Thriller jest jednym z tych gatunków literackich, po który sięgam prawdopodobnie najczęściej i najchętniej. Cały czas towarzyszy mi jednak wrażenie jak stosunkowo mało wiem na jego temat i ile powieści, polecanych przez wielbicieli gatunku, powinnam jeszcze “nadrobić”. Przykładowo, od dłuższego czasu przymierzałam się do tego by zapoznać się z twórczością Mary Kubici*, zwłaszcza jej debiutancką pozycją - „Grzeczna dziewczynka”. Kiedy w Polsce zapowiedziano premierę jej najnowszej powieści - „Kobiety znikąd” - od razu wiedziałam, że znajdzie się ona w moich najbliższych planach czytelniczych, i to pomimo raczej negatywnych opinii wśród blogerów książkowych. A choć daleka jestem od zachwytu, nie do końca zgadzam się z ów falą krytyki.
Hiromi Kawakami, Dziwna pogoda w Tokio [Znak Literanova]
-
[image: Hiromi Kawakami, Dziwna pogoda w Tokio [Znak Literanova]]
*Od pewnego czasu widać boom na literaturę azjatycką. Wcześniej wydawana
sporadycznie...
