Panna Zabookowana
  • STRONA GŁÓWNA
  • TEKSTY
    • Lifestyle
    • Książki
      • Recenzje
      • Zestawienia
      • Inne
    • Podróże
    • Kultura
  • KONTAKT

To był długi rok i w gruncie rzeczy cieszę się, że dobiegł już końca. Jest coś dziwnie pociągającego we wchodzeniu w nowy rok - czysta karta, nowa energia, planowanie kolejnych kroków - i od pewnego czasu czułam, że bardzo tego potrzebuję. 2016 rok nie był tym n a j l e p s z y m - owszem, udało mi się osiągnąć kilka rzeczy, ale na każde z nich przypada pewne niespełnione oczekiwanie - a chyba gdzieś podskórnie każdy z nas na to liczy, nie był to też rok łatwy, a doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że teraz nie będzie lepiej. I w całym tym zawirowaniu miło jest mieć coś stałego i niezmiennego jak Złodziejka książek właśnie. 

Zgodnie z tradycją przygotowuję już dla Was post z zestawieniem najlepszych książek jakie udało mi się przeczytać w 2016 roku; cały czas zastanawiam się też czy nie powtórzyć pomysłu sprzed roku o powieściach, które w pewien sposób mnie rozczarowały - i trochę liczę na Waszą sugestię pod tym względem. Dzisiaj jednak o czymś innym - posiłkując się statystykami, przygotowałam dla Was zestawienie postów, które najchętniej czytaliście w tym roku i dodałam w bonusie trzy teksty, które nie zebrały tylu wyświetleń, a do których żywię jakiś sentyment. 

5 najlepszych książek wiosny

Uwielbiam przygotowywać sezonowe topki bo pozwalają mi one na to by polecić Wam w jednym poście aż pięć wyjątkowych tytułów. Zresztą wspominałam o tym już kilkakrotnie. Przeglądanie statystyk bloga uświadomiło mi jednak, że i Wy przepadacie za tego typu zestawieniami, ale to właśnie “tegoroczna edycja wiosenna” wzbudziła Wasze największe zainteresowanie. Mnóstwo tam świetnych tytułów więc tym bardziej się cieszę. A w 2017 roku zdecydowanie nie zrezygnuję z ich publikowania. 

100 książek, które chciałabym przeczytać 

Jest to post, do którego sama często wracam i to nie dlatego że jest wyjątkowy czy nadwyraz merytoryczny, po prostu lubię od czasu do czasu sprawdzić jak radzę sobie w wypełnianiu tego “wyzwania”. (A radzę sobie całkiem nieźle! Dzięki, że spytaliście!). Ale ciekawie mnie co Wy w nim poszukujecie. Inspiracji co czytać? Okazji do tego by zmotywować mnie do lektury jakiegoś tytułu? Nie wiem. Ale gdy będę się zbliżać do końca listy (jeszcze długa droga przede mną!) z pewnością powrócę z podobnym postem. Strasznie to motywuje!

Promyczek, Kim Holden

Nie byłam pewna czy w pierwszej dziesiątce znajdzie się jakakolwiek recenzja, a tu proszę! Znalazło się dla niej miejsce nawet w topowej trójce. Cieszy mnie, że tak często czytaliście recenzję “Promyczka” i mam nadzieję, że chociaż kilkoro z Was po jej przeczytaniu zdecydowało się na lekturę samej powieści. To jedna z tych powieści New Adult, która wyjątkowo mnie w tym roku ujęła i mam do niej ogromny sentyment. 

Nasze kiedyś, Natalia Jagiełło Dąbrowska 


Tym razem naprawdę się zdziwiłam bo powieść Natalii Jagiełło Dąbrowskiej raczej nie cieszyła się zbyt dużą popularnością w blogosferze, ale może stąd sukces mojej recenzji - nie miała tak dużej konkurencji jak w innych przypadkach. Niewiele mam do powiedzenia na temat tego tytułu ponad to co już napisałam. Ale z perspektywy czasu ów pozycja zatarła się nieco w mojej pamięci i chyba zrezygnuję z lektury kontynuacji. 

10 książkowych rozczarowań 2015 roku

Woleliście czytać o tym co mnie rozczarowało niż zachwyciło! Przyznaję, że pierwotnie nie planowałam powtórzyć tego tematu w tym roku, ale fakt, że tak chętnie zaglądaliście do owego posta sprawił że jeszcze raz dokładnie to sobie przemyślałam. Trochę Was rozumiem - czytanie o rozczarowaniach jest zdecydowanie ciekawsze niż oglądanie peanów zachwytów na temat jakiś pozycji (choć raczej nie szukałabym tam wskazówek co czytać dalej!)

Real, Katy Evans

Kolejny dowód na to, że zdecydowanie bardziej interesują Was negatywne opinie. W przypadku tej konkretnej pozycji do tej pory nie mogę zrozumieć jak zdanie moje i innych czytelników tak bardzo może się różnić! Chyba czytałam inny egzemplarz od reszty blogosfery. Jeśli jesteście ciekawi co konkretnie nie przypadło mi do gustu w “Real”, zaglądajcie. I koniecznie dajcie znać jeśli podzielacie moją opinię!

Przewodnik po New Adult

Zasiadając do pisania tego posta miałam całkowicie odmienny koncept. Chciałam po prostu polecić Wam swoje ulubione tytuły w tym “gatunku”, ale gdzieś po drodze najwidoczniej zmieniłam swój zamysł. Mam wrażenie, że New Adult jest traktowane przez niektórych jako literatura niższej kategorii a nie do końca mogę się z tym zgodzić - nie wszystkie stereotypy dotyczące gatunku są bowiem prawdziwe. Cały czas zbieram się też do napisania rekomendacji, które Wam obiecałam, ale zobaczymy co z tego wyjdzie. 

Wnuczka do orzechów, Małgorzata Musierowicz

Jeżycjada jest dla mnie serią bardzo ważną i wiedzą o tym chyba wszyscy moi bliżsi znajomi. Trochę mnie dziwi, że tak późno sięgnęłam po “Wnuczkę do orzechów”, ale prawdę mówiąc nie byłam nawet świadoma tego ile czasu upłynęło od premiery. Cieszy mnie, że ta seria nadal budzi zainteresowanie, chociaż nie ukrywam, że ostatnie tomy trochę straciły ze swego dawnego uroku. Miejmy nadzieję, że w 2017 sięgnę po kolejny tom serii!

Porwana pieśniarka, Danielle L. Jensen

Akurat recenzja “Porwanej pieśniarki” w zestawieniu najpopularniejszych postach zaskoczyła mnie chyba najbardziej. Nie zapadła mi jako autorce szczególnie w pamięci i chyba liczyłam, że z Waszego punktu widzenia wygląda to tak samo. A tu proszę! Ale to świetna seria - oryginalna, ciekawie reinterpretująca baśń o “Pięknej i Bestii” i po prostu dobrze napisana - i pomimo nieco słabszego drugiego tomu (o którym też pisałam!) zasługuje na uwagę.  

Książki pod choinkę

Najmłodszy post w zestawieniu, naprawdę cieszy mnie, że spotkał się z tak dużym zainteresowaniem z Waszej strony. Doradzam Wam tytuły na świąteczne prezenty co rok i trochę bałam się, że zmęczyłam już materiał, a tu proszę! - miłe zaskoczenie. Równie chętnie zaglądaliście zresztą także na te starsze posty, ale nie o nich dzisiaj przecież rozmawiamy ;)

+ Czy blogowanie wpływa na to co i ile czytamy?

Pisałam tego posta w trakcie odbywania praktyk (nie wiem czy powinnam się do tego przyznawać!) i chyba dlatego darzę go tak dużym sentymentem. Lubię pisać tego typu posty - w których opieram się na własnych doświadczeniach i pozostawiam Wam swego rodzaju pole do dalszej dyskusji. Poza tym przygotowywanie go sprawiło, że naprawdę dostrzegłam te zmiany w swoim czytelniczym życiu. 

+ Dlaczego czytam literaturę YA?

Jeden ze starszych postów, ale bardzo go lubię. W tym roku sporo czytelników postanowiło, że odchodzi od literatury YA i przerzuca się na ambitniejsze pozycje, a ja w pewnym sensie do niej wróciłam. Ten post idealnie pokazuje dlaczego uważam, że czytanie Young Adult nie jest marnowaniem czasu i dlaczego cały czas będę do tego gatunku wracać. Ciekawa jestem czy się ze mną zgadzacie. 

+ Jakie książki kupować na prezent?

Post powstały na fali tworzenia propozycji prezentów świątecznych, kolejny z serii tych, które pierwotnie nawet nie miały powstać. Teoretycznie pisałam go w kontekście Świąt Bożego Narodzenia, ale w gruncie rzeczy jest bardzo uniwersalny (skromność!) i z pewnością jeszcze Wam o nim przypomnę w okresie zwiększonej ilości ślubów (czyli gdzieś w miesiącach wakacyjnych). 

Jestem ciekawa, który z postów na Złodziejce był Waszym ulubieńcem?


Na większości blogów możecie obserwować ostatnio wszelkiego rodzaju podsumowania końcoworoczne, ale u Nas, na Złodziejce książek, ewidentnie panuje jeszcze poświąteczne lenistwo. Zestawienia najlepszych i najbardziej rozczarowujących pozycji znajdują się dopiero w fazie przygotowywania, a My póki co skupiamy się na grudniu. Zawsze miałam słabość do tego miesiąca, głównie ze względu na magiczną atmosferę świąt a choć ostatnimi laty, a w tym roku już wyjątkowo, nie czuję jej tak wyraźnie - jakiś sentyment pozostał. Jeżeli chodzi o to jak wyglądał mój poziom czytelniczo, muszę przyznać, że jestem zaskoczona - miałam wrażenie jakbym czytała niesamowicie wolno i mało, a choć tych pozycji rzeczywiście jest mniej niż zazwyczaj, wciąż nie mam na co narzekać. Zwłaszcza, że obyło się bez sporych rozczarowań. 

PRZECZYTANE:

  1. Pandora, M. R. Carey ★★★½
  2. Wróżbiarze, Libba Bray ★★★★
  3. Pracownia dobrych myśli, Magdalena Witkiewicz ★★★★
  4. Skazana, Hannah Kent ★★★★
  5. Trawers, Remigiusz Mróz ★★★★
  6. Księgarenka przy ulicy Wiśniowej, zbiór opowiadań ★★★★
  7. Dwór cierni i róż, Sarah J. Maas ★★★½


NAPISANE:

Jak być może pamiętacie, postawiłam przed samą sobą wyzwanie by w grudniu odzywać się do Was codziennie i, za wyjątkiem dwóch dni, odniosłam pod tym względem sukces. Nie wiem czy będę jeszcze powtarzać tego typu “akcje”, ale pomogła mi ona nadgonić zaległe nieopublikowane recenzje i przynajmniej za to jestem jej wdzięczna. Pojawiły się teksty o powieściach z dreszczykiem - „Mrocznej materii”, „Sprawie Niny Frank”, „Kobiecie w klatce”, „Rewersie”, „Czasem warto zabić” i „Przewieszeniu”; o kryminale z humorem czyli „Jak Cię zabić, kochanie?”; o historiach z miłością w tle - „Morzu spokoju”, „Esesmanie i Żydówce”, „Kiedy pada deszcz”, „Art&Soul”, „Powietrzu, którym oddycha”; o pozycjach młodzieżowych - „Osobliwym domu pani Peregrine”, „Ukrytej łowczyni”, „Harry'm Potterze i przeklętym dziecku”, „Cień i kość”, „Wróżbiarzach” i „Koronie”; o tytułach bardziej “życiowych” - „Amerykaanie”, „Rybakach”, „Nieobecnej” i „Pracowni dobrych myśli”; a także o opowieści, która wymyka się wszelkim opisom „Osobliwych i cudownych przypadkach Avy Lavender”. Oprócz tego podsumowałam listopad, zdradziłam Wam swój zimowy TBR, podsunęłam kilka propozycji na książkowe prezenty, wytypowałam topkę jesieni i po raz ostatni w tym roku opisałam zakończone serie. Słowem - działo się sporo. 

A jak wyglądał Wasz grudzień?

Dawno nie sięgałam po żadną powieść obyczajową, zwłaszcza taką lekką, ciepłą historię, która mogłaby pełnić funkcje literackiego termoforem, a właśnie tego w danej chwili potrzebowałam. Wspominałam już o tym przy okazji posta z zimowym TBR-em, ale niemal w tym samym momencie, gdy uświadomiłam sobie ów potrzebę, zerknęłam na półkę z powieściami Magdaleny Witkiewicz i ściągnęłam „Pracownię dobrych myśli”. Już sam tytuł sugeruje jakiego rodzaju jest to lektura i chyba w najkrótszy możliwy sposób podsumowuje całą historię. 

W kamienicy na ulicy Przytulnej 26 mieściła się dawniej Pracownia Dobrych Myśli - niemal magiczne miejsce prowadzone przez panią Pelagię. Od czasu, gdy starsza pani zmarła, lokal kilkakrotnie zmieniał właścicieli, tym razem miejsce to zamierza przejąć wnuczek kobiety - Florian - i otworzyć tam kwiaciarnie. Odnowiona pracownia nieoczekiwanie łączy losy kilku ludzi, lokatorów kamienicy - młodziutkiej, samotnej Gigi; młodej wdowy Ewy i jej córeczki; dwójki ekscentrycznych staruszków, którzy “nie lubią kłopotów” pani Wiesi i pana Zenona; a także matki Floriana - zwiastowanie artystki Grażyny.

„Pracownia dobrych myśli” to taka patchworkowa historia o poszukiwaniu szczęścia na różnym etapie życia, przy lekturze której nie sposób nie poczuć takiego przyjemnego ciepełka na serduchu. Magdalena Witkiewicz bardzo zgrabnie wykorzystuje kamienice jako spoiwo łączące wszystkich bohaterów, zwłaszcza że na pierwszy rzut oka naprawdę więcej ich dzieli niż łączy - mamy tu plejadę bohaterów; szerokie spektrum problemów (od tych trywialnych po te o zdecydowanie poważnym charakterze) i kilka pokoleń. Mogłoby się wydawać, że to za dużo jak na jedną i to stosunkowo krótką historię, ale Magdalena pokazuje swoim czytelnikom, że jest inaczej. 

Sama historia składa się niemal ze strzępków codzienności poszczególnych bohaterów, ale choć każdy z nich mógłby spokojnie stanowić podstawę dla kolejnej powieści, taka koncepcja idealnie współgra z ogólnym wydźwiękiem pozycji. Magdalena Witkiewicz tworzy barwnych, może nawet momentami nieco przerysowanych bohaterów (zwłaszcza jeśli chodzi o panią Wiesię), w towarzystwie których można spędzić kilka niesamowicie przyjemnych wieczorów. Atutem tej historii zdecydowanie nie jest jej autentyczność, ale humor jaki bije z kolejnych stron. I to wystarcza. 

Nie uważam, że jest to powieść bez wad i pod pewnymi względami rozumiem te nieliczne głosy rozczarowane „Pracownią dobrych myśli”. Jest kilka kwestii, które trochę gryzły mnie w trakcie lektury - choćby pewne niespotykane wręcz zainteresowanie wokół tematów erotycznych pani Wiesi i jej wyuzdanie a także swego rodzaju puenta z całej historii, że kobieta jest w pełni szczęśliwa, kiedy ma u swojego boku faceta. Ale nawet to nie przeszkodziło mi w tym by cieszyć się lekturą i poddać czarowi prozy pani Witkiewicz. 

„Pracownia dobrych myśli” to taki idealny tytuł na chandrę - gorszy dzień, tydzień, miesiąc… Historia, która wywoła niejeden uśmiech na ustach i przypomni gdzie rozglądać się za szczęściem w tej chwili słabości. Jest to też idealny przerywnik między lekturami, które przedstawiają w świat w samych czarnych barwach - kryminałów, powieści postapokaliptycznych czy historii o ludzkim cierpieniu. Mnie pani Magdalena Witkiewicz kupiła a samą powieść przekazałam już dalej - mamutkowi by i jej rozweseliła dzień. 

„Pracownia dobrych myśli” Magdalena Witkiewicz; wydawnictwo Filia; Poznań 2016 ★★★★

Chyba jestem jedną z niewielu osób, które po przeczytaniu „Ekspozycji” nie zapragnęły od razu sięgnąć po „Przewieszenie”. Pomimo że stosunkowo szybko zaopatrzyłam w ów tytuł domową biblioteczkę, wstrzymałam się z lekturą kilka miesięcy. Być może czyni to ze mnie czytelniczą masochistkę, ale decyzji nie żałuje. Pozwoliłam emocjom nieco opaść, poczekałem na odpowiedni moment, kiedy to zatęskniłam za komisarzem Forstem i dałam się całkowicie porwać „Przewieszeniu”. I jakie to było dobre!

Kiedy na Podhalu dochodzi do kolejnych wypadków, początkowo nikt nie podejrzewa udziału osób trzecich. Wszystko wydaje się jedynie ciągiem pechowych zdarzeń, do czasu aż między ofiarami zostaje odkryty pewien związek. Co więcej, wszystko wskazuje na to, że sprawy te wiążą się z dochodzeniem, które Wiktor Forst prowadził razem z dziennikarką Olgą Szrebską. Komisarz po raz kolejny musi stawić czoło tajemniczemu mordercy a także tajemnicą z własnej przeszłości. 

„Przewieszenie” jest widocznie mniej spektakularne od pierwszego tomu z komisarzem Wiktorem Forstem - chociaż nie możemy narzekać na nudę! - ale o dziwo wpływa to pozytywnie na odbiór lektury. Remigiusz Mróz stwarza tym sobie szansę na zbudowanie tła i odpowiedniej atmosfery. Największym atutem „Przewieszenia” bez wątpienia pozostaje miejsce akcji. W trakcie lektury czuć, że autor kocha góry a pomimo że prywatnie nie podzielam tej pasji, były momenty gdy zdarzało mi się o tym zapomnieć. 

Komisarz Forst sporo przeszedł, ale nie wpłynęło to na jego charakter. Inteligentny, ironiczny, porywczy mężczyzna, uzależniony od papierosów po raz kolejny przechodzi przez gehennę - co ten autor z nim wyprawia! - ale nawet przez chwilę nie traci sympatii czytelnika. Remigiusz Mróz przybliża nam na dodatek odrobinę jego skomplikowaną relację z Osicą i trzeba przyznać, że ta męsko-męska przyjaźń (o lekko synowsko-ojcowskim charakterze) jest wisienką na torcie tej powieści. 

„Przewieszenie” posiada własną intrygę kryminalną, ale jest ona tak mocno powiązana z „Ekspozycją” i zdradza tak wiele informacji z pierwszego tomu, że nie wyobrażam sobie by przy lekturze trylogii nie zachować chronologii. Nawet jeśli uważam drugą część za lepszą - czy to przez znaczne ograniczenie historyczno-religijnych wątków, czy wplecenie perspektywy mordercy, czy wreszcie zakończenie, które wbija w fotel i pozbawia na moment tchu (Dobrze, że „Trawers” już czeka!). 

„Przewieszenie” to kolejna mocna pozycja w dorobku Remigiusza Mroza - co powoli staje się już nudne. Miałam pewne wątpliwości czy trylogia z Forstem to w 100% moje klimaty, ale autorowi udało się je rozwiać. Jeżeli kochacie góry, historie z pędzącą akcję i ciągłymi zwrotami i nie obawiacie się, że zakończenie wywoła u was mały atak serca, koniecznie zapoznajcie się z „Ekspozycją” a potem - jeszcze lepszym - „Przewieszeniem”. 

„Przewieszenie” Remigiusz Mróz; wydawnictwo Filia; Poznań 2016 ★★★★½

Tuż przed polską premierą „Korony”, czyli gdzieś w okolicach maja, byłam niesamowicie podekscytowana tym tytułem i nie mogłam się doczekać momentu, w którym dowiem się jak Kiera Cass zakończy całą historię. Potem jakoś mi przeszło. Właściwie bez konkretnego powodu- chyba przegapiłam odpowiedni moment i straciłam zainteresowanie historią. Gdyby nie fakt, że mój mamutek wciąż był ciekaw wielkiego finału prawdopodobnie nie wypożyczyłabym nawet  „Korony”. Czy straciłabym wiele? Chyba niekoniecznie. 

Pomimo wydarzeń, które wstrząsnęły pałacem, Eliminacje nadal trwają. Księżniczka Eadlyn teraz nawet bardziej niż kiedykolwiek wcześniej odczuwa presje wyboru małżonka. Młoda następczyni tronu nie budzi sympatii społeczeństwa a jej kolejne decyzje spotykają się ze słowami krytyki. Teraz dodatkowo musi chwilowo przejąć obowiązki władczyni i zapanować nad sytuacją w Illei. Eadlyn powoli dostrzega coś co wydawało jej się nie do pomyślenia - że może Eliminacje rzeczywiście są jej szansą na miłość. 

„Korona” rozpoczyna się w momencie, w którym pożegnaliśmy bohaterów w „Następczyni” i najlepszym pomysłem, w miarę możliwości, wydaje mi się przeczytanie tych tytułów jeden po drugim. Pomimo że sama między lekturą miałam przerwę zaledwie ok. 4 miesięcy umknęło mi wiele faktów i początkowo trudno było mi rozróżnić od siebie poszczególnych chłopców. Kiera Cass miała tendencje do przybliżenia nam charakterów jedynie tych postaci, które na dłużej pozostały w Eliminacjach i przez to samo zakończenie nie stanowi zaskoczenia chyba dla nikogo oprócz głównej bohaterki. 

„Korona” obfituje w liczne momenty, które wywołują w czytelniku zażenowanie - i to w kilku płaszczyznach. Kiera Cass stara się wpleść w fabułę polityczne aspekty historii, ale widać, że czuje się w tym temacie niewygodnie. Trudno nie dostrzec absurdów pewnych rozwiązań - działania Eadlyn są nierozważne a mimo to przychodzą jej z niesamowitą lekkością. Tym razem nawet wątek romantyczny budzi sporo wątpliwości. Relacja Americi i Maxona miała w sobie coś bajkowego, to co pojawia się między Eadlyn a jej wybrankiem wydaje się może logiczne, ale jakoś niewłaściwie zbudowane - i doprawdy trudno uwierzyć w ich rzekomą wielką miłość. 

Wydawało mi się, że kontynuowanie pierwotnej trylogii „Selekcja” miało sens, ale prawdę mówiąc nie jestem już o tym dłużej przekonana. „Koronę” czyta się nadal lekko i wciąż w pewnym sensie czuć tu klimat bajki w połączeniu z reality show, ale liczne wady coraz bardziej odwracają od tego uwagę. Kiera Cass chciała tak dużo - przedstawić rodzące się uczucie, zbudować polityczne tło, wpleść gdzieś wątek LGBT - ale chyba po drodze się pogubiła i coś nie wyszło. 

Chociaż popularna opinia głosi, że „Korona” przewyższa poziomem „Następczynię” osobiście nie mogę się z nią zgodzić. Ostateczne, a przynajmniej mam taką nadzieję!, zakończenie serii „Selekcja” okazało się dla mnie rozczarowujące. Nie zaprzeczam, że przeczytałam „Koronę” szybko i były momenty, w których bawiłam się nawet dobrze w trakcie lektury, ale oczekiwałam więcej. Jeśli chcecie koniecznie poznać zakończenie bajki Eadlyn, dajcie „Koronie” szansę, ale w innym wypadku chyba lepiej poczytać co innego. 

„Korona” Kiera Cass; wydawnictwo Jaguar; Warszawa 2016 ★★½

Chociaż uwielbiam kryminały a zgłębianie twórczości polskich autorów przynosi mi swego rodzaju satysfakcję, pierwotnie wcale nie zamierzałam sięgać po powieść Alka Rogozińskiego - „Jak Cię zabić, kochanie?”. Właściwie nie wiem co wywołało u mnie taką a nie inną decyzje, ale za to doskonale zdaję sobie sprawę co spowodowało, że zmieniłam ją o 180 stopni. Powieść pana Rogozińskego podbiła polski bookstagram i kiedy zaczęła atakować mnie kilka razy dziennie - zmiękłam, a w chwili gdy trafiła na Biedronkowy regał - skapitulowałam ostatecznie. I nie żałuję. 

Kasia Donek zostaje spadkobierczynią ogromnej fortuny po babce, a właściwie dopiero nią zostanie jeśli a) pięć lat od zawarcia małżeństwa doczeka się potomka albo b) któryś z małżonków w tym czasie przedwcześnie pożegna się z życiem. W przeciwnym wypadku pieniądze trafią do parafii kobiety w Los Angeles. Zegar tyka i nic nie wskazuje na to, że rodzina Donków może się powiększyć. Miłość się wypaliła, ale Kasia nie zamierza rezygnować z fortuny - postanawia zabić swojego męża. Tyle że on wpada na podobny pomysł a na domiar złego para fałszywych sióstr zakonnych zamierza się pozbyć obu małżonków. 

„Jak Cię zabić, kochanie?” nie przypomina typowego kryminału - nie mamy do czynienia z żadnym zabójstwem czy też inną zbrodnią, ale cała historia skupia się wokół jego planowania. Im dalej w fabułę, tym bardziej akcja się pląta - coraz więcej bohaterów, coraz więcej wpadek i coraz więcej prawie-trupów. Wielokrotnie słyszałam o powieści Alka Rogozińskiego w kontekście pozycji, która przepełniona została humorem, ale nie spodziewałam się, że będzie to historia napisana z takim rozmachem, przy której po prostu nie sposób się nudzić. 

Alek Rogoziński wplata do swojej historii mnóstwo humoru, a to w jaki sposób go odbierzecie zależy tylko i wyłącznie od tego czy posiadacie z autorem podobne poczucie humoru. Polski autor odwołuje się do kultury, współczesnych wydarzeń i stereotypów, a choć w pewnym momencie miałam obawy, że to trochę za dużo - i tak bawiłam się w trakcie lektury doskonale. Miejcie jednak na uwadze, że sporo w tej historii przerysowania (zwłaszcza jeśli mowa o feralnych siostrzyczkach). 

Dlaczego Alek Rogoziński nie ujął mnie w 100% skoro wyrażam się o nim niemal w samych superlatywach? To bardzo indywidualna kwestia, ale osobiście nie przepadam za tak przerysowanym obrazem sytuacji jaka panuje w Polsce (chodzi mi głównie o obraz naszej służby zdrowia). No i niestety, niemal od samego początku podejrzewałam jak zakończy się ów historia, a mój scenariusz znalazł odzwierciedlenie w fabule. Brak elementu zaskoczenia nie skreśla w moich oczach powieści całkowicie, ale jednak negatywnie wpływa na jej odbiór. 

„Jak Cię zabić, kochanie?” to dobry kryminał przepełniony humorem. Nawet jeśli Alek Rogoziński mnie nie zachwycił, zapewnił mi doskonałą rozrywkę w sam raz na przerwy między wykładami i podróż komunikacją miejską. I trochę jestem ciekawa co pokazał w swoich powieściach i co zaoferuje nam w następnej kolejności. Póki co polecam Wam „Jak Cię zabić, kochanie?” na odżegnanie poświątecznej chandry. 

„Jak Cię zabić, kochanie?” Alek Rogoziński; wydawnictwo Filia; Poznań 2016 ★★★½
Nowsze posty Starsze posty Strona główna

Karolina Suder

Miłośniczka literatury, podróży i muzyki musicalowej.

Popularne posty

  • Przewodnik po New Adult
  • 100 książek, które chciałabym przeczytać
  • Projekt "Rosie", Graeme Simsion
  • Konkurs - "Dotyk Gwen Frost"
  • Stos grudniowy/świąteczny
  • Podsumowanie września 2012
  • Smutna historia braci Grossbart - Jesse Bullington
  • Złodziejka książek otwiera się na zmiany
  • Zapowiedzi sierpniowe
  • Przegląd filmowy

Kategorie

książki 302 Kala poleca 93 seriale 16 filmy 2 fotografia 1 podróże 1

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Popularne posty

  • Przewodnik po New Adult
    Pomysł na ten post, jak wiele poprzednich pomysłów, zrodził się w mojej głowie przez przypadek i pierwotnie miał przybrać całkowicie odm...
  • 100 książek, które chciałabym przeczytać
    Można powiedzieć, że jedną nogą znajduje się już na wakacjach. Bo wyjątkowo ciężkiej sesji (wkuwanie na pamięć kilku ustaw na raz zdecy...
  • Projekt "Rosie", Graeme Simsion
    Nie da się ukryć, że zagraniczny booktube promuje najczęściej literaturę Young Adult. Oczywiście, jak od każdej reguły tak i od tej poja...
  • Konkurs - "Dotyk Gwen Frost"
    Moi  Drodzy! ostatnio mam szczęście do tego, iż wydawcy wysyłają do mnie po dwa egzemplarze książek. Ostatnio takowa sytuacja miała miejsce...
  • Stos grudniowy/świąteczny
    Jeżeli Wasze święta i, nie ma co dłużej tego ukrywać, prezenty były równie udane jak moje to naprawdę możecie się nazywać szczęściarzam...

Archiwum

  • ▼  2023 (2)
    • ▼  stycznia (2)
      • 2022 w książkach | wszystkie książki przeczytane w...
      • Rok 2023 | noworoczne postanowienia kulturalno-blo...
  • ►  2022 (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2021 (6)
    • ►  maja (1)
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  marca (1)
    • ►  stycznia (2)
  • ►  2020 (15)
    • ►  października (2)
    • ►  września (1)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  lipca (1)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (2)
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  marca (1)
    • ►  lutego (1)
    • ►  stycznia (3)
  • ►  2019 (25)
    • ►  grudnia (3)
    • ►  listopada (4)
    • ►  października (2)
    • ►  września (1)
    • ►  lipca (4)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (3)
    • ►  stycznia (3)
  • ►  2018 (72)
    • ►  grudnia (3)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (5)
    • ►  września (9)
    • ►  sierpnia (9)
    • ►  lipca (9)
    • ►  czerwca (5)
    • ►  maja (3)
    • ►  kwietnia (4)
    • ►  marca (6)
    • ►  lutego (7)
    • ►  stycznia (11)
  • ►  2017 (145)
    • ►  grudnia (10)
    • ►  listopada (8)
    • ►  października (10)
    • ►  września (4)
    • ►  sierpnia (8)
    • ►  lipca (15)
    • ►  czerwca (8)
    • ►  maja (12)
    • ►  kwietnia (23)
    • ►  marca (19)
    • ►  lutego (12)
    • ►  stycznia (16)
  • ►  2016 (195)
    • ►  grudnia (29)
    • ►  listopada (20)
    • ►  października (19)
    • ►  września (20)
    • ►  sierpnia (17)
    • ►  lipca (12)
    • ►  czerwca (17)
    • ►  maja (14)
    • ►  kwietnia (10)
    • ►  marca (12)
    • ►  lutego (13)
    • ►  stycznia (12)
  • ►  2015 (104)
    • ►  grudnia (12)
    • ►  listopada (7)
    • ►  października (7)
    • ►  września (10)
    • ►  sierpnia (4)
    • ►  lipca (7)
    • ►  czerwca (8)
    • ►  maja (3)
    • ►  kwietnia (10)
    • ►  marca (11)
    • ►  lutego (14)
    • ►  stycznia (11)
  • ►  2014 (66)
    • ►  grudnia (14)
    • ►  listopada (8)
    • ►  października (9)
    • ►  września (6)
    • ►  sierpnia (5)
    • ►  lipca (4)
    • ►  czerwca (3)
    • ►  maja (4)
    • ►  marca (1)
    • ►  lutego (4)
    • ►  stycznia (8)
  • ►  2013 (81)
    • ►  grudnia (6)
    • ►  listopada (7)
    • ►  października (6)
    • ►  września (8)
    • ►  sierpnia (10)
    • ►  lipca (6)
    • ►  czerwca (5)
    • ►  maja (6)
    • ►  kwietnia (4)
    • ►  marca (7)
    • ►  lutego (9)
    • ►  stycznia (7)
  • ►  2012 (101)
    • ►  grudnia (8)
    • ►  listopada (7)
    • ►  października (5)
    • ►  września (8)
    • ►  sierpnia (10)
    • ►  lipca (12)
    • ►  czerwca (5)
    • ►  maja (7)
    • ►  kwietnia (10)
    • ►  marca (10)
    • ►  lutego (11)
    • ►  stycznia (8)
  • ►  2011 (113)
    • ►  grudnia (14)
    • ►  listopada (9)
    • ►  października (14)
    • ►  września (13)
    • ►  sierpnia (19)
    • ►  lipca (13)
    • ►  czerwca (13)
    • ►  maja (18)

Złodziejka książek na FB

Złodziejka Książek

Polecane blogi

  • kryminał na talerzu. blog kulinarno-kryminalny
    "Rwetes" Agnieszka Peszek - patronacka recenzja przedpremierowa - Autorka: *Agnieszka Peszek* Tytuł: *Rwetes* Cykl: *Renata Konieczna, tom 3* Data premiery: *10.08.2026* Wydawnictwo: *110 procent* Liczba stron: *388* Gatu...
  • Blog pod Małym Aniołem
    Gołoborze - Maciej Siembieda - „Grabińska zemsta nie miała początku ani końca.” „Gołoborze” szturmem podbiło serca czytelników jesienią 2025 roku. Autorem książki jest Maciej Siembi...
  • zaczytASY
    Grzegorz Dziedzic, Ostatni koniec świata [Agora] - [image: Grzegorz Dziedzic, Ostatni koniec świata [Agora]] *Grzegorz Dziedzic zdobył moje uznanie jako autor osadzonych w Chicago kryminałów retro. Jedn...
  • K-czyta | Blog książkowy
    Krótkie podsumowanie lipca - Miałam niedawno taką myśl, że w dorosłości lipiec jest trochę jak każdy inny miesiąc. O wakacjach przypominam sobie, gdy w autobusach miejskich jest zn...
  • Wielki Buk
    Premiery książkowe: SIERPIEŃ 2026 - Premiery książkowe sierpnia – wybór najciekawszych nowości. „Copycat” Mieczysław GorzkaPremiera: 12 sierpniaWydawnictwo Czarna Owca Thriller prosto od Miec...
  • Blog o książkach
    Jak naprawić odpryski na drzwiach drewnianych – domowe sposoby renowacji - Drzwi drewniane to prawdziwa wizytówka domu, świadcząca o jego elegancji i stylu. Niestety, codzienne użytkowanie może prowadzić do pojawienia się odpryskó...
  • Świat ukryty w słowach
    Podsumowanie lipca - *~Witajcie kochani!* *Zapraszam na czytelnicze podsumowanie lipca ♥* *Brianna Bourne "Zaczekam na ciebie w snach"* (352 strony) *Moja ocena...
  • unSerious
    Cykl: Wiedźmin Geralt z Rivii # 0.5: Sezon burz - [image: Cykl: Wiedźmin Geralt z Rivii # 0.5: Sezon burz] [image: Sezon burz] Czytaj dalej Cykl: Wiedźmin Geralt z Rivii # 0.5: Sezon burz at unSerious.
  • Najlepsze książki dla dzieci
    "Królik Psikus i przyjaciele. Małe historie wielkich uczuć" (Novae Res) - Uczucia są nieodłącznym elementem naszego życia. Nie możemy bez nich funkcjonować. Towarzyszą nam w każdej sytuacji. Raz nam pomagają, innym razem kompliku...
  • Micha kultury
    Fantastyka inspirowana innymi kulturami – „Yumi i Malarz Koszmarów” Brandon Sanderson i „Ostatnie promienie słońca” Guy Gavriel Kay - *Yumi i Malarz Koszmarów* Brandon Sanderson *Gatunek:* fantastyka *Rok pierwszego wydania: *2023 *Liczba stron: *432 *Wydawnictwo: *MAG Tak czy inacze...
  • Bajkochłonka
    Komiksy z Kaczorem Donaldem na drugą połowę wakacji - Wakacje 2026 na półmetku! Być może już wróciliście z urlopów, albo dopiero się na nie wybieracie. Jeśli to drugie – to dobry moment, żeby do bagażu dorzu...
  • zwierz popkulturalny
    ZPOPK Short: Czarna Kula - Jadąc na Nowe Horyzonty widziałam, że na pewno chcę zobaczyć jeden film czyli „La… Artykuł ZPOPK Short: Czarna Kula pochodzi z serwisu zwierz popkultural...
  • NIEnaczytana
    "Nocna niania" - Nelle Lamarr - *Sprawiedliwość czy zemsta? Dzieli je cienka linia. A możne to dwie strony medalu? Może wszystko sprowadza się do tego, kto jest mścicielem, a kto ofi...
  • NOWALIJKI
    TARA MENON „POD WODĄ” - Literatura obyczajowa i powieści psychologiczne po pojęcie traumy sięgają nader chętnie, jednak Tara Menon postanowiła podejść do tematu od nietypowej stro...
  • Bardziej Lubię Książki Niż Ludzi
    Co czytać? || Sierpień 2026 - Zapraszam Was na zapowiedzi sierpniowe! Biblioteka matematyków. Książki, które wyzwoliły potęgę liczb – Odkryj historię…
  • smakksiazki.pl
    Kultura jest językiem, który łączy. Rozmowa z Maciejem Stachurą, wiceprezydentem Katowic - Pierwsze skojarzenie z Katowicami i Śląskiem dla ludzi z innych części Polski, to już nie tylko kopalnie i huty, ale coraz częściej zieleń i…kultura. Już...
  • Co Aśka przeczytała…
    „Pola pachnące deszczem” – Magdalena Kołosowska - „Pola pachnące deszczem” to kontynuacja losów wiejskich rodzin z Duplic i Złakowa znanych czytelnikom z pierwszego tomu Sagi Łowickiej autorstwa… The pos...
  • Spadło mi z regała
    Jak zrobić bransoletkę ze sznurka regulowaną - Charakterystyka bransoletki regulowanej ze sznurka Regulowana bransoletka na sznurku działa inaczej niż biżuteria z metalowym zapięciem. Nie ma karabińcz...
  • Mozaika Literacka
    "THEO Z GOLDEN" - ALLEN LEVI - To niepodważalnie jedna z tych urzekających opowieści, które śmiało można nazwać unikalnym zjawiskiem literackim. Powieść nasycona ludzkim dobrem i emocj...
  • Zakątek czytelniczy
    Tell me with kisses - Mercedes Ron - * TELL ME WITH KISSES - MERCEDES RON* *Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Harde* Znacie twórczość Mercedes Ron? Ja znam serię "Tell me...". W ubiegły...
  • Nebule blog parentingowy
    Prezenty na Dzień Dziecka 2026 – same hity - Prezenty na Dzień Dziecka 2026 – co wybrać, by sprawić radość i trafić w gusta najmłodszych? Dzień Dziecka zbliża się wielkimi krokami, a Ty nadal zastan...
  • god save the book
    Cytaty dnia, które zmieniają spojrzenie na codzienność - Codziennie pojawia się kilkanaście nowych myśli, które mogą zatrzymać uwagę i wywołać refleksję. To zaledwie kilka zdań, a potrafią zmienić perspektywę lub...
  • To read or not to read? | Bibliofilem być
    Skup srebrnych monet – gdzie sprzedać je bezpiecznie - W dynamicznie zmieniającym się świecie inwestycji, srebrne monety stają się coraz bardziej popularnym wyborem dla kolekcjonerów i inwestorów. Jednak pytani...
  • Wybredna Maruda
    Jak wygląda mokry aktor? - Śmigus Dyngus i najlepsze filmowe sceny z wodą - [image: andrew garfield in water] Śmigus-Dyngus to chyba najlepszy moment, żeby porozmawiać o wodzie. I o przystojnych aktorach. A najlepiej – o przystojnyc...
  • Recenzje Gaby
    Reminders of him. Cząstka ciebie, którą znam - Colleen Hoover. Bardzo emocjonalna książka - *Kojarzycie ten moment, kiedy aż robi wam się wstyd za główną bohaterkę?* *Tak właśnie miałam podczas czytania Reminders of Him. Cząstka ciebie, którą...
  • Bajkonurek
    Hamilton, bunt dwulatka i Edgar Allan Poe, czyli podsumowanie 2025 - *To był ciekawy rok.* Chociaż życie prywatne upłynęło mi pod hasłem „jakie jeszcze choroby znane mi wcześniej tylko z XIX-wiecznych powieści przyniesie ...
  • Popbookownik
    Catering Dietetyczny w Warszawie – Kompleksowy Przewodnik po Zdrowym Odżywianiu w Stolicy - Warszawa, jako dynamiczna metropolia zamieszkiwana przez ponad 1,8 miliona osób, stawia przed swoimi mieszkańcami wiele wyzwań związanych z utrzymaniem zdr...
  • Czytaj PL
    Rusza 11. edycja akcji CZYTAJ PL – 18 topowych tytułów ponownie za darmo! - Już 3 listopada 2025 r. wystartuje jedenasta odsłona największej w Polsce inicjatywy promującej czytelnictwo. Po raz kolejny w ramach akcji Czytaj PL mił...
  • Z pierwszej półki
    Marcin Mortka – 20:32 - A jeśli apokalipsa nie zacznie się w Londynie, Nowym Jorku, Los Angeles ani w Szanghaju? Jeśli jej scenerią będzie mała miejscowość pod Poznaniem? A tymi...
  • Na regale u Marty Mrowiec
    Sarah Freethy, Figurki z Dachau (2025) - Figurki z Dachau to jedna z powieści, która trafi do TOP najlepszych książek tego roku. Czy ostatnio powtarzam często. Tak! Ale co zrobić, gdy trafia się...
  • Wyliczanka.eu
    "Jedyna". O biografii Karoliny Lanckorońskiej [moja nowa książka] - "Jedyna. Biografia Karoliny Lanckorońskiej" to moja trzecia pełna biografia. Po historii Anny Jantar i Ireny Kwiatkowskiej przyszedł czas na fascynującą ...
  • Na Czytniku
    „Diabły i święci” Jean-Baptiste Andrea – Wewnętrzne dziecko - Jakiś czas temu słuchałam Czuwając nad nią Jean-Baptiste Andrea. Zaskoczyła mnie ta powieść, bo myślałam, że będzie bardziej ckliwa (patrząc na opis). Ok...
  • Czytelnicze Podwórko
    Survival z Zuzą, czyli przetrwaj w każdych warunkach – recenzja - Mój starszy syn od czterech lat jest częścią skautingowej społeczności. Oprócz niewątpliwie pozytywnego wpływu na rozwój umiejętności społecznych, ciekaw...
  • Niedopisana Recenzja
    Na stronach powieści. „Niech żyje zło” – recenzja książki - *Fantasy, a szczególnie romantasy, to gatunek, który w ostatnich latach przeżywa swego rodzaju renesans. Czytelnicy na nowo zachwycają się magicznymi ...
  • Ronja.pl
    Gry bez prądu dla dwulatka i trzylatka – najciekawsze proste gry planszowe i kooperacyjne (aktualizacja 2025) - Zebrałam w jednym miejscu najciekawsze (i najładniejsze! 🙂 ) gry dla dwulatków i trzylatków. Nieco starsze dzieci też będą nimi zainteresowane. Znajdziesz...
  • Książką po grzbiecie
    Hello world! - Welcome to WordPress. This is your first post. Edit or delete it, then start writing! The post Hello world! appeared first on My Blog.
  • Kulturalna meduza
    Oblałabym egzamin na licencję na czarowanie [wywiad z Aleksandrą Okońską] - [image: aleksandra okońska wywiad] Jak wyglądała droga od pierwszego pomysłu do wydania *Licencji na czarowanie*? Do której z książkowych bohaterek jest naj...
  • read up!
    Przegląd Kobiecego Kina #21: filmy wojenne - W najnowszym odcinku Przeglądu Kobiecego Kina, czyli cyklu, w którym opowiadam o filmach kręconych przez kobiety, biorę na warsztat temat, który na pierw...
  • Technikolorowy
    Święta z Wytrzeszczem, czyli „Przesilenie zimowe” - 1 stycznia. Nic nie wskazuje na to, że w pierwszy dzień nowego roku obejrzę film, który najprawdopodobniej zdeterminuje tegoroczną topkę. A jednak. Wybra...
  • oczytany facet
    Nowe tendencje w literaturze. Pokolenie Z ma swój głos - Literatura od zawsze odzwierciedlała ducha swojej epoki, a młodzi autorzy, jako część tego procesu, przyczyniają się do ewolucji…
  • maobmaze by Magdalena Zeist
    Młodość | Linn Skaber, Lisa Aisato - Dorośli mówią, że człowiek nie potrzebuje wielu przyjaciół, wystarczy jeden. Czy ktoś ma numer do tego Jednego? [image: Młodość - Linn Skaber] MłodośćAu...
  • Jelenka
    Spowiedź carycy Katarzyny II - Caryca Katarzyna II była jedną z bardziej fascynujących władczyń w historii. Niesamowita charyzma, postępowe podejście i bezkompromisowość to tylko niekt...
  • nieperfekcyjnie.pl
    "Wytrwałość dzikich kwiatów" - Micalea Smeltzer - Ostatnio zaczytuję się w literaturze pięknej poruszającej trudne tematy, którą uwielbiam. Natomiast po ostatnich dość ciężkich tygodniach zapragnęłam zab...
  • NA REGALE
    #255 "Book lovers" by Emily Henry - Powiedzieć, że uwielbiam książki Emily Henry, to jak powiedzieć nic! Autorka serwuje nam kolejną, przecudowną, ciepłą, romantyczną historię o dwojgu l...
  • Ballady bezludne
    Czytelnicze podsumowanie 2022. Najlepsze książki minionego roku - Konkret. Zawsze się rozgaduję w tych podsumowaniach, a przecież rzecz jest prosta. Chciałam w 2022 przeczytać sto książek, nie udało się, ale nie żałuję ...
  • Filologika – wyprowadzi cię z błędu!
    Grudniowe święta – jak składać życzenia? - Jak składać życzenia w Boże Narodzenie? Co roku na Instagramie pojawiają się posty tłumaczące poprawne zapisy życzeń świąteczno-noworocznych, więc miałam...
  • Obibooki Emki
    Edison i Einstein - nowe książki o myszach Torbena Kuhlmanna od wydawnictwa Tekturka (patronat) - I znów, kiedy zaczęłam fotografować książki Torbena Kuhlmanna, miałam problem z podjęciem decyzji, które ilustracje Wam pokazać. Wszystkie są piękne i je...
  • KAWA Z LITERAMI
    O Królowej! #matematyka, Dmytro Kuźmenko - Chcesz zachęcić swoje dziecko (w wieku szkolnym) do matematyki? Przełamać jego opór?Albo wręcz przeciwnie – Twoje dziecko jest tak zajarane matmą, że chces...
  • Lustro Rzeczywistości
    Skazani na ból – Agnieszka Lingas-Łoniewska. Wznowienie - *Skazani na ból to jedna z najpiękniejszych opowieści dla młodych ludzi, która po kilku latach od premiery doczekała się zasłużonego wznowienia. To nie...
  • Lost In My Books
    5 POWODÓW, DLACZEGO NIE POWINIENEŚ UZALEŻNIAĆ SIĘ OD KSIĄŻEK - [image: 5 powodów dlaczego nie powinieneś uzależniać się od książek] *Każde uzależnienie ma swoje wady, nawet jeśli jest to dobre uzależnienie. Przedstawia...
  • HERBATKA Z KSIĄŻKĄ
    TWOJA ANATOMIA. KOMPLETNY (I KOMPLETNIE OBRZYDLIWY) PRZEWODNIK PO LUDZKIM CIELE | ADAM KAY - Mam nadzieję, że mamy już wyjaśnioną bardzo ważną kwestię odnośnie mojej osoby - mam totalną i nieuleczalną sklerozę. W 2021 roku przeczytałam książkę A...
  • Agata czyta książki
    Żywioły Podkarpacia #1 – „Rzeka” - Anna Kusiak zadebiutowała w marcu 2021 roku powieścią „Cień Judasza” (w najbliższym czasie z pewnością skuszę się na jej audiobookową wersję), na początk...
  • pierwszyrozdzial.com
    Świąteczne morderstwo – Ada Moncrieff - Mówię Wam jak świetnie się z nią bawiłam! Zaczytywałam się z każdej stronie i z żywym zainteresowaniem śledziłam postępy prywatnego śledztwa w posiadłości ...
  • Zlodziejka Ksiazek
    2021 w książkach | wszystkie książki przeczytane w ubiegłym roku - Obiecałam sobie, że w 2021 roku powrócę do blogowania, ale poniosłam na tym polu sromotną porażkę. Motywowana przez moją najwierniejszą czytelniczkę w os...
  • Booklove
    Książka na Mikołajki - Co polecam w tym roku na Mikołajki. Subiektywnie i krótko. Zbigniew Rokita „Kajś. Opowieść o Górnym Śląsku” (Wydawnictwo Czarne) To jest książka, którą po ...
  • To Read Or Not To Read - recenzje książek
    Książka bez emocji? - "Almond" Sohn Won-Pyung [RECENZJA] - Nigdy nie sądziłam, że spotkam się kiedyś w swoim życiu z książką, która w każdym calu będzie pozbawiona emocji, a jednak jednocześnie wywoła całą lawinę...
  • Blog o książkach
    Turbulencja – Dariusz Kulik - Jeśli zastanawiasz się, czy sięgnięcie po tę książkę rozwieje wszystkie Twoje obawy związane z lataniem samolotem to odpowiedź jest prosta: otóż…nie. Już...
  • 1905
    Czego nauczył mnie pierwszy rok pracy jako front-end developer - Ten wpis miał powstać ponad półtora roku temu, czyli dokładnie wtedy, kiedy rzeczywiście stuknął mi pierwszy rok pracy na stanowisku programistycznym. Sp...
  • Co Za Badziewny Czytacz
    Badziewne recenzje #168 Zabójcza przyjaźń - "Zabójcza przyjaźń" Alice Feeney, Wydawnictwo W.A.BJakiś czas temu czytałam książkę tej samej autorki pod tytułem „Czasami kłamię” i pamiętam, że zrobiła ...
  • Caroline Livre
    „Flying High” Bianca Iosivoni - Seria Bianki Iosivoni „Falling Fast” oraz „Flying high” w pewien sposób reprezentuje książki, których zwykle nie czytam. Tak już jakoś mam, że rzadko sięga...
  • Biblioteczka Suomi - blog kulturalny
    Cienie Nowego Orleanu - Maciej Lewandowski - Odkąd tylko pamiętam zawsze miałam słabość do mrocznych i dusznych opowieści, które podczas czytania wręcz metaforycznie oblepiają cię swoim brudem. Stan...
  • Welcome to room 6277 and please try to enjoy your stay...
    Uwolniona - Tara Westover - Tytuł: Uwolniona Autorka: Tara Westover Wydawnictwo, rok wydania: Czarna Owca, 2019 Liczba stron: 448 Cena: 44,90 zł *~~***~~* Oficjalna recenzja dla po...
  • Do utraty tchu. Uważniej
    "Wyścig po Złotego Żołędzia" | Katy Hudson - [image: Zdjęcie jest ilustracją do treści.] Kupiliśmy memo. Z Psim Patrolem. Już się cieszyłam na popołudnie przy wspólnym stole. Zepchnęłam w ciemny zak...
  • niekulturalnie.pl
    "Milion małych kawałków" - James Frey | Tak wstrząsająca, jak mówią? - Wstrząsająca, kontrowersyjna, zapierająca dech w piersi - tak czytelnicy określają książkę Jamesa Freya. Postanowiłam przekonać się, czy to prawda i czy r...
  • Miasto Książek
    „Kobieta ze szkła” Caroline Lea - Bywa, że do książki przyciąga coś irracjonalnie kuszącego. Dla mnie takim magnesem bywa daleka Północ, surowy krajobraz, zimne wyspy…
  • Gulinka patrzy
    Kristin Hannah – „Zimowy ogród” - Mam wrażenie, że Kristin Hannah dopiero przy okazji „Słowika” stała się popularna w Polsce. Sama byłam przekonana, że to jej pierwsza książka wydana u nas...
  • Maw reads
    E-BOOK: Nie odpisuj - Marcel Moss - O hejcie w Internecie mówi się coraz więcej. To dobrze, warto o nim mówić i z nim walczyć. Jak tylko w zapowiedziach pojawiła się książka Nie odpisuj, kie...
  • Oddychajaca ksiazkami
    #2 Ostatnio obejrzane - dlaczego warto zaczął "Przyjaciół"? - Myślę, że dla większości moich czytelników tego serialu nie trzeba przedstawiać. Uwielbiany na całym świecie pomimo upływu lat, śmieszy i doprowadza do ...
  • DZIEWCZYNA Z BIBLIOTEKI | Blog o literaturze
    Złota trzynastka 2019 roku - Do napisania o najlepszych książkach przeczytanych w 2019 roku zabieram się od początku grudnia. Było to zadanie szalenie trudne - w minionym roku trafił...
  • Sweeciak.pl
    Świąteczna uczta czytelnicza – zapowiedzi książek Bożonarodzeniowych w 2019 - Z roku na roku rynek powieści świątecznych rozrasta się. Już od października możemy zanurzać się w klimatyczne powieści i z niecierpliwością oczekiwać na...
  • Kochajmy książki!
    Przeprowadziłam się! Nowy, stary blog - Blogger uwierał mnie od dawna, ale przeprowadzki nie planowałam. Jeśli tu czasem wpadacie, to wiecie, jak ja bloguję. Okazyjnie, z rzadka, zrywami. Przez t...
Pokaż 5 Pokaż wszystko

Razem kulturalnie

Copyright © Panna Zabookowana. Designed by OddThemes