzę jego ekranizacje, nie zawsze mi się to udaje. Czasem przez przypadek, rzadziej z premedytacją zdarza mi się zapoznać z filmem, nie przeczytawszy najpierw książki - czy to dlatego że zależy mi na seansie w kinie a nie mam czasu na lekturę, czy też ze względu na przeczucie, że w takim formacie historia po prostu bardziej przypadnie mi do gustu. Nie pamiętam dlaczego w przypadku „Wody dla słoni” również zanurzyłam “poprawną kolejność poznawania opowieści”, ale film z Robertem Pattisonem i Reese Witherspoon widziałam na tyle dawno, że wszelkie szczegóły z nim związane gdzieś mi umknęły. Bez względu na moją opinie na jego temat, teraz zakochałam się w historii opowiadanej przez Sarę Gruen.

Wiemy kto jest wybrankiem Panny Fuller!

Panna Avery Fuller, mieszkanka tysięcznego piętra i bezpośredni powód naszych wszystkich kompleksów (piękno w tej postaci nie jest naturalne!) ma więcej za uszami niż ktokolwiek z Nas mógłby przypuszczać! Odkąd starszy potomek - Atlas, w tajemniczych okolicznościach opuścił Wieżę, rodzina Fullerów znajdowała się u nas pod stałym nadzorem i miesiące obserwacji wreszcie przyniosły owoc! Wiemy co stoi za markotnym nastrojem Panny Avery!

Być może się mylę, ale w ostatnich dniach odniosłam wrażenie, że „The call. Wezwanie”, debiut irlandzkiego autora, stanowi jedną z głośniejszych premier kwietnia. Możliwe, że efekt ten wywołała dobra promocja ze strony wydawnictwa Czwarta Strona - w końcu kto potrafi się oprzeć cudnym tojkowym zakładom?, a może sukces leży w tym, że powieść polecała trójka topowych zagranicznych booktuberów? Nie wiem. Faktem jest natomiast, że, podobnie jak w przypadku „Diaboliki”, to ekscytacja innych czytelników sprawiła, że sama zainteresowałam się lekturą „The call. Wezwanie”. I chociaż uważam, że nadmiernie entuzjastyczne opinie raczej szkodzą tej historii, jest w debiucie Peadara O’Guilina coś co odróżnia go od innych tytułów.

Urodziłam się w cudnym pokoleniu ludzi, którzy dzieciństwo spędzili na zabawach na zewnątrz zamiast przed komputerem; pierwszy własny telefon komórkowy (który służył jedynie do dzwonienia, bo każde - przypadkowe! - włączenie internetu fundowało mini atak serca) posiadali dopiero w czasach gimnazjum albo nawet później; i pamiętają jeszcze czasy, kiedy gadu-gadu było jedynym komunikatorem komputerowym. Do tej pory pozostaje daleko w tyle jeśli chodzi o technologiczne nowinki (social media pozostaną specjalnością Panny M.). Byłam chyba jedną z ostatnich osób wśród znajomych, która założyła konto na Facebooku (zrobiłam to tylko i wyłącznie na potrzeby rozpoczęcia kontaktu z ludźmi z przyszłej szkoły, nasza klasa odchodziła już wtedy w zapomnienie a ja do tej pory pamiętam lęk przy zakładaniu grupy) i nawet teraz służy mi on głównie do tego by podpatrywać ciekawe profile i identyfikować się z tekstami Kota studenta czy Torbacza Wombata. Nie mam pojęcia do czego tak naprawdę służy Twitter i po co nam Google+. Ale rozumiem istotną rolę social mediów dla blogerów. 

Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że mamy połowę kwietnia i większość osób zainteresowana tematem książkowych premier już dawno przejrzała zapowiedzi i wybrała te, które interesują ją najbardziej. Mój kronikarski obowiązek nie pozwala mi jednak pominąć tego comiesięcznego zwyczaju publikacji zestawienia najciekawszych zapowiedzi, zwłaszcza, że wśród nich znajduje się kilka prawdziwych perełek. Ostrzegam Was także, że poniższe zestawienie to i tak nic w porównaniu do tego co będzie się działo w maju (zwłaszcza 10!). szkoda, że Światowy Dzień Książki, jak i związane z nim promocje, przypadają na końcówkę kwietnia bo w kolejnym miesiącu zdecydowanie przydałyby mi się jakieś większe rabaty.

Chociaż miałam już okazję czytać powieść autorstwa Liane Moriarty - kilka lat temu, „Kilka dni z życia Alice” - to nie znajomość jej twórczości zachęciła mnie do lektury „Wielkich kłamstewek”. Owszem, poprzednia pozycja pisarki spodobała mi się, ale widocznie nie na tyle by zapisać się na długo w mojej pamięci czy przekonać do zgłębienia naszej literackiej znajomości. Prawdą jest, że gdyby nie serial produkcji HBO, który zbierał niezwykle pozytywne opinie od ludzi, którym ufam w kwestii produkcji telewizyjnych, prawdopodobnie nie sięgnęłabym po „Wielkie kłamstewka”. Nie miałam szczególnych oczekiwań względem tego tytułu i chyba dlatego jestem nim tak miło zaskoczona. 

Mam nadzieję, że zdążyliście już pomyć okna, pozamiatać podłogi i ogarnąć jakoś cały bałagan i że teraz macie chwilę dla siebie - czas na odpoczynek czy to z książką, filmem czy po prostu w towarzystwie bliskich osób. Przede mną jeszcze trochę świątecznych obowiązków, ale najgorsze już za mną. Piąta edycja filmowego zakątka, z którą przychodzę do Was w dzisiejszym poście jest wyjątkowo kinowa. Znaczną część prezentowanych produkcji (za wyjątkiem jednego) wciąż możecie obejrzeć w kinach takich multipleksów jak choćby Multikino czy Cinema City, a że w większości są to tytuły, z których wyszłam zadowolona, mam nadzieję, że na coś się skusicie. Każdy powinien zresztą znaleźć coś dla siebie, bo znajdziecie tu zarówno film historyczny, produkcje o superbohaterach, komedie romantyczną czy dramat o nieco filozoficznym charakterze. Z kwietniowych (lub marcowych) premier kinowych chciałabym jeszcze zobaczyć Amok i Dzieciak rządzi (na pewno!), a jeśli starczy czasu - także film z Tomaszem Kotem Biki Blue, ale zobaczymy co z tego wyjdzie ;)

Odkąd dołączyłam do książkowej blogosfery, zaczęłam oglądać zagraniczny booktube i wzmożyłam swoją aktywność na portalu Goodreads (czyt. przestałam ograniczać się jedynie do odznaczania przeczytanych tytułów), coraz rzadziej zdarza mi się sięgać po powieści na temat, których nic wcześniej nie słyszałam. „Córeczka” stanowiła w tym wypadku wyjątek. O powieści Anny Snoekstra dowiedziałam się dopiero w chwili przeglądania zapowiedzi i od razu poczułam się zaintrygowana zarysem fabuły. Na pierwsze negatywne opinie dotyczące debiutu autorki natrafiłam już w momencie, gdy książka znajdowała się w moich rękach, a chociaż postanowiłam sobie, że nie będę się nimi sugerować, niestety jest w nich sporo racji. 

Sięgnięcie po powieść holenderskiego pisarza - Hermana Kocha zajęło mi trochę więcej czasu niż chciałabym przyznać sama przed sobą. „Kolacja” wzbogaciła moją biblioteczkę w październiku 2015 roku, podczas wymiany książkowej organizowanej przez portal Lubimy czytać w ramach Targów Książki w Krakowie. Kierując się przynależnością tego tytułu do serii Gorzka czekolada, o której swego czasu nasłuchałam się sporo dobrego, zagarnęłam go razem z dwoma innymi pozycjami. Ostatecznie do lektury natchnęła mnie dopiero jedna z zagranicznych bookstagramowiczek lubująca się w thrillerach i kryminałach. Ale nie do końca tego oczekiwałam. 

Nie wie jak to o mnie świadczy, ale nie spostrzegłam się, że w marcu do mojej biblioteczki dotarło tyle nowych tytułów. Od września zeszłego roku skrupulatnie zapisuje w arkuszu pozycje, które do mnie trafiły lub które zakupiłam i zaznaczam czy udało mi się je przeczytać. Chciałabym pod koniec roku zobaczyć czy nie przesadzam z gromadzeniem tak dużej ilości nowych pozycji, poza tym pomaga mi to zachować orientację w egzemplarzach recenzenckich. Postanowiłam wykorzystać tą nietypową jak na mnie skrupulatność i spróbować powrócić do publikowania comiesięcznych stosów, bo wiem jak cieszą one oczy. Początkowo miałam ograniczyć się jedynie do Facebookowego fanpage’a, ale osoby, które mnie tam obserwują i tak na bieżąco wiedzą jakie tytuły do mnie trafiają, a Wy kochani czytelnicy, być może którejś z tych pozycji nie kojarzycie jeszcze z moją osobą. 

Kiedy powieść W. Bruce Camerona masowo atakowała niemal z każdego instagramowego konta poświęconego książkom a także z licznych blogów, nie byłam zainteresowana lekturą. Owszem, w życiu prywatnym jestem totalną psiarą i cała historia wydaje się napisana wręcz specjalnie pod moje upodobania, ale przeszkadzała mi ta nachalna akcja reklamowa w wirtualnej społeczności Książkoholików i chciałam chwilę odczekać przed czytaniem. Co zmieniło moje zdanie? Tak naprawdę kilka nakładających się na siebie czynników.  Znowu uległam Biedronkowej promocji a na dodatek postanowiłam jednak wybrać się na seans ekranizacji „Był sobie pies”. I nie żałuję lektury.

Nie chciałam zwlekać zbyt długo z lekturą trzeciego - finalnego już tomu trylogii Grisza. Żeby nie zapomnieć ważnych dla fabuły informacji i bohaterów, ale przede wszystkim żeby nie stracić zainteresowania opowiadaną przez Leigh Bardugo historią. Jeśli uważnie śledzicie moją “literacką wędrówkę”, wiecie że „Szturm i grom” spodobał mi się o oczko mniej niż pierwszy tom trylogii a kolejne negatywne opinie dotyczące całej serii nie pomagały mi utrzymać uczucia ekscytacji, tak samo zresztą jak spoilery dotyczące wielkiego finału. Kiedy zamknęłam swój egzemplarz „Ruiny i rewolty” nie poczułam rozczarowania, ale nie rozumiem zachwytów nad całą serią za granicą.

Im więcej powieści New Adult czytam, tym bardziej dostrzegam trudności piętrzące się przed autorami historii tego gatunku. Przy mnogości podobnych pozycji muszą nadać własnej opowieści chociaż delikatny powiew świeżości; połączyć pasję i namiętność z nutą romantyzmu; i najlepiej zatroszczyć się o to by wątek romantyczny nie był jedynym elementem fabuły. Być może dlatego coraz trudniej jest mi znaleźć powieść, która w pełni sprosta moim oczekiwaniom. Historia Leisy Rayven posiada spory potencjał, ale, pomimo że  lektura przyniosła mi ogrom emocji, oczekiwałam czegoś więcej.

Właściwie nie wiem dlaczego doszłam do wniosku, że twórczość Lucindy Rikey będzie zbliżona do tego co kryją w sobie powieści Kate Morton. Być może utkwiło mi gdzieś w pamięci, że historie spod jej pióra także przeplatają wątki z przeszłości z tymi, które są nam współczesne; a może zasugerowałam się szatą graficzną utrzymaną w podobnym klimacie. Bez względu na to jakim tropem podążył tym razem mój umysł, od jakiegoś czasu przymierzałam się już do lektury którejś z powieści Lucindy Riley. „Siedem sióstr” przekonało mnie spośród pozostałych tytułów zwłaszcza nawiązaniem do mitu o konstelacji Siedmiu sióstr, ale także zaskakująco pozytywnymi recenzjami zagranicznych czytelników. 
Nowsze posty Starsze posty Strona główna

Karolina Suder

Miłośniczka literatury, podróży i muzyki musicalowej.

Popularne posty

  • Konkurs - "Dotyk Gwen Frost"
  • Zapowiedzi sierpniowe
  • Smutna historia braci Grossbart - Jesse Bullington
  • Podsumowanie września 2012
  • Pierwszy maraton książkowy
  • Stosik listopadowo-grudniowy
  • Podsumowanie lipca
  • A między nami ocean... - Susan Wiggis
  • Hopeless - Colleen Hoover
  • Perfekcyjne, Sara Shepard

Kategorie

książki 302 Kala poleca 93 seriale 16 filmy 2 fotografia 1 podróże 1

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Popularne posty

  • Konkurs - "Dotyk Gwen Frost"
    Moi  Drodzy! ostatnio mam szczęście do tego, iż wydawcy wysyłają do mnie po dwa egzemplarze książek. Ostatnio takowa sytuacja miała miejsce...
  • Zapowiedzi sierpniowe
    Sierpień wciąż atakuje mnie interesującymi premierami. Możecie mi wierzyć lub nie, ale naprawdę starłam się ograniczyć tą listę, wykreślają...
  • Smutna historia braci Grossbart - Jesse Bullington
    TYTUŁ: Smutna historia braci Grossbart  TYTUŁ ORYGINAŁU: The Sad Tale of the Brothers Grossbart  AUTOR: Jesse Bullington WYDAWNICT...
  • Podsumowanie września 2012
    Skłamałabym twierdząc, że wrzesień zalicza się do najlepszych miesięcy w moim życiu. Zdecydowanie ten tegoroczny nie znalazłby się nawet w ...
  • Pierwszy maraton książkowy
    Pierwszy tydzień ferii upłynął mi w połowie na przesiadywaniu na kursie z języka polskiego, a w połowie na podróży tramwajem, którą umi...

Archiwum

  • ►  2023 (2)
    • ►  stycznia (2)
  • ►  2022 (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2021 (6)
    • ►  maja (1)
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  marca (1)
    • ►  stycznia (2)
  • ►  2020 (15)
    • ►  października (2)
    • ►  września (1)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  lipca (1)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (2)
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  marca (1)
    • ►  lutego (1)
    • ►  stycznia (3)
  • ►  2019 (25)
    • ►  grudnia (3)
    • ►  listopada (4)
    • ►  października (2)
    • ►  września (1)
    • ►  lipca (4)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (3)
    • ►  stycznia (3)
  • ►  2018 (72)
    • ►  grudnia (3)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (5)
    • ►  września (9)
    • ►  sierpnia (9)
    • ►  lipca (9)
    • ►  czerwca (5)
    • ►  maja (3)
    • ►  kwietnia (4)
    • ►  marca (6)
    • ►  lutego (7)
    • ►  stycznia (11)
  • ▼  2017 (145)
    • ►  grudnia (10)
    • ►  listopada (8)
    • ►  października (10)
    • ►  września (4)
    • ►  sierpnia (8)
    • ►  lipca (15)
    • ►  czerwca (8)
    • ►  maja (12)
    • ▼  kwietnia (23)
      • Podsumowanie kwietnia
      • W skorupce orzecha, Ian McEwan
      • Ludzie doskonali, Peter James
      • Córeczka, Kathryn Croft
      • Filmowy zakątek #6
      • Weekend z "Tysiącem pięter": Wieżyczka.pl #4
      • Złodzieje snów, Maggie Stiefvater
      • Weekend z "Tysiącem pięter"; Wieżyczka.pl #3
      • Weekend z "Tysiącem pięter": Wieżyczka.pl #2
      • Woda dla słoni, Sara Gruen
      • Weekend z "Tysiącem pięter": Wieżyczka.pl #1
      • The call. Wezwanie, Peadar O’Guilin
      • Złodziejka książek w social mediach
      • Zapowiedzi kwietniowe
      • Wielkie kłamstewka, Liane Moriarty
      • Filmowy zakątek #5
      • Córeczka, Anna Snoekstra
      • Kolacja, Herman Koch
      • O nieuleczalnym książkoholizmie czyli stos marcowy
      • Był sobie pies, W. Bruce Cameron
      • Ruina i rewolta, Leigh Bardugo
      • Zły Romeo, Leisa Rayven
      • Siedem sióstr, Lucinda Riley
    • ►  marca (19)
    • ►  lutego (12)
    • ►  stycznia (16)
  • ►  2016 (195)
    • ►  grudnia (29)
    • ►  listopada (20)
    • ►  października (19)
    • ►  września (20)
    • ►  sierpnia (17)
    • ►  lipca (12)
    • ►  czerwca (17)
    • ►  maja (14)
    • ►  kwietnia (10)
    • ►  marca (12)
    • ►  lutego (13)
    • ►  stycznia (12)
  • ►  2015 (104)
    • ►  grudnia (12)
    • ►  listopada (7)
    • ►  października (7)
    • ►  września (10)
    • ►  sierpnia (4)
    • ►  lipca (7)
    • ►  czerwca (8)
    • ►  maja (3)
    • ►  kwietnia (10)
    • ►  marca (11)
    • ►  lutego (14)
    • ►  stycznia (11)
  • ►  2014 (66)
    • ►  grudnia (14)
    • ►  listopada (8)
    • ►  października (9)
    • ►  września (6)
    • ►  sierpnia (5)
    • ►  lipca (4)
    • ►  czerwca (3)
    • ►  maja (4)
    • ►  marca (1)
    • ►  lutego (4)
    • ►  stycznia (8)
  • ►  2013 (81)
    • ►  grudnia (6)
    • ►  listopada (7)
    • ►  października (6)
    • ►  września (8)
    • ►  sierpnia (10)
    • ►  lipca (6)
    • ►  czerwca (5)
    • ►  maja (6)
    • ►  kwietnia (4)
    • ►  marca (7)
    • ►  lutego (9)
    • ►  stycznia (7)
  • ►  2012 (101)
    • ►  grudnia (8)
    • ►  listopada (7)
    • ►  października (5)
    • ►  września (8)
    • ►  sierpnia (10)
    • ►  lipca (12)
    • ►  czerwca (5)
    • ►  maja (7)
    • ►  kwietnia (10)
    • ►  marca (10)
    • ►  lutego (11)
    • ►  stycznia (8)
  • ►  2011 (113)
    • ►  grudnia (14)
    • ►  listopada (9)
    • ►  października (14)
    • ►  września (13)
    • ►  sierpnia (19)
    • ►  lipca (13)
    • ►  czerwca (13)
    • ►  maja (18)

Złodziejka książek na FB

Złodziejka Książek

Polecane blogi

  • zaczytASY
    Hiromi Kawakami, Dziwna pogoda w Tokio [Znak Literanova] - [image: Hiromi Kawakami, Dziwna pogoda w Tokio [Znak Literanova]] *Od pewnego czasu widać boom na literaturę azjatycką. Wcześniej wydawana sporadycznie...
  • zwierz popkulturalny
    Nie otwieraj drzwi Irlandczykom czyli „Niewybrani” - Mam wrażenie, że ostatnimi czasy bardzo modne stają się narracje – serialowe czy dokumentalne,… Artykuł Nie otwieraj drzwi Irlandczykom czyli „Niewybrani...
  • kryminał na talerzu. blog kulinarno-kryminalny
    "Tam, gdzie zmrok zapada szybciej" Wojciech Chmielarz - Autor: *Wojciech Chmielarz* Tytuł: *Tam, gdzie zmrok zapada szybciej* Data premiery: *22.04.2026* Wydawnictwo: *Marginesy* Liczba stron: *632* Gatunek: *po...
  • Wielki Buk
    POLSKIE HORRORY: 7 książek - BEZSENNA ŚRODA, dzień horroru, dzień grozy, dzień opowieści niesamowitych, tajemniczych, a dzisiaj mój wybór grozy prosto od polskich twórców. „Tam, dzień ...
  • Najlepsze książki dla dzieci
    "Niesforne Ziarenko idzie do biblioteki"/"Wzorowe Jajo i Pokaz Talentów" (Wydawnictwo HarperKids) - Kiedyś po prostu uczyliśmy się czytać. Mieliśmy szkolne elementarze i książki dla dzieci. Najpierw uczyliśmy się liter, potem sylab. Kolejnym etapem było o...
  • Bajkochłonka
    Czy robot może zastąpić nauczyciela? ,,Nasz nauczyciel robot” i QUIZ - Czy nauczyciel robot może być konkurencją dla nauczyciela z krwi i kości? Zróbmy eksperyment myślowy i załóżmy, że… tak. Urządzenie przecież nigdy się ni...
  • K-czyta | Blog książkowy
    Krótkie podsumowanie kwietnia - Rozpędził się ten kwiecień tak, że nawet nie wiem kiedy minął :) Poprzeplatał różne rzeczy - pogodę, emocje i oczywiście książkowe historie. W kwietniu ...
  • NOWALIJKI
    KAREN RUSSELL „ANTIDOTUM” - Jej pierwsza powieść Swamplandia! z 2011 roku przyniosła autorce nominację do Nagrody Pulitzera oraz inne prestiżowe wyróżnienia, ale na kolejną…
  • unSerious
    Podsumowanie miesiąca kwiecień 2026 - [image: Podsumowanie miesiąca kwiecień 2026] [image: Podsumowanie miesiąca kwiecień 2026] Czytaj dalej Podsumowanie miesiąca kwiecień 2026 at unSerious.
  • Bardziej Lubię Książki Niż Ludzi
    Zapowiedzi maj 2026 - Pod wodą – To hołd dla ginących oceanów i lasów oraz list miłosny do znikających… Artykuł Zapowiedzi maj 2026 pochodzi z serwisu Bardziej Lubię Książki N...
  • Świat ukryty w słowach
    Podsumowanie kwietnia - *~Witajcie kochani!* *Zapraszam na czytelnicze podsumowanie kwietnia ♥* *Jennifer Hartmann "Gwiazdy nas poprowadzą"* (520 stron) *Moja ocena: 5...
  • NIEnaczytana
    "Czterdzieści powodów do radości" - Katarzyna Kostołowska - patronat medialny - * (...) skierowali się do wyjścia prowadzącemu ku nowemu dniu, ku dalszemu ciągowi życia, które nie ustaje w mieszaniu słodyczy z goryczą. Bo właśnie ...
  • Blog o książkach
    Jak naprawić spękane mury fundamentowe – wczesne wykrywanie i naprawa - Spękane mury fundamentowe mogą wydawać się błahym problemem, ale ich powaga często rośnie niepostrzeżenie, niczym niedostrzegana groźba dla struktury całeg...
  • Spadło mi z regała
    Czy Młodzież Jeszcze Lubi Wyjazdy Na Kolonie? - Kolonie i obozy w 2026: miejsce tej formy wypoczynku w świecie nastolatków W języku nastolatków słowo „kolonie” częściej kojarzy się […] Artykuł Czy Młod...
  • Blog pod Małym Aniołem
    Morderstwa w Somerset - Anthony Horowitz - *Literatura naśladuje doświadczenia życiowe - trwamy w napięciu, w dwuznacznych sytuacjach, które przez pół życia staramy się rozwikłać, i pewnie dopiero...
  • Micha kultury
    Początek i finał wojennego tryptyku Darka Cvijeticia – „Winda Schindera” i „To za dużo dla mnie” - *Winda Schindlera & To za dużo dla mnie* Darko Cvijetić *Gatunek:* literatura piękna *Rok pierwszego wydania: *2024 & 2026 *Liczba stron: *80 & 150 *Wyda...
  • god save the book
    Cytaty dnia, które zmieniają spojrzenie na codzienność - Codziennie pojawia się kilkanaście nowych myśli, które mogą zatrzymać uwagę i wywołać refleksję. To zaledwie kilka zdań, a potrafią zmienić perspektywę lub...
  • Nebule blog parentingowy
    Najlepsze książki dla dzieci 9-13 lat – same hity, od których nie da się oderwać - Znalezienie książek dla dzieci w wieku 9-13 lat to wcale nie taka prosta sprawa. Zwłaszcza teraz, kiedy o uwagę dzieci walczą gry, YouTube i cały interne...
  • Co Aśka przeczytała…
    „Spadek po mojemu” – Mieczysław Gorzka - „Spadek po mojemu” to krok Mieczysława Gorzki w kierunku komedii kryminalnej. I jaki udany! Jeżeli ja, stara „chmielewszczanka”, obczytana też… The post...
  • Zakątek czytelniczy
    Do trzech razy szczęście - Krystyna Mirek - *Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Harde* Czy wiosna zostanie już z nami na dłużej? Tak do lata? Mam ogromną nadzieję, że tak. Dni są coraz dłużs...
  • smakksiazki.pl
    „Ja już nie piszę” – rozmowa z Małgorzatą Szejnert - Wystarczyłoby napisać, że porozmawiałem z Małgorzatą Szejnert. Reszta to ozdobniki, bo przecież tę reporterkę znają wszyscy. Na Śląsku wciąż zaczytujemy ...
  • To read or not to read? | Bibliofilem być
    Skup srebrnych monet – gdzie sprzedać je bezpiecznie - W dynamicznie zmieniającym się świecie inwestycji, srebrne monety stają się coraz bardziej popularnym wyborem dla kolekcjonerów i inwestorów. Jednak pytani...
  • Wybredna Maruda
    Jak wygląda mokry aktor? - Śmigus Dyngus i najlepsze filmowe sceny z wodą - [image: andrew garfield in water] Śmigus-Dyngus to chyba najlepszy moment, żeby porozmawiać o wodzie. I o przystojnych aktorach. A najlepiej – o przystojnyc...
  • Mozaika Literacka
    "ZANIM ZAPŁONĄŁ ŚWIAT. SAGA KRZEMIENIECKA. TOM 1" - WIOLETTA SAWICKA - Podróż przesiąknięta żywymi emocjami. Nasycona pragnieniem kobiecych ambicji oraz buntem, który zdaje się wyprzedać czasy, przede wszystkim jednak pełna ...
  • Recenzje Gaby
    Reminders of him. Cząstka ciebie, którą znam - Colleen Hoover. Bardzo emocjonalna książka - *Kojarzycie ten moment, kiedy aż robi wam się wstyd za główną bohaterkę?* *Tak właśnie miałam podczas czytania Reminders of Him. Cząstka ciebie, któr...
  • Bajkonurek
    Hamilton, bunt dwulatka i Edgar Allan Poe, czyli podsumowanie 2025 - *To był ciekawy rok.* Chociaż życie prywatne upłynęło mi pod hasłem „jakie jeszcze choroby znane mi wcześniej tylko z XIX-wiecznych powieści przyniesie ...
  • Popbookownik
    Catering Dietetyczny w Warszawie – Kompleksowy Przewodnik po Zdrowym Odżywianiu w Stolicy - Warszawa, jako dynamiczna metropolia zamieszkiwana przez ponad 1,8 miliona osób, stawia przed swoimi mieszkańcami wiele wyzwań związanych z utrzymaniem zdr...
  • Czytaj PL
    Rusza 11. edycja akcji CZYTAJ PL – 18 topowych tytułów ponownie za darmo! - Już 3 listopada 2025 r. wystartuje jedenasta odsłona największej w Polsce inicjatywy promującej czytelnictwo. Po raz kolejny w ramach akcji Czytaj PL mił...
  • Z pierwszej półki
    Marcin Mortka – 20:32 - A jeśli apokalipsa nie zacznie się w Londynie, Nowym Jorku, Los Angeles ani w Szanghaju? Jeśli jej scenerią będzie mała miejscowość pod Poznaniem? A tymi...
  • Na regale u Marty Mrowiec
    Sarah Freethy, Figurki z Dachau (2025) - Figurki z Dachau to jedna z powieści, która trafi do TOP najlepszych książek tego roku. Czy ostatnio powtarzam często. Tak! Ale co zrobić, gdy trafia się...
  • Wyliczanka.eu
    "Jedyna". O biografii Karoliny Lanckorońskiej [moja nowa książka] - "Jedyna. Biografia Karoliny Lanckorońskiej" to moja trzecia pełna biografia. Po historii Anny Jantar i Ireny Kwiatkowskiej przyszedł czas na fascynującą ...
  • Na Czytniku
    „Diabły i święci” Jean-Baptiste Andrea – Wewnętrzne dziecko - Jakiś czas temu słuchałam Czuwając nad nią Jean-Baptiste Andrea. Zaskoczyła mnie ta powieść, bo myślałam, że będzie bardziej ckliwa (patrząc na opis). Ok...
  • Czytelnicze Podwórko
    Survival z Zuzą, czyli przetrwaj w każdych warunkach – recenzja - Mój starszy syn od czterech lat jest częścią skautingowej społeczności. Oprócz niewątpliwie pozytywnego wpływu na rozwój umiejętności społecznych, ciekaw...
  • Niedopisana Recenzja
    Na stronach powieści. „Niech żyje zło” – recenzja książki - *Fantasy, a szczególnie romantasy, to gatunek, który w ostatnich latach przeżywa swego rodzaju renesans. Czytelnicy na nowo zachwycają się magicznymi ...
  • Ronja.pl
    Gry bez prądu dla dwulatka i trzylatka – najciekawsze proste gry planszowe i kooperacyjne (aktualizacja 2025) - Zebrałam w jednym miejscu najciekawsze (i najładniejsze! 🙂 ) gry dla dwulatków i trzylatków. Nieco starsze dzieci też będą nimi zainteresowane. Znajdziesz...
  • Książką po grzbiecie
    Hello world! - Welcome to WordPress. This is your first post. Edit or delete it, then start writing! The post Hello world! appeared first on My Blog.
  • Kulturalna meduza
    Oblałabym egzamin na licencję na czarowanie [wywiad z Aleksandrą Okońską] - [image: aleksandra okońska wywiad] Jak wyglądała droga od pierwszego pomysłu do wydania *Licencji na czarowanie*? Do której z książkowych bohaterek jest naj...
  • read up!
    Przegląd Kobiecego Kina #21: filmy wojenne - W najnowszym odcinku Przeglądu Kobiecego Kina, czyli cyklu, w którym opowiadam o filmach kręconych przez kobiety, biorę na warsztat temat, który na pierw...
  • Technikolorowy
    Święta z Wytrzeszczem, czyli „Przesilenie zimowe” - 1 stycznia. Nic nie wskazuje na to, że w pierwszy dzień nowego roku obejrzę film, który najprawdopodobniej zdeterminuje tegoroczną topkę. A jednak. Wybra...
  • oczytany facet
    Nowe tendencje w literaturze. Pokolenie Z ma swój głos - Literatura od zawsze odzwierciedlała ducha swojej epoki, a młodzi autorzy, jako część tego procesu, przyczyniają się do ewolucji…
  • maobmaze by Magdalena Zeist
    Młodość | Linn Skaber, Lisa Aisato - Dorośli mówią, że człowiek nie potrzebuje wielu przyjaciół, wystarczy jeden. Czy ktoś ma numer do tego Jednego? [image: Młodość - Linn Skaber] MłodośćAu...
  • Jelenka
    Spowiedź carycy Katarzyny II - Caryca Katarzyna II była jedną z bardziej fascynujących władczyń w historii. Niesamowita charyzma, postępowe podejście i bezkompromisowość to tylko niekt...
  • nieperfekcyjnie.pl
    "Wytrwałość dzikich kwiatów" - Micalea Smeltzer - Ostatnio zaczytuję się w literaturze pięknej poruszającej trudne tematy, którą uwielbiam. Natomiast po ostatnich dość ciężkich tygodniach zapragnęłam zab...
  • NA REGALE
    #255 "Book lovers" by Emily Henry - Powiedzieć, że uwielbiam książki Emily Henry, to jak powiedzieć nic! Autorka serwuje nam kolejną, przecudowną, ciepłą, romantyczną historię o dwojgu l...
  • Ballady bezludne
    Czytelnicze podsumowanie 2022. Najlepsze książki minionego roku - Konkret. Zawsze się rozgaduję w tych podsumowaniach, a przecież rzecz jest prosta. Chciałam w 2022 przeczytać sto książek, nie udało się, ale nie żałuję ...
  • Obibooki Emki
    Edison i Einstein - nowe książki o myszach Torbena Kuhlmanna od wydawnictwa Tekturka (patronat) - I znów, kiedy zaczęłam fotografować książki Torbena Kuhlmanna, miałam problem z podjęciem decyzji, które ilustracje Wam pokazać. Wszystkie są piękne i je...
  • KAWA Z LITERAMI
    O Królowej! #matematyka, Dmytro Kuźmenko - Chcesz zachęcić swoje dziecko (w wieku szkolnym) do matematyki? Przełamać jego opór?Albo wręcz przeciwnie – Twoje dziecko jest tak zajarane matmą, że chces...
  • Lustro Rzeczywistości
    Skazani na ból – Agnieszka Lingas-Łoniewska. Wznowienie - *Skazani na ból to jedna z najpiękniejszych opowieści dla młodych ludzi, która po kilku latach od premiery doczekała się zasłużonego wznowienia. To nie...
  • Lost In My Books
    5 POWODÓW, DLACZEGO NIE POWINIENEŚ UZALEŻNIAĆ SIĘ OD KSIĄŻEK - [image: 5 powodów dlaczego nie powinieneś uzależniać się od książek] *Każde uzależnienie ma swoje wady, nawet jeśli jest to dobre uzależnienie. Przedstawia...
  • HERBATKA Z KSIĄŻKĄ
    TWOJA ANATOMIA. KOMPLETNY (I KOMPLETNIE OBRZYDLIWY) PRZEWODNIK PO LUDZKIM CIELE | ADAM KAY - Mam nadzieję, że mamy już wyjaśnioną bardzo ważną kwestię odnośnie mojej osoby - mam totalną i nieuleczalną sklerozę. W 2021 roku przeczytałam książkę A...
  • Agata czyta książki
    Żywioły Podkarpacia #1 – „Rzeka” - Anna Kusiak zadebiutowała w marcu 2021 roku powieścią „Cień Judasza” (w najbliższym czasie z pewnością skuszę się na jej audiobookową wersję), na początk...
  • pierwszyrozdzial.com
    Świąteczne morderstwo – Ada Moncrieff - Mówię Wam jak świetnie się z nią bawiłam! Zaczytywałam się z każdej stronie i z żywym zainteresowaniem śledziłam postępy prywatnego śledztwa w posiadłości ...
  • Zlodziejka Ksiazek
    2021 w książkach | wszystkie książki przeczytane w ubiegłym roku - Obiecałam sobie, że w 2021 roku powrócę do blogowania, ale poniosłam na tym polu sromotną porażkę. Motywowana przez moją najwierniejszą czytelniczkę w os...
  • Booklove
    Książka na Mikołajki - Co polecam w tym roku na Mikołajki. Subiektywnie i krótko. Zbigniew Rokita „Kajś. Opowieść o Górnym Śląsku” (Wydawnictwo Czarne) To jest książka, którą po ...
  • To Read Or Not To Read - recenzje książek
    Książka bez emocji? - "Almond" Sohn Won-Pyung [RECENZJA] - Nigdy nie sądziłam, że spotkam się kiedyś w swoim życiu z książką, która w każdym calu będzie pozbawiona emocji, a jednak jednocześnie wywoła całą lawinę...
  • Filologika – wyprowadzi cię z błędu!
    Similique quis a libero enim quod corporis - Similique quis a libero enim quod corporis saepe quis. Perspiciatis velit quae consectetur consequatur eligendi. Omnis officiis quis culpa possimus exercit...
  • Blog o książkach
    Turbulencja – Dariusz Kulik - Jeśli zastanawiasz się, czy sięgnięcie po tę książkę rozwieje wszystkie Twoje obawy związane z lataniem samolotem to odpowiedź jest prosta: otóż…nie. Już...
  • 1905
    Czego nauczył mnie pierwszy rok pracy jako front-end developer - Ten wpis miał powstać ponad półtora roku temu, czyli dokładnie wtedy, kiedy rzeczywiście stuknął mi pierwszy rok pracy na stanowisku programistycznym. Sp...
  • Co Za Badziewny Czytacz
    Badziewne recenzje #168 Zabójcza przyjaźń - "Zabójcza przyjaźń" Alice Feeney, Wydawnictwo W.A.BJakiś czas temu czytałam książkę tej samej autorki pod tytułem „Czasami kłamię” i pamiętam, że zrobiła ...
  • Caroline Livre
    „Flying High” Bianca Iosivoni - Seria Bianki Iosivoni „Falling Fast” oraz „Flying high” w pewien sposób reprezentuje książki, których zwykle nie czytam. Tak już jakoś mam, że rzadko sięga...
  • Biblioteczka Suomi - blog kulturalny
    Cienie Nowego Orleanu - Maciej Lewandowski - Odkąd tylko pamiętam zawsze miałam słabość do mrocznych i dusznych opowieści, które podczas czytania wręcz metaforycznie oblepiają cię swoim brudem. Stan...
  • Welcome to room 6277 and please try to enjoy your stay...
    Uwolniona - Tara Westover - Tytuł: Uwolniona Autorka: Tara Westover Wydawnictwo, rok wydania: Czarna Owca, 2019 Liczba stron: 448 Cena: 44,90 zł *~~***~~* Oficjalna recenzja dla po...
  • Do utraty tchu. Uważniej
    "Wyścig po Złotego Żołędzia" | Katy Hudson - [image: Zdjęcie jest ilustracją do treści.] Kupiliśmy memo. Z Psim Patrolem. Już się cieszyłam na popołudnie przy wspólnym stole. Zepchnęłam w ciemny zak...
  • niekulturalnie.pl
    "Milion małych kawałków" - James Frey | Tak wstrząsająca, jak mówią? - Wstrząsająca, kontrowersyjna, zapierająca dech w piersi - tak czytelnicy określają książkę Jamesa Freya. Postanowiłam przekonać się, czy to prawda i czy r...
  • Miasto Książek
    „Kobieta ze szkła” Caroline Lea - Bywa, że do książki przyciąga coś irracjonalnie kuszącego. Dla mnie takim magnesem bywa daleka Północ, surowy krajobraz, zimne wyspy…
  • Gulinka patrzy
    Kristin Hannah – „Zimowy ogród” - Mam wrażenie, że Kristin Hannah dopiero przy okazji „Słowika” stała się popularna w Polsce. Sama byłam przekonana, że to jej pierwsza książka wydana u nas...
  • Maw reads
    E-BOOK: Nie odpisuj - Marcel Moss - O hejcie w Internecie mówi się coraz więcej. To dobrze, warto o nim mówić i z nim walczyć. Jak tylko w zapowiedziach pojawiła się książka Nie odpisuj, kie...
  • Oddychajaca ksiazkami
    #2 Ostatnio obejrzane - dlaczego warto zaczął "Przyjaciół"? - Myślę, że dla większości moich czytelników tego serialu nie trzeba przedstawiać. Uwielbiany na całym świecie pomimo upływu lat, śmieszy i doprowadza do ...
  • DZIEWCZYNA Z BIBLIOTEKI | Blog o literaturze
    Złota trzynastka 2019 roku - Do napisania o najlepszych książkach przeczytanych w 2019 roku zabieram się od początku grudnia. Było to zadanie szalenie trudne - w minionym roku trafił...
  • Kochajmy książki!
    Przeprowadziłam się! Nowy, stary blog - Blogger uwierał mnie od dawna, ale przeprowadzki nie planowałam. Jeśli tu czasem wpadacie, to wiecie, jak ja bloguję. Okazyjnie, z rzadka, zrywami. Przez t...
  • Sweeciak.pl
    Marzenia są po to aby je spełniać - Pamiętam czasy aparatów analogowych. Człowiek kupował kliszę, pstrykał zdjęcia a potem szedł do punktu fotograficznego i z niecierpliwością oczekiwał na ...
Pokaż 5 Pokaż wszystko

Razem kulturalnie

Copyright © Panna Zabookowana. Designed by OddThemes