Decyzję o lekturze „Tego jednego lata” podjęłam bardzo spontanicznie. Nieubłaganie zbliżał się koniec kalendarzowego lata i byłam przeświadczona, że jeśli nie dam mu szansy teraz, przegapię odpowiedni moment i książka przeleży nieczytana na mojej biblioteczce do następnych wakacji. Rok to długi okres czasu i nie chciałam ryzykować, że w tym okresie zupełnie stracę zainteresowanie lekturą, ale zupełnie nie wiedziałam w co się pakuję, bo i niewiele o powieści pani Doroty Milli sama słyszałam. I niestety trochę się rozczarowałam.
Hiromi Kawakami, Dziwna pogoda w Tokio [Znak Literanova]
-
[image: Hiromi Kawakami, Dziwna pogoda w Tokio [Znak Literanova]]
*Od pewnego czasu widać boom na literaturę azjatycką. Wcześniej wydawana
sporadycznie...
