Panna Zabookowana
  • STRONA GŁÓWNA
  • TEKSTY
    • Lifestyle
    • Książki
      • Recenzje
      • Zestawienia
      • Inne
    • Podróże
    • Kultura
  • KONTAKT
TYTUŁ: Pożyczona miłość
TYTUŁ ORYGINAŁU: The pretend wife
AUTOR: Bridget Asher
WYDAWNICTWO: Otwarte

Bridget Asher to literacki pseudonim amerykańskiej pisarki i poetki Julianny Baggott, autorki wielu książek dla dzieci i powieści obyczajowych. Prywatnie Asher mieszka na Florydzie wraz z mężem i czwórką dzieci. Jest również założycielką fundacji "Kids in Need - Books in Deed". W Polsce ukazały się trzy jej powieści - w większości wydane przed krakowskie wydawnictwo Otwarte - „Prowansalski balsam na złamane serca”, "Pożyczona miłość" oraz "Kwiaty od Artiego".

Gwen to szczęściara. W przeciwieństwie do swojej przyjaciółki nie musi umawiać się na randki, nie potrzebuje komplementów od obcych mężczyzn by czuć się kobietą spełnioną i ma już za sobą okres, w którym należy się martwić, że resztę własnej egzystencji spędzi się z kotem u boku. Wbrew pozorom jej głowy nie zaprząta również fakt, iż wciąż nie znalazła pracy, która w pełni odpowiadałaby jej upadobaniom. Tak, Gwen to prawdziwa szczęściara. Jest młoda, atrakcyjna, ma kochającego męża i własny kąt, a także uroczego, wiernego psa. Tyle, że kiedy spotyka w lodziarni swojego byłego chłopaka Elliota wcale nie czuje się szczęśliwa. 

Kilka drinków za dużo wystarczy by przewrócić życie Gwen do góry nogami. Pragnąc się odwdzięczyć za utratowanie życia kobiety, mąż Gwen zgadza się na niezobowiązująco rzuconą propozycję Elliota. Dziewczyna ma udać się wraz ze swoim byłym chłopakiem do jego rodzinnego domu, gdzie zostanie odegrane przedstawienie. Matka Elliota umiera. Gwen ma wcielić się w rolę żony mężczyzny by w ten sposób uspokoić kobietę martwiącą się o losy swojego dziecka. Tyle, że zarówno Gwen jak i Elliot za bardzo wczuwają się w odgrywane przez siebie role. Bohaterka zaczyna wątpić w słuszność podjętych przez siebie decyzji. Jej umysł i serce rozdarte są między bezpieczeństwem, które zapewnia jej mąż, a silnym, niepokojącym uczuciem jakie żywi do Elliota. Gwen po raz kolejny musi dokonać wyboru. Tym razem jednak, wsłuchując się w głos swojego serca.

Małżeństwo zawsze stanowi ryzyko. Ślubując miłość i wierność ukochanej osobie tak naprawdę nigdy nie mamy pewności, że to właśnie ona jest tą właściwą. Miłość to bez wątpienia wyjątkowe uczucie, ale nikt nie zostawił nam wytycznych według których moglibyśmy ją rozpoznać. Niewykluczone, że za rok, dwa, dziesięć  bliska nam osoba nagle okaże się kimś zupełnie obcym. Właśnie w takiej sytuacji znajduje się Gwen - główna bohaterka powieści Bridget Asher. Po kilku latach szczęśliwego małżeństwa, związek Gwen i Petera staje w martwym punkcie. Pojawienie się Elliota sprawia, że wszelkie niedociągnięcia w ich wzajemnych relacjach stają się trudne do ukrycia. Cechy, które dawniej potęgowały miłość Gwen do Petera teraz budzą jej irytację. Gwen zaczyna prowadzić walkę ze samą sobą. Wbrew coraz silniejszemu uczuciu jakie żywi do Elliota, stara się przekonać że to właśnie Peter jest osobą jej przeznaczoną.

Pani Bridget Asher prowadzi fabułę w sposób niezwykle inteligenty. Podkreślając siłę uczucia jakim Gwen darzyła swojego męża na początku ich związku, sprawia, że problemy z jakimi się zmaga obecnie stają się bliższe czytelnikowi. Nie obdarza również postać Petera wadami, które przynajmniej w minimalnym stopniu usprawiedliwiłyby zachowanie kobiey. Nie. Całą winę, od początku do końca wydaje się zrzucać na barki Gwen, odbiegając od schematu książek zbliżonych tematycznie do pozycji pani Asher. Choć stykamy się z tematem zdrady w małżeństwie, tak naprawdę nigdy do niej nie dochodzi. Problemy naszych bohaterów rozgrywają się bowiem na poziomie ich umysłu. Głównym z nich jest wybór przed jakim staje główna postać. Dziewczyna musi zdecydować czy pozostać przy boku dającego jej poczucie bezpieczeństwa czy też zrezygnować ze swojego dotychczasowego życia na rzecz młodzieńczej miłości. W tle miłosnych zawirowań stykamy się jednak z innymi problemami jak choćby pogodzenie się ze stratą najbliższych czy rozpaczliwa próba naprawy kontaktów z ojcem.

Bohaterowie, których wykreowała autorka nie wyróżniają się szczególnie na tle innych postaci. Gwen to typowa postać powieści romantycznych. Nie zdająca sobie sprawy z własnych atutów, pozostająca w cieniu najbliższej przyjaciółki i nie umiejąca poradzić sobie z problemami. Eliott to z kolei typowy Piotruś Pan. Podchodzący z dystansem i dozą humoru do otaczającej go rzeczywistości, nie umiejący się ustatkować u boku jednej kobiety. Wszystko to już było. A jednak ubrane w odpowiednie słowa kreacje bohaterów wcale nie przeskadzają czerpać przyjemności z lektury, a czasem zyskują nawet w naszych oczach przynajmniej cień sympatii.

"Pożyczona miłość" to lektura, którą czyta się z niezaprzeczalną lekkością. Przyjemny, zrozumiały język jakim posługuje się autorka sprzyja szybkiej lekturze tak samo zresztą jak pierwszoosobowa narracja. Dystans bohaterki do świata, pełne humoru wypowiedzi, a także proste ale jakże trafne spostrzeżenia odnośnie świata przywodzą nam na myśl  komedię romantyczną - lekką i odprężającą.

"Pożyczona miłość" to historia o tym, że każde, nawet pozornie szcześliwe małżeństwo może dobiec kiedyś końca i że prawdziwa miłość w rzeczywistości nigdy nie umiera. Ta znana już wszystkim, a mimo to wciąż popularna tematyka zostaje dodatkowo opatrzona w prosty, zrozumiały i lekki język, który sprzyja szybkiej lekturze i odpoczynkowi. I choć z pewnością nie jest to lektura ambitna czy wyróżniająca się czymś szczególnym pośród podobnych gatunkowo pozycji, warto poświęcić jej chwilę uwagi. 

"Jeśli pozwolisz, by twój strach podejmował decyzje za ciebie, to strach podejmie dobre decyzje, ale dobre dla strachu, nie dla ciebie"

Ocena: 7/10


Za lekturę dziękuję wyd. Otwarte
TYTUŁ: Wszystko dla niej
TYTUŁ ORYGINAŁU: Renegade
AUTOR: Diana Palmer
WYDAWNICTWO: Mira

Diana Palmer, a właściwie Susan Spaeth Kyle, zanim napisała swoją pierwszą powieść pracowała jako dziennikarka w dziennikach i tygodnikach. Wydała ponad dziewięćdziesiąt książek, za które zdobyła zresztą wiele prestiżowych nagród. Od 1972 roku jest żoną Jamesa Kyle’a, z którym ma jednego syna. Po czterdziestce wróciła na uczelnię, by uzupełnić wykształcenie. Ukończyła historię, archeologię i filologię hiszpańską. W wolnych chwilach Susan uprawia ogródek, czyta książki z dziedziny archeologii i antropologii, a także słucha muzyki. Uwielbia iguany.

Tippy osiągnęła coś o czym inni z nas mogą tylko marzyć. Nie pozwoliła przeszłości zapanować nad swoim życiem a dzięki determinacji i niecodziennej urodzie, została światowej sławy modelką. Z czasem jej kariera nabiera tempa. Teraz, kiedy jej twarz stała się już rozpoznawana, zaczyna stawiać pierwsze kroki w branży aktorskiej. Podczas pracy na planie filmowym poznaje Casha - przystojnego komendanta policji w Jacobsville. Wbrew początkowym uprzedzeniom, oboje zbliżają się do siebie. Kolejne spotkania tylko utwierdzają ich w przekonaniu jak wiele ich łączy. Oboje są bowiem samotnikami, którzy mają za sobą bolesną przeszłość. Niestety fatalne w skutkach nieporozumienie niszczy ich związek.

Cash postanawia na powrót zająć się pracą i zapomnieć o kobiecie, która poruszyła w nim dawno zapomniane uczucia. Sprawa wydaje się tym prostsza, że właśnie trafił na trop oszustwa na wysokich szczeblach władzy.  Tyle, że jego pozorny spokój burzy zaskakująca wiadomość. Przeszłość po raz kolejny atakuje życie Tippy, tym razem jednak ze zdwojoną siłą. Cena, którą rząda za względny spokój okazuje się zbyt wysoka. Zarówno Tippy jak i jej młodszy brat znajdują się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. 

Trudno usunąć z naszych wspomnień bolesne wydarzenia z przeszłości. Jest to jednak tym trudniejsze, gdy osoba która zadaje nam cierpienie jest nam bliska. We współczesnym świecie temat molestowania seksualnego nie jest nam obcy. Media, gazety czy portale internetowe często opisują sytuacje, w których nastolatki stają się ofiarami swoich ojców, wujków czy konkubinów matki. Rzadko jednak wspomina się o tym jak toczy się dalsza przyszłość takich osób - jak wygląda ich świat, kontakty z innymi osobnikami płci męskiej czy próby zakładania własnej rodziny. Diana Palmer jest jedną z najbardziej poczytnych autorek romansów. Amerykańska pisarka w swoich lekkich powieściach nie boi się jednak poruszać również innych, znacznie trudniejszych tematów wśród których prym wiodą właśnie bolesne, traumatyczne wydarzenia z przeszłości. Tak jest i w tym wypadku.

Fabuła powieści "Wszystko dla niej" skupia się głównie wokół wątku romantycznego. Diana Palmer kreśli przed nami opowieść dwójki, pozornie zupełnie różnych ludzi. Ich historia nie odbiega daleko od schematów. Rozpoczyna się początkową obustronną niechęcią, która z czasem jednak powoli zaczyna się przeradzać w cieplejsze uczucia. W między czasie bohaterowie zmuszeni są radzić sobie z problemami, które rzuca im pod nogi los. Wielokrotnie podejmują błędne decyzje, za które zmuszeni są płacić wysoką cenę. Jak to  zwykle bywa, początkowo starają się zignorować rodzące się między nimi uczucie, w końcu jednak biernie poddają się losowi i pozwalają mu na dalszą ingerencje w ich życie. Czym w takim razie wyróżnia się proza pani Palmer? Tym, że oprócz nieco sztampowej historii porusza również inne, ciekawsze wątki. Stykamy się więc z delikatnie zakreślonym wątkiem kryminalnym - pościgi, czyhające w ukryciu niebezpieczeństwo i ogarnięty rządzą zemsty oprawca; a także wspomniany już przeze mnie powyżej wątek walki z przeszłością.

Bohaterowie, z którymi stykamy się w powieści, zostali wykreowani na podstawie "pozornego kontrastu". Na początku lektury wydają się być tak różni jak to tylko możliwe. On żyjący z dala od "wielkiego świata", typ samotnika, który najchętniej stawiłby czoło całemu złu, które chodzi po ziemi byle tylko udowodnić, że nie jest to niemożliwe. Ona spokojna, pozornie "pusta", skrywająca swoje sekrety w domowych kątach. Z czasem czytelnik dostrzega jednak coraz więcej podobieństw. Bo czyż oboje nie są zbyt uparci by przyznać się do błędu, czy nie unikają kontaktu twarzą w twarz z problemami i nie zamykają się w czterech ścianach by od nich uciec? Nie jest to może zabieg oryginalny, ale za to niezaprzeczalnie ciekawy. Zupełnie jakbyśmy wraz z postaciami mogli dostrzegać wady i zalety owej drugiej strony.

Narracja w powieści jest trzecioosobowa, a styl jakim posługuje się pani Palmer charakteryzuje się typową dla tego gatunku prostotą. Przeważają proste, krótkie zdania, a także dialogi. Rzadko mamy możliwość zapoznania się z obszernymi opisami rozgrywających się wydarzeń czy przyrody. Nie mogę jednak powiedzieć, iż w jakiś sposób ujmuje to powieści. Sięgając po owy tytuł oczekiwałam lekkiej powieści przy której z łatwością przyjdzie mi się odprężyć i właśnie coś takiego otrzymałam.

"Wszystko dla niej" to historia o drodze ku miłości, która nie zawsze prowadzi jednak prosto do celu. Amerykańska autorka zapewnia swojemu czytelnikowi parę godzin lekkiej, odprężającej lektury. Jej proza cieszy prostym językiem, a także ciekawą fabułą, która nie skupia się jedynie wokół jednego wątku. Jest to ten typ literatury który z pewnością nie zyska aprobaty każdego czytelnika, jednak na pewno trafi on doskonale w gust wielbicieli gatunku.

Ocena: 7,5/10

Za umożliwienie lektury dziękuję wydawnictwu Mira
Lara la Voe – polska powieściopisarka, która w wieku 19 lat zadebiutowała powieścią „3 płatki kamelii”.

Życie i twórczość

Lara la Voe, a właściwie Sandra Stempniewska, urodziła się 15 czerwca 1992 roku w Zielonej Górze. Przez długi czas największą miłością młodej autorki było aktorstwo, od najmłodszych lat próbowałaswoich sił na szkolnych scenach, dopiero w 2009 roku związała się z Teatrem Lubuskim, gdzie wraz z grupą teatralną Proforma, szkoliła warsztat aktorski i występowała w happeningach promujących spektakle, pod opieką aktorki Olgi Paszkowskiej. W wolnych chwilach tworzyła również wiersze i opowiadania, jej teksty poetyckie kilkukrotnie były wyróżniane i nagradzane na łamach wielu literackich konkursów. Pod koniec roku 2007 stworzyła swoją pierwszą bohaterkę późniejszej powieści „3 płatki kamelii” Kathy Kalwin, a cała historia rozpoczęła się na forum internetowym o charakterze gry RPG poświęconej serialowi „Zagubieni”. Niebanalna, pozbawiona chronologii fabuła i bohaterowie przedstawiający świat w niezwykły sposób, przypadła do gustu użytkownikom, a później również redakcji wydawnictwa Novae Res, które wydało powieść „3 płatki kamelii” pod patronatem portalu i stowarzyszenia Sztukater w listopadzie 2011 roku, a Sandra Stempniewska, przybrała pseudonim artystyczny Lara la Voe. Wbrew pozorom, fikcyjne nazwisko nie ma na celu ukrycie prawdziwej tożsamości Sandry, z pseudonimem wiążesię bowiem literacka historia, którą pisarka ma zamiar ukazać w formie związku frazeologicznego w kolejnej powieści. Lara la Voe nie ma zamiaru spocząć na laurach po swoim debiucie i już teraz pracuje
nad kolejną, tajemniczą książką.

Inspiracje

Lara la Voe określa swoją powieść literackim barokiem, który poza przepychem – emocjonalnym - nie ma z epoką zbyt wiele wspólnego. Prawdziwą inspiracją autorki jest Romantyzm z czołowymi przedstawicielami George Sand i Aleksandrem Dumas synem, w twórczości pisarki widoczne są również cechy dekadentyzmu i zafascynowanie modernizmem. Wśród ulubionych artystów Lary la Voe znajduje się również Salvador Dali, ponadto ceni postaci Kleopatry VII i jest wielką obrończynią honoru tragicznej francuskiej królowej Marii Antoniny i paryskiej kurtyzany „Damy Kameliowej” Marie Duplessis. W swojej twórczości stara się również oddać hołd powyższym postaciom.




TYTUŁ: Las zębów i rąk
TYTUŁ ORYGINAŁU: The forest of hands and teeth
AUTOR: Carrie Ryan
WYDAWNICTWO: Papierowy księżyc

Carrie Ryan to amerykańska autorka, której twórczość zyskała uznanie zarówno w oczach czytelników jak i krytyków literackich. Jej książki notowane są na najbardziej prestiżowej liście bestsellerów New York Timesa, a debiutancka powieść została uznana za najlepszą książkę roku w kategorii literatury młodzieżowej. Z wykształenia Carrie jest prawnikiem, jednak sukces stworzonej przez nią trylogii sprawił, że autorka w zupełności poświęciła się pisaniu.

W świecie, w którym żyje Mary istnieją proste prawdy.  Siostrzeństwo zawsze wie najlepiej, strażnicy chronią i służą, a nieuświęceni nigdy nie ustąpią. W owym świecie nie ma miejsca na miłość czy marzenia. Czyhające z każdej strony zagrożenia sprawia, że ludzie wiążą się ze sobą jedynie po to by zapobiec całkowitemu wymarciu i obdarzyć się nawzajem pozornym uczuciem bezpieczeństwa. Tyle, że Mary nie potrafi pogodzić się z panującymi w osadzie zasadami. Dziewczyna wciąż ma w pamięci historie opowiadana jej przez matkę i marzy o tym by dotrzeć kiedyś poza otaczające wioskę ogrodzenie - do dającego wolność i bezpieczeństwo bezkresnego oceanu. 

Kiedy ogrodzenie zostaje sforsowane przez Nieuświęconych, złudne poczucie bezpieczeństwa zostaje nieodwracalnie odebrane mieszkańcom wioski. Podczas, gdy świat pogrąża się w chaosie, Mary musi dokonać wyboru między tym w co wierzy, a tym w co inni karzą jej wierzyć; między światem, który zna i tym, o którym zawsze marzyła; a wreszcie także między chłopakiem, który ją kocha, a tym którego to ona chcałaby obdarzyć tym uczuciem. Bariera nigdy w pełni nie odgradzała ludzi od czyhającego za nią niebezpieczeństwa, teraz jednak Mary będzie musiała się zmierzyć z całą prawdą, którą kryje w sobie Las zębów i rąk.

Sporo czasu minęło odkąd strefa blogowa została zawalona pozytywnymi recenzjami na temat debiutanckiej powieści pani Carrie Ryan. Od tamtej pory recenzje na temat "Lasu zębów i rąk" ukazywały się sporadycznie, aż wreszcie praktycznie całkowicie utonęły gdzieś w morzu opinii na temat innych pozycji. Mimo to mój apetyt na debiut amerykańskiej autorki nie słabł. Wręcz przeciwnie, niezaspokojony wciąż rosnął, aż wreszcie osiągnął zaskakujące rozmiary. Dopiero wówczas ostatecznie zdecydowałąm się na to by sięgnąć po ową pozycję, przepełniona nadzieją na to iż podzielę zdanie innych blogerów i zostanę oczarowana światem, który stworzyła pani Ryan. 

Marzenia to olej napędowy w walce o szczęśliwą przyszłość. To one powodują, że rzeczy niemożliwe stają się łatwiejsze do osiągnięcia i dają siłę do tego by stawić pierwszy, najtrudniejszy krok. Czasami jednak nawet one nie wystarczą do tego by zmusić człowieka do działania. Podobną siłę daje tylko i wyłącznie nieznośne, budzące grozę przeczucie czającego się w pobliżu niebezpieczeństwa. "Las zębów i rąk" to budząca przerażenie i rozpacz opowieść, która na długo po skończeniu lektury nie daje o sobie zapomnieć. Niezwykłość owej pozycji zaskakuje niemal na każdym kroku. Stawia wiele pytań, na które niesposób znaleźć jednoznacznych odpowiedzi i zmusza czytelnika do tego by choć przez chwilę zastanowił się nad własnym życiem. Przede wszystkim jednak to opowieść o sile marzeń, które stanowią nieskończone źródło nadzieji - jedyne światło w ciemności, które choć czasem wydaje się przygasać, nigdy nie znika w pełni.

Proza  Carrie Ryan, jak już wcześniej wspomniałam, zaskakuje. Amerykańska autorka buduje świat,  który rządzi się własnymi prawami. Świat, które mógłby stanowić odzwierciedlenie najgorszych koszmarów chyba każdego z nas. I świat, w którym marzenia, miłość, a czasem również i przyjaźń, nie mają racji bytu. To okrutna rzeczywistość, w której dobro jednostki zostaje pominięte dla dobra ogółu.  Okrutna, ale przy tym fascynująca. Bo czy żyjący za ogrodzeniem Nieuświęceni rzeczywiście tak bardzo różnią się od mieszkańców osady? Czy to możliwe by wirus pozbawił ich wszelkich ludzkich uczuć, a jedynym sensem ich istnienia było wieczne zaspokoajanie głodu?

Na uwagę zasługują również wykreowani przez autorkę bohaterowie, w szczególności Mary, która stanowi zresztą również jedynego narratora historii. To postać rozdarta między powinnością a marzeniami. Bohaterka, która ślepo wierzy w rzeczywistość dziecięcych snów i, która chyba jako jedna z ostatnich ludzi została obdarzona silną umiejętnością empatii. Mary z pewnością nie jest osobą nieustraszoną. Nie raz otwarcie przyznaje się do własnych słabości, odczuwa lęk przed otaczającą ją rzeczywistością równocześnie jednak nic nie potrafi zgasić w niej iskierki nadzieji, którą zapaliły w niej marzenia. Wszystko to sprawia, że Mary staje się dla nas jeszcze bardziej realna.

Język jakim posługuje się autorka jest niezwykle plastyczny. Autorka używa słów, które oddziaływują na nasze zmysły i pozwalają w pełni zanurzyć się w stworzonej przez nią historii. Opowieść pani Ryan przepełniona jest emocjami i to właśnie one stanowią jej największy atut, gdyż pozwalają nam na wczucie się w sytuaję rozgrywającą sie na kartach powieści. W trakcie lektury na przemian towarzyszy nam paraliżujący strach, nieznośne poczucie odniesionej porażki, ale również nadzieja, o której padło już tyle słów.

"Las zębów i rąk" to pięknie wydana opowieść o sile jaką dają nam marzenia. Mimo iż stanowi ona debiut literacki amerykańskiej autorki, zaskakuje cudownym, przepełnionym emocjami i plastycznym językiem, a także niezwykle realistycznie nakreślonymi portretami bohaterów. Powieść Carrie Ryan to bezwątpienia opowieść niezwykła, a przede wszystkim niepowtarzalna. Mimo iż z założenia została ona skierowana do nastoletniego grona czytelników, również starsze osoby powinny odnaleźć w niej coś co sprawi, że powieść ta na długo zapadnie w ich pamięci. 

„To jest jak gra, w którą bawiliśmy się w szkole, jeszcze w dzieciństwie. Siadaliśmy w kółku, jeden z uczniów szeptał jakieś zdanie wprost do ucha kolejnej osoby i to, co powiedział, krążyło wśród nas, dopóki ostatni w kręgu nie powiedział na głos tego, co usłyszał – tylko po to, by okazało się, że jego słowa wcale nie przypominają tych, które wymyślił pierwszy z uczniów. I tak wygląda teraz nasze życie.”

Ocena: 9/10

Las zębów i rąk
Las zębów i rąk | śmiercionośne fale | Miejsca ciemne i puste


Za niepowtarzalne wrażenia w trakcie lektury niezmiernie dziękuję wydawnictwu Papierowy Księżyc

TYTUŁ: Głębia
TYTUŁ ORYGINAŁU: Undercurrent
AUTOR: Tricia Rayburn
WYDAWNICTWO: Dolnośląskie

Tricia Rayburn napisała swoją pierwszą powieść jeszcze jako nastolatka, dziś jest natomiast uznaną autorką literatury młodzieżowej. "Głębia" stanowi kontynuację bestsellerowej serii "Syrena". Mimo lęku przed stworzeniami z głębin, Tricia wciąż kocha wodę i dlatego też zamieszkuje w nadmorskiej miejscowości na wschodnim wybrzeżu Long Island.

Zamrożenie zatoki Winter Harbor zmieniło życie wielu ludzi. Jednych pozbawiło rodziny, innym dało pozorne poczucie bezpieczeństwa. Odniesienie zwycięstwa, wcale nie przyniosło jednak Vanessie szczęścia. Cena jaką przyszło jej zapłacić okazała się nieproporcjonalna do efektów. Po śmierci siostry Vanessa wraz z Paige przenoszą się się do Bostonu. Czas, odległość i mnożące się z każdą kolejną minutą tajemnicę nie wpływają korzystnie na związek dziewczyny z Simonem. Pewna sprzecznych uczuć odnośnie prawdziwości uczuć chłopaka Vanessa gotowa jest popełnić największy błąd swojego życia.

Sercowe rozterki nie są jednak jedynymi problemami, z którymi musi się uporać. Vanessa za wszelką cenę stara się nie dopuścić do pełnego przeobrażenia się w syrenę, równocześnie próbuje także uporać  się z wiadomościami, które odkryła o swojej rodzinie. Gdyby tego było jednak mało, w okolicy Bostonu dochodzi do zagadkowych śmierci - policja zmaga się z przypadkami samobójstw i trudnymi do wytłumaczenia wypadkami, a skuta lodem zatoka Winter Harbor zaczyna pękać. Nie potrafiąc poradzić sobie z zaistniałą sytuacją, Vanessa wbrew samej sobie zaczyna zbliżać się do łamacza kobiecych serc - Parkera. Tyle, że nawet jego obecność nie potrafi zagłuszyć tęsknoty dziewczyny do Simona i nieznośnego przeczucia, iż nie wszystkie istoty z zatoki poniosły śmierć w jej wodach.

Szukając odpowiedzi na nurtujące nas pytania, musimy liczyć się z faktem, że jeśli już je otrzymamy, nie będzie drogi powrotnej. Nic nie da rady w pełni wymazać z naszej świadomości poznanej właśnie prawdy, nawet wówczas, a może przede wszystkim wtedy, gdy jest ona bolesna. W "Syrenie" Vanessa zrobiła wszystko by poznać fakty z przeszłości jej i jej rodziny. Narażając własne życie, zmierzyła się z rzeczywistością, a w konsekwencji otrzymała odpowiedzi na większość pytań, zapełniając nimi luki w swoim życiorysie. Nie przygotowała się jednak na to, że w tak gruntowny sposób odmienią one jej życie. Prawda okazuje się nadzwyczaj bolesna, a już i tak doświadczona przez los Vanessa, nie potrafi udźwignąć jej ciężaru. Tricia Rayburn nie stara się załagodzić konsekwencji, z którymi przyjdzie się zmierzyć głównej bohaterce. Już na wstępie, rzuca ją na głęboką wodę udowadniając nam, że czasami nawet syreny mogą zapomnieć jak pływać, w efekcie czego wolno opadają na dno.

"Syrena" mnie zauroczyła. Połączenie wątku paranormalnego z kryminalnym, doprawione szczyptą romansu idealnie wpasowało się w mój gust. Poprzeczka była więc postawiona naprawdę wysoko. Z niecierpliwością sięgnęłam po "Głębie", starając się równocześnie zepchnąć w zakamarki umysłu bezpodstawne obawy, że powieść nie dorówna swojej poprzedniczce. Po raz kolejny wkroczyłam w świat, w którym syreny to piękne, aczkolwiek okrutne stworzenia, a jedynym antidotum na ich urok wydaje się być prawdziwa miłość. Po raz kolejny zostałam absolutnie zauroczona stworzoną przez autorkę rzeczywistością. I po raz kolejny wreszcie, nie potrafiłam wypuścić książki z rąk dopóki nie padły ostatnie sowa.

Fabuła "Głębi" obraca się w okół podobnych wątków co swoja poprzedniczka. Tricia Rayburn po raz kolejny miesza ze sobą najpoczytniejsze gatunki, z sukcesem splatając ze sobą wątki romantyczne, kryminalne i paranormalne przy czym ten ostatni jest na tyle subtelny, iż książka powinna się spodobać nawet tym czytelnikom, którzy na co dzień unikają podobnych tytułów. Różnica między pierwszą i drugą częścią polega na tym, iż autorka przestawiła nieco proporcje między wątkiem kryminalnym, a romantycznym. W "Głębi", w przeciwieństwie do swej poprzedniczki, zdecydowanie przeważa ten drugi. O ile więc w "Syrenie" górowała akcja, o tyle atutem kolejnej części trylogii bez wątpienia są emocje. Tricia Rayburn stawia swoich bohaterów przed ciężką próbą. Vanessa i Simon muszą uporać się z nieznośnym poczuciem zdrady, niepewnością, która z każdą minutą wydaje się ich niszczyć, a także niemożliwym do zniesienia cierpieniem - cierpieniem które przynosi jedynie ból złamanego serca.

Narracja, tak jak w pierwszym tomie, poprowadzona jest z punktu widzenia Vanessy co jednak niezmiernie mnie cieszy. Panna Sands posiada zadziwiającą umiejętność przedstawienia otaczającego jej świata. Jej wypowiedzi choć przeważnie naładowane są emocjami, nie przekraczają granicy, w której podobne zjawisko wywołuje jedynie uczucie irytacji. Bohaterowie, którym towarzyszymy w trakcie lektury również nie ulegli metamorfozie. Choć wydarzenia, które rozegrały się w Winter Harbor wyraźnie odbiły się na ich życiu wciąż mimo wszystko pozostają pełnymi kompleksów, zmagającymi się ze światem nastolatkami, dla których nie istnieje słowo "niemożliwe". Pewną nowość może stanowić jedynie postać Parkera. Nie jest to co prawda bohater obdarzony zaskakującą, bogatą osobowością. Jego postać została wykreowana na pewnych sprawdzonych już schematach - szkolnego amanta, który pod wpływem głównej bohaterki ukazuje jednak swoje prawdziwe oblicze. Nie mogę powiedzieć jednak, że czuję się rozczarowana podobnym obrotem spraw. Mimo iż Tricia Rayburn nie uniknęła pod tym względem schematyczności, postać Parkera nie została pozbawiona pewnego uroku, któremu nie sposób się oprzeć.

Jeżyk jakim posługuje się amerykańska autorka po raz kolejny mnie zauroczył. Prosty, zrozumiały, a równocześnie niezwykle plastyczny sprawia, że powieść czyta się z niekłamaną satysfakcją. Dopełnieniem całości, tak jak i w przypadku pierwszej części, jest zakończenie. Tricia Rayburn jak nikt inny potrafi sprawić, że moje dłonie mimowolnie szukają w powietrzu kolejnych stron powieści.

"Głębia" to powieść, która zachwyca czytelnika i nie pozwala mu się oderwać od lektury. Ciekawie poprowadzona narracja, idealnie dostosowane proporcje poruszanych wątków i prosty, ale plastyczny język jakim posługuje się autorka stanowią receptę na doskonale spędzony wieczór. Historia, w której prawda okazuje się źródłem cierpienia, a zło wydaje się być zawsze o krok przed dobrem to godna kontynuacja serii o budzących grozę, morskich stworzeniach. Historia, która powinna przypaść do gustu nie tylko  wiernym fanom gatunku, ale również i tym, którzy dopiero zamierzają rozpocząć swoją przygodę z nim.

"Jeżeli kogoś kochasz, nie tylko znosisz czyjeś problemy. Nie tolerujesz ich z nadzieją, że może pewnego dnia same znikną. Wspólnie starasz się znaleźć rozwiązanie i to nie dlatego, że masz dość niedogodności, tylko dlatego, że życie twoje i ukochanej osoby są ze sobą splecione, związane. Kiedy ty jesteś szczęśliwa i ja jestem szczęśliwy, a kiedy cierpisz... nic innego się nie liczy..."

Ocena: 9/10

Syrena
Syrena | Głębia



Za lekturę niezmiernie dziękuję grupie wydawniczej Publicat 


TYTUŁ: Wieczna miłość
TYTUŁ ORYGINAŁU: Lover Awakened
AUTOR: J.R. Ward
WYDAWNICTWO: Videograf II

J.R. Ward to pseudonim literacki znanej i cenionej amerykańskiej autorki Jessiki Bird. Swoją pierwszą powieść napisała jeszcze jako dziecko, później pisała regularnie, ale tylko i wyłącznie i dla własnej przyjemności. Ukończyła studia prawnicze w Albany Law School po czym rozpoczęła pracę służby zdrowia w Bostonie. Przez wiele lat była szefem personelu w jednym z najważniejszych naukowych centrów medycznych w kraju. J.R. Ward jest laureatką licznych prestiżowych nagród literackich m.in. RT Reviewers' Choice Award for Best Vampire Romance i RITA Award for Best Paranormal Romance. Na co dzień mieszka wraz z mężem i ukochanym golden retriverem na południu USA, a pełnię szczęścia daje jej dzień spędzony przy pisaniu z psem i dzbankiem kawy u boku.

Los nie szczędził Furiatha i Zbihra. Oboje zostali boleśnie doświadczeni, a świadectwem ich bólu i cierpienia są wciąż niezabliźnione rany - nie tylko te na ciele. Swego czasu Furiath uratował swego brata bliźniaka z rąk okrutnej Posiadaczki. Mimo iż od tego wydarzenia minęły setki lat, żaden z nich nie zdołał pogodzić się z przeszłością. Każdy na swój sposób stara się uporać z przeszłością. Furiath, w ramach solidarności, za wszystkie krzywdy jakie jego brat doznał w trakcie niewoli, żyje w celibacie. Z kolei Zbihr wciąż prosi swego bliźniaka by ten zadawał mu ból. Punktem zwrotnym w życiu owej dwójki okazuje się pojawienie Belli - młodej, niezwykle atrakcyjnej wampirzycy, która budzi u braci uczucia, o których oboje zdążyli już zapomnieć.

Nieoczekiwanie młoda wampirzyca zostaje uprowadzona przez reduktorów. Długotrwałe poszukiwania okazują się bezowocne. Większość wampirów zdążyła już spisać Bellę na straty, a jedyną osobą, która nie ustaje w próbie odnalezienia dziewczyny wydaje się być Zbihr. Bracia muszą zwalczyć wzajemne animozje i razem ruszyć ukochanej kobiecie na ratunek. Ich czas jest ściśle ograniczony. Każda kolejna minuta zminiejsza szanse na uratowanie Belli zwłaszcza, że reduktor który stoi za porwaniem wampirzycy wydaje się darzyć ją chorą formą miłości...

Wspomnienia, nawet te bolesne, a może zwłaszcza one, są nieodłącznym elementem teraźniejszości. To one budują nasze przeszłe życie, a co za tym idzie, kształtują naszą osobowość. Ich trudny do udźwignięcia ciężar wcale nie jest wytłumaczeniem do tego by się poddać. Nie bacząc na to jak często nastąpi upadek, należy wstać i z podniesionym czołem podjąć dalszą drogę. Życie Zbihra nigdy nie byo proste. Od najmłodszych lat musiał stawać twarzą w twarz z licznymi przeszkodami i znosić nieludzką liczbę upokorzeń. W efekcie wydaje się być pozbawiony resztek oznak człowieczeństwa. Jest brutalny, małomówny i unika kontaktu z innymi braćmi, nie mówiąc już o gatunku ludzkim. Ten wojownik o twarzy poznaczonej licznymi bliznami stanowił źródło mojego zainteresowania odkąd zetknęłam się z pierwszym tomem serii. Z niecierpliwością oczekiwałam chwili, w której pani Ward zdecyduje sie poświęcić mu więcej uwagi, a kiedy już do tego doszło, nie zawiodłam się.

"Wieczna miłość" utrzymana jest w klimacie, do którego zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Tworząc kolejne tomy serii, z zakskakującą łatwością wydaje się je łączyć w logiczną, spójną całość. Pani Ward nie rezygnuje również ze stworzonego na wstępie schematu. Chociaż wyraźnie wypycha dwójkę bohaterów przed szereg, w swoją historii wplata również losy pozostałych postaci. Tym razem w tle opowieści miłosnej Belli i Zbihra, przyglądamy się głównie wydarzeniom, które rozgrywają się w życiu Johna. I choć postać  niemego chłopca przed przemianą wciąż kryje przed nami sporą ilość tajemnic, "Wieczna miłość" odkrywa przynajmniej kilka z nich. Oprócz tego J.R. Ward nie rezygnuje z powrotów do rozpoczętych już w poprzednich tomach historii. W trakcie lektury stykamy się więc zarówno z losami Beth i Ghroma, jak i Rankohra i Mary Luce. 

Tak jak i uprzednio, fabuła powieści nie ogranicza się jedynie do wątku miłosnego. Choć przyjaźń między Bractwem w tym tomie została nieco potraktowana po macoszemu, wciąż możemy się zetknąć z historią walki dobra (reprezentowanego przez wampiry) ze złem w czystej postaci czyli nikim innym jak reduktorami. Co więcej, autorka w tym tomie szykuje naprawdę sporo zmian w gronie największych wrogów Bractwa. Nie obejdzie się bez interwencji Omegi, degradacji pewniaków z bezpiecznego stołka nadreduktorów czy konfliktów wewnątrz środowiska "biało głowych". Dodatkowym atutem, z którym dotąd nie mieliśmy styczności, a przynajmniej nie w takim stopniu, jest wątek uczucia braterskiego, które łączy Furiatha i Zbihra. J.R. Ward zdecydowała się na odkrycie kilku mocnych kart i załątanie paru luk.

Narracja niezmiennie pozostaje trzecioosobowa. W trakcie lektury towarzyszymy sporej ilości postaci, łącznie z tymi ze środowiska reduktorów. Skoro jednak mowa o postaciach, amerykańska autorka chyba niezmiennie będzie mnie już zaskakiwać tym z jaką precyzją i dokladnością tworzy portrety swoich bohaterów. Ona nie tylko obdarowuje ich teraźniejszości i przyszłości, ale także rozbudowaną przeszłością, która pozwala nam na dogłębniejsze zanalizowanie ich postępowania. Styl pani Ward nie uległ zmianie. Język jakim się posługuje jest prosty i lekki, choć urozmaicony przez stworzone na rzecz świata literackiego wzroty, które tylko nobilitują twórczość owej autorki w moich oczach.

"Wiecza miłość" to historia, którą pochłania się w całości. Opowieść o bólu, rozczarowaniu, ale także o tym, że po każdym deszczu na niebie może pojawić się słońce. Pani Ward po raz kolejny już ujęła mnie wykreowanymi przez siebie postaciami, lekkim choć niezaprzeczalnie oryginalnym stylem a także różnorodnością wątków, które porusza w swoich powieściach. W moim odczuciu historia Zbihra i Belli, jak do tej pory jest najlepszą części bestsellerowego cyklu o Bractwie Czarnego Sztyletu i choćby dlatego zachęcam Was do wkroczenia do wykreowanego przez autorkę świata.

Ocena: 8,5/10


Bractwo Czarnego Sztyletu
Mroczny kochanek | Ofiara krwi | Wieczna miłość | Wampirze serce | Śmiertelna klątwo | Dziedzictwo krwi | Anioł zemsty | Dusza wampira | Droga przeznaczenia| Księżycowa przysięga | Sidła namiętności

Za lekturę dziękuję serdecznie wydawnictwu Videograf II
Nowsze posty Starsze posty Strona główna

Karolina Suder

Miłośniczka literatury, podróży i muzyki musicalowej.

Popularne posty

  • Przewodnik po New Adult
  • 100 książek, które chciałabym przeczytać
  • Projekt "Rosie", Graeme Simsion
  • Konkurs - "Dotyk Gwen Frost"
  • Stos grudniowy/świąteczny
  • Podsumowanie września 2012
  • Smutna historia braci Grossbart - Jesse Bullington
  • Złodziejka książek otwiera się na zmiany
  • Zapowiedzi sierpniowe
  • Przegląd filmowy

Kategorie

książki 302 Kala poleca 93 seriale 16 filmy 2 fotografia 1 podróże 1

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Popularne posty

  • Przewodnik po New Adult
    Pomysł na ten post, jak wiele poprzednich pomysłów, zrodził się w mojej głowie przez przypadek i pierwotnie miał przybrać całkowicie odm...
  • 100 książek, które chciałabym przeczytać
    Można powiedzieć, że jedną nogą znajduje się już na wakacjach. Bo wyjątkowo ciężkiej sesji (wkuwanie na pamięć kilku ustaw na raz zdecy...
  • Projekt "Rosie", Graeme Simsion
    Nie da się ukryć, że zagraniczny booktube promuje najczęściej literaturę Young Adult. Oczywiście, jak od każdej reguły tak i od tej poja...
  • Konkurs - "Dotyk Gwen Frost"
    Moi  Drodzy! ostatnio mam szczęście do tego, iż wydawcy wysyłają do mnie po dwa egzemplarze książek. Ostatnio takowa sytuacja miała miejsce...
  • Stos grudniowy/świąteczny
    Jeżeli Wasze święta i, nie ma co dłużej tego ukrywać, prezenty były równie udane jak moje to naprawdę możecie się nazywać szczęściarzam...

Archiwum

  • ▼  2023 (2)
    • ▼  stycznia (2)
      • 2022 w książkach | wszystkie książki przeczytane w...
      • Rok 2023 | noworoczne postanowienia kulturalno-blo...
  • ►  2022 (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2021 (6)
    • ►  maja (1)
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  marca (1)
    • ►  stycznia (2)
  • ►  2020 (15)
    • ►  października (2)
    • ►  września (1)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  lipca (1)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (2)
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  marca (1)
    • ►  lutego (1)
    • ►  stycznia (3)
  • ►  2019 (25)
    • ►  grudnia (3)
    • ►  listopada (4)
    • ►  października (2)
    • ►  września (1)
    • ►  lipca (4)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (3)
    • ►  stycznia (3)
  • ►  2018 (72)
    • ►  grudnia (3)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (5)
    • ►  września (9)
    • ►  sierpnia (9)
    • ►  lipca (9)
    • ►  czerwca (5)
    • ►  maja (3)
    • ►  kwietnia (4)
    • ►  marca (6)
    • ►  lutego (7)
    • ►  stycznia (11)
  • ►  2017 (145)
    • ►  grudnia (10)
    • ►  listopada (8)
    • ►  października (10)
    • ►  września (4)
    • ►  sierpnia (8)
    • ►  lipca (15)
    • ►  czerwca (8)
    • ►  maja (12)
    • ►  kwietnia (23)
    • ►  marca (19)
    • ►  lutego (12)
    • ►  stycznia (16)
  • ►  2016 (195)
    • ►  grudnia (29)
    • ►  listopada (20)
    • ►  października (19)
    • ►  września (20)
    • ►  sierpnia (17)
    • ►  lipca (12)
    • ►  czerwca (17)
    • ►  maja (14)
    • ►  kwietnia (10)
    • ►  marca (12)
    • ►  lutego (13)
    • ►  stycznia (12)
  • ►  2015 (104)
    • ►  grudnia (12)
    • ►  listopada (7)
    • ►  października (7)
    • ►  września (10)
    • ►  sierpnia (4)
    • ►  lipca (7)
    • ►  czerwca (8)
    • ►  maja (3)
    • ►  kwietnia (10)
    • ►  marca (11)
    • ►  lutego (14)
    • ►  stycznia (11)
  • ►  2014 (66)
    • ►  grudnia (14)
    • ►  listopada (8)
    • ►  października (9)
    • ►  września (6)
    • ►  sierpnia (5)
    • ►  lipca (4)
    • ►  czerwca (3)
    • ►  maja (4)
    • ►  marca (1)
    • ►  lutego (4)
    • ►  stycznia (8)
  • ►  2013 (81)
    • ►  grudnia (6)
    • ►  listopada (7)
    • ►  października (6)
    • ►  września (8)
    • ►  sierpnia (10)
    • ►  lipca (6)
    • ►  czerwca (5)
    • ►  maja (6)
    • ►  kwietnia (4)
    • ►  marca (7)
    • ►  lutego (9)
    • ►  stycznia (7)
  • ►  2012 (101)
    • ►  grudnia (8)
    • ►  listopada (7)
    • ►  października (5)
    • ►  września (8)
    • ►  sierpnia (10)
    • ►  lipca (12)
    • ►  czerwca (5)
    • ►  maja (7)
    • ►  kwietnia (10)
    • ►  marca (10)
    • ►  lutego (11)
    • ►  stycznia (8)
  • ►  2011 (113)
    • ►  grudnia (14)
    • ►  listopada (9)
    • ►  października (14)
    • ►  września (13)
    • ►  sierpnia (19)
    • ►  lipca (13)
    • ►  czerwca (13)
    • ►  maja (18)

Złodziejka książek na FB

Złodziejka Książek

Polecane blogi

  • kryminał na talerzu. blog kulinarno-kryminalny
    "Rwetes" Agnieszka Peszek - patronacka recenzja przedpremierowa - Autorka: *Agnieszka Peszek* Tytuł: *Rwetes* Cykl: *Renata Konieczna, tom 3* Data premiery: *10.08.2026* Wydawnictwo: *110 procent* Liczba stron: *388* Gatu...
  • Blog pod Małym Aniołem
    Gołoborze - Maciej Siembieda - „Grabińska zemsta nie miała początku ani końca.” „Gołoborze” szturmem podbiło serca czytelników jesienią 2025 roku. Autorem książki jest Maciej Siembi...
  • zaczytASY
    Grzegorz Dziedzic, Ostatni koniec świata [Agora] - [image: Grzegorz Dziedzic, Ostatni koniec świata [Agora]] *Grzegorz Dziedzic zdobył moje uznanie jako autor osadzonych w Chicago kryminałów retro. Jedn...
  • K-czyta | Blog książkowy
    Krótkie podsumowanie lipca - Miałam niedawno taką myśl, że w dorosłości lipiec jest trochę jak każdy inny miesiąc. O wakacjach przypominam sobie, gdy w autobusach miejskich jest zn...
  • Wielki Buk
    Premiery książkowe: SIERPIEŃ 2026 - Premiery książkowe sierpnia – wybór najciekawszych nowości. „Copycat” Mieczysław GorzkaPremiera: 12 sierpniaWydawnictwo Czarna Owca Thriller prosto od Miec...
  • Blog o książkach
    Jak naprawić odpryski na drzwiach drewnianych – domowe sposoby renowacji - Drzwi drewniane to prawdziwa wizytówka domu, świadcząca o jego elegancji i stylu. Niestety, codzienne użytkowanie może prowadzić do pojawienia się odpryskó...
  • Świat ukryty w słowach
    Podsumowanie lipca - *~Witajcie kochani!* *Zapraszam na czytelnicze podsumowanie lipca ♥* *Brianna Bourne "Zaczekam na ciebie w snach"* (352 strony) *Moja ocena...
  • unSerious
    Cykl: Wiedźmin Geralt z Rivii # 0.5: Sezon burz - [image: Cykl: Wiedźmin Geralt z Rivii # 0.5: Sezon burz] [image: Sezon burz] Czytaj dalej Cykl: Wiedźmin Geralt z Rivii # 0.5: Sezon burz at unSerious.
  • Najlepsze książki dla dzieci
    "Królik Psikus i przyjaciele. Małe historie wielkich uczuć" (Novae Res) - Uczucia są nieodłącznym elementem naszego życia. Nie możemy bez nich funkcjonować. Towarzyszą nam w każdej sytuacji. Raz nam pomagają, innym razem kompliku...
  • Micha kultury
    Fantastyka inspirowana innymi kulturami – „Yumi i Malarz Koszmarów” Brandon Sanderson i „Ostatnie promienie słońca” Guy Gavriel Kay - *Yumi i Malarz Koszmarów* Brandon Sanderson *Gatunek:* fantastyka *Rok pierwszego wydania: *2023 *Liczba stron: *432 *Wydawnictwo: *MAG Tak czy inacze...
  • Bajkochłonka
    Komiksy z Kaczorem Donaldem na drugą połowę wakacji - Wakacje 2026 na półmetku! Być może już wróciliście z urlopów, albo dopiero się na nie wybieracie. Jeśli to drugie – to dobry moment, żeby do bagażu dorzu...
  • zwierz popkulturalny
    ZPOPK Short: Czarna Kula - Jadąc na Nowe Horyzonty widziałam, że na pewno chcę zobaczyć jeden film czyli „La… Artykuł ZPOPK Short: Czarna Kula pochodzi z serwisu zwierz popkultural...
  • NIEnaczytana
    "Nocna niania" - Nelle Lamarr - *Sprawiedliwość czy zemsta? Dzieli je cienka linia. A możne to dwie strony medalu? Może wszystko sprowadza się do tego, kto jest mścicielem, a kto ofi...
  • NOWALIJKI
    TARA MENON „POD WODĄ” - Literatura obyczajowa i powieści psychologiczne po pojęcie traumy sięgają nader chętnie, jednak Tara Menon postanowiła podejść do tematu od nietypowej stro...
  • Bardziej Lubię Książki Niż Ludzi
    Co czytać? || Sierpień 2026 - Zapraszam Was na zapowiedzi sierpniowe! Biblioteka matematyków. Książki, które wyzwoliły potęgę liczb – Odkryj historię…
  • smakksiazki.pl
    Kultura jest językiem, który łączy. Rozmowa z Maciejem Stachurą, wiceprezydentem Katowic - Pierwsze skojarzenie z Katowicami i Śląskiem dla ludzi z innych części Polski, to już nie tylko kopalnie i huty, ale coraz częściej zieleń i…kultura. Już...
  • Co Aśka przeczytała…
    „Pola pachnące deszczem” – Magdalena Kołosowska - „Pola pachnące deszczem” to kontynuacja losów wiejskich rodzin z Duplic i Złakowa znanych czytelnikom z pierwszego tomu Sagi Łowickiej autorstwa… The pos...
  • Spadło mi z regała
    Jak zrobić bransoletkę ze sznurka regulowaną - Charakterystyka bransoletki regulowanej ze sznurka Regulowana bransoletka na sznurku działa inaczej niż biżuteria z metalowym zapięciem. Nie ma karabińcz...
  • Mozaika Literacka
    "THEO Z GOLDEN" - ALLEN LEVI - To niepodważalnie jedna z tych urzekających opowieści, które śmiało można nazwać unikalnym zjawiskiem literackim. Powieść nasycona ludzkim dobrem i emocj...
  • Zakątek czytelniczy
    Tell me with kisses - Mercedes Ron - * TELL ME WITH KISSES - MERCEDES RON* *Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Harde* Znacie twórczość Mercedes Ron? Ja znam serię "Tell me...". W ubiegły...
  • Nebule blog parentingowy
    Prezenty na Dzień Dziecka 2026 – same hity - Prezenty na Dzień Dziecka 2026 – co wybrać, by sprawić radość i trafić w gusta najmłodszych? Dzień Dziecka zbliża się wielkimi krokami, a Ty nadal zastan...
  • god save the book
    Cytaty dnia, które zmieniają spojrzenie na codzienność - Codziennie pojawia się kilkanaście nowych myśli, które mogą zatrzymać uwagę i wywołać refleksję. To zaledwie kilka zdań, a potrafią zmienić perspektywę lub...
  • To read or not to read? | Bibliofilem być
    Skup srebrnych monet – gdzie sprzedać je bezpiecznie - W dynamicznie zmieniającym się świecie inwestycji, srebrne monety stają się coraz bardziej popularnym wyborem dla kolekcjonerów i inwestorów. Jednak pytani...
  • Wybredna Maruda
    Jak wygląda mokry aktor? - Śmigus Dyngus i najlepsze filmowe sceny z wodą - [image: andrew garfield in water] Śmigus-Dyngus to chyba najlepszy moment, żeby porozmawiać o wodzie. I o przystojnych aktorach. A najlepiej – o przystojnyc...
  • Recenzje Gaby
    Reminders of him. Cząstka ciebie, którą znam - Colleen Hoover. Bardzo emocjonalna książka - *Kojarzycie ten moment, kiedy aż robi wam się wstyd za główną bohaterkę?* *Tak właśnie miałam podczas czytania Reminders of Him. Cząstka ciebie, którą...
  • Bajkonurek
    Hamilton, bunt dwulatka i Edgar Allan Poe, czyli podsumowanie 2025 - *To był ciekawy rok.* Chociaż życie prywatne upłynęło mi pod hasłem „jakie jeszcze choroby znane mi wcześniej tylko z XIX-wiecznych powieści przyniesie ...
  • Popbookownik
    Catering Dietetyczny w Warszawie – Kompleksowy Przewodnik po Zdrowym Odżywianiu w Stolicy - Warszawa, jako dynamiczna metropolia zamieszkiwana przez ponad 1,8 miliona osób, stawia przed swoimi mieszkańcami wiele wyzwań związanych z utrzymaniem zdr...
  • Czytaj PL
    Rusza 11. edycja akcji CZYTAJ PL – 18 topowych tytułów ponownie za darmo! - Już 3 listopada 2025 r. wystartuje jedenasta odsłona największej w Polsce inicjatywy promującej czytelnictwo. Po raz kolejny w ramach akcji Czytaj PL mił...
  • Z pierwszej półki
    Marcin Mortka – 20:32 - A jeśli apokalipsa nie zacznie się w Londynie, Nowym Jorku, Los Angeles ani w Szanghaju? Jeśli jej scenerią będzie mała miejscowość pod Poznaniem? A tymi...
  • Na regale u Marty Mrowiec
    Sarah Freethy, Figurki z Dachau (2025) - Figurki z Dachau to jedna z powieści, która trafi do TOP najlepszych książek tego roku. Czy ostatnio powtarzam często. Tak! Ale co zrobić, gdy trafia się...
  • Wyliczanka.eu
    "Jedyna". O biografii Karoliny Lanckorońskiej [moja nowa książka] - "Jedyna. Biografia Karoliny Lanckorońskiej" to moja trzecia pełna biografia. Po historii Anny Jantar i Ireny Kwiatkowskiej przyszedł czas na fascynującą ...
  • Na Czytniku
    „Diabły i święci” Jean-Baptiste Andrea – Wewnętrzne dziecko - Jakiś czas temu słuchałam Czuwając nad nią Jean-Baptiste Andrea. Zaskoczyła mnie ta powieść, bo myślałam, że będzie bardziej ckliwa (patrząc na opis). Ok...
  • Czytelnicze Podwórko
    Survival z Zuzą, czyli przetrwaj w każdych warunkach – recenzja - Mój starszy syn od czterech lat jest częścią skautingowej społeczności. Oprócz niewątpliwie pozytywnego wpływu na rozwój umiejętności społecznych, ciekaw...
  • Niedopisana Recenzja
    Na stronach powieści. „Niech żyje zło” – recenzja książki - *Fantasy, a szczególnie romantasy, to gatunek, który w ostatnich latach przeżywa swego rodzaju renesans. Czytelnicy na nowo zachwycają się magicznymi ...
  • Ronja.pl
    Gry bez prądu dla dwulatka i trzylatka – najciekawsze proste gry planszowe i kooperacyjne (aktualizacja 2025) - Zebrałam w jednym miejscu najciekawsze (i najładniejsze! 🙂 ) gry dla dwulatków i trzylatków. Nieco starsze dzieci też będą nimi zainteresowane. Znajdziesz...
  • Książką po grzbiecie
    Hello world! - Welcome to WordPress. This is your first post. Edit or delete it, then start writing! The post Hello world! appeared first on My Blog.
  • Kulturalna meduza
    Oblałabym egzamin na licencję na czarowanie [wywiad z Aleksandrą Okońską] - [image: aleksandra okońska wywiad] Jak wyglądała droga od pierwszego pomysłu do wydania *Licencji na czarowanie*? Do której z książkowych bohaterek jest naj...
  • read up!
    Przegląd Kobiecego Kina #21: filmy wojenne - W najnowszym odcinku Przeglądu Kobiecego Kina, czyli cyklu, w którym opowiadam o filmach kręconych przez kobiety, biorę na warsztat temat, który na pierw...
  • Technikolorowy
    Święta z Wytrzeszczem, czyli „Przesilenie zimowe” - 1 stycznia. Nic nie wskazuje na to, że w pierwszy dzień nowego roku obejrzę film, który najprawdopodobniej zdeterminuje tegoroczną topkę. A jednak. Wybra...
  • oczytany facet
    Nowe tendencje w literaturze. Pokolenie Z ma swój głos - Literatura od zawsze odzwierciedlała ducha swojej epoki, a młodzi autorzy, jako część tego procesu, przyczyniają się do ewolucji…
  • maobmaze by Magdalena Zeist
    Młodość | Linn Skaber, Lisa Aisato - Dorośli mówią, że człowiek nie potrzebuje wielu przyjaciół, wystarczy jeden. Czy ktoś ma numer do tego Jednego? [image: Młodość - Linn Skaber] MłodośćAu...
  • Jelenka
    Spowiedź carycy Katarzyny II - Caryca Katarzyna II była jedną z bardziej fascynujących władczyń w historii. Niesamowita charyzma, postępowe podejście i bezkompromisowość to tylko niekt...
  • nieperfekcyjnie.pl
    "Wytrwałość dzikich kwiatów" - Micalea Smeltzer - Ostatnio zaczytuję się w literaturze pięknej poruszającej trudne tematy, którą uwielbiam. Natomiast po ostatnich dość ciężkich tygodniach zapragnęłam zab...
  • NA REGALE
    #255 "Book lovers" by Emily Henry - Powiedzieć, że uwielbiam książki Emily Henry, to jak powiedzieć nic! Autorka serwuje nam kolejną, przecudowną, ciepłą, romantyczną historię o dwojgu l...
  • Ballady bezludne
    Czytelnicze podsumowanie 2022. Najlepsze książki minionego roku - Konkret. Zawsze się rozgaduję w tych podsumowaniach, a przecież rzecz jest prosta. Chciałam w 2022 przeczytać sto książek, nie udało się, ale nie żałuję ...
  • Filologika – wyprowadzi cię z błędu!
    Grudniowe święta – jak składać życzenia? - Jak składać życzenia w Boże Narodzenie? Co roku na Instagramie pojawiają się posty tłumaczące poprawne zapisy życzeń świąteczno-noworocznych, więc miałam...
  • Obibooki Emki
    Edison i Einstein - nowe książki o myszach Torbena Kuhlmanna od wydawnictwa Tekturka (patronat) - I znów, kiedy zaczęłam fotografować książki Torbena Kuhlmanna, miałam problem z podjęciem decyzji, które ilustracje Wam pokazać. Wszystkie są piękne i je...
  • KAWA Z LITERAMI
    O Królowej! #matematyka, Dmytro Kuźmenko - Chcesz zachęcić swoje dziecko (w wieku szkolnym) do matematyki? Przełamać jego opór?Albo wręcz przeciwnie – Twoje dziecko jest tak zajarane matmą, że chces...
  • Lustro Rzeczywistości
    Skazani na ból – Agnieszka Lingas-Łoniewska. Wznowienie - *Skazani na ból to jedna z najpiękniejszych opowieści dla młodych ludzi, która po kilku latach od premiery doczekała się zasłużonego wznowienia. To nie...
  • Lost In My Books
    5 POWODÓW, DLACZEGO NIE POWINIENEŚ UZALEŻNIAĆ SIĘ OD KSIĄŻEK - [image: 5 powodów dlaczego nie powinieneś uzależniać się od książek] *Każde uzależnienie ma swoje wady, nawet jeśli jest to dobre uzależnienie. Przedstawia...
  • HERBATKA Z KSIĄŻKĄ
    TWOJA ANATOMIA. KOMPLETNY (I KOMPLETNIE OBRZYDLIWY) PRZEWODNIK PO LUDZKIM CIELE | ADAM KAY - Mam nadzieję, że mamy już wyjaśnioną bardzo ważną kwestię odnośnie mojej osoby - mam totalną i nieuleczalną sklerozę. W 2021 roku przeczytałam książkę A...
  • Agata czyta książki
    Żywioły Podkarpacia #1 – „Rzeka” - Anna Kusiak zadebiutowała w marcu 2021 roku powieścią „Cień Judasza” (w najbliższym czasie z pewnością skuszę się na jej audiobookową wersję), na początk...
  • pierwszyrozdzial.com
    Świąteczne morderstwo – Ada Moncrieff - Mówię Wam jak świetnie się z nią bawiłam! Zaczytywałam się z każdej stronie i z żywym zainteresowaniem śledziłam postępy prywatnego śledztwa w posiadłości ...
  • Zlodziejka Ksiazek
    2021 w książkach | wszystkie książki przeczytane w ubiegłym roku - Obiecałam sobie, że w 2021 roku powrócę do blogowania, ale poniosłam na tym polu sromotną porażkę. Motywowana przez moją najwierniejszą czytelniczkę w os...
  • Booklove
    Książka na Mikołajki - Co polecam w tym roku na Mikołajki. Subiektywnie i krótko. Zbigniew Rokita „Kajś. Opowieść o Górnym Śląsku” (Wydawnictwo Czarne) To jest książka, którą po ...
  • To Read Or Not To Read - recenzje książek
    Książka bez emocji? - "Almond" Sohn Won-Pyung [RECENZJA] - Nigdy nie sądziłam, że spotkam się kiedyś w swoim życiu z książką, która w każdym calu będzie pozbawiona emocji, a jednak jednocześnie wywoła całą lawinę...
  • Blog o książkach
    Turbulencja – Dariusz Kulik - Jeśli zastanawiasz się, czy sięgnięcie po tę książkę rozwieje wszystkie Twoje obawy związane z lataniem samolotem to odpowiedź jest prosta: otóż…nie. Już...
  • 1905
    Czego nauczył mnie pierwszy rok pracy jako front-end developer - Ten wpis miał powstać ponad półtora roku temu, czyli dokładnie wtedy, kiedy rzeczywiście stuknął mi pierwszy rok pracy na stanowisku programistycznym. Sp...
  • Co Za Badziewny Czytacz
    Badziewne recenzje #168 Zabójcza przyjaźń - "Zabójcza przyjaźń" Alice Feeney, Wydawnictwo W.A.BJakiś czas temu czytałam książkę tej samej autorki pod tytułem „Czasami kłamię” i pamiętam, że zrobiła ...
  • Caroline Livre
    „Flying High” Bianca Iosivoni - Seria Bianki Iosivoni „Falling Fast” oraz „Flying high” w pewien sposób reprezentuje książki, których zwykle nie czytam. Tak już jakoś mam, że rzadko sięga...
  • Biblioteczka Suomi - blog kulturalny
    Cienie Nowego Orleanu - Maciej Lewandowski - Odkąd tylko pamiętam zawsze miałam słabość do mrocznych i dusznych opowieści, które podczas czytania wręcz metaforycznie oblepiają cię swoim brudem. Stan...
  • Welcome to room 6277 and please try to enjoy your stay...
    Uwolniona - Tara Westover - Tytuł: Uwolniona Autorka: Tara Westover Wydawnictwo, rok wydania: Czarna Owca, 2019 Liczba stron: 448 Cena: 44,90 zł *~~***~~* Oficjalna recenzja dla po...
  • Do utraty tchu. Uważniej
    "Wyścig po Złotego Żołędzia" | Katy Hudson - [image: Zdjęcie jest ilustracją do treści.] Kupiliśmy memo. Z Psim Patrolem. Już się cieszyłam na popołudnie przy wspólnym stole. Zepchnęłam w ciemny zak...
  • niekulturalnie.pl
    "Milion małych kawałków" - James Frey | Tak wstrząsająca, jak mówią? - Wstrząsająca, kontrowersyjna, zapierająca dech w piersi - tak czytelnicy określają książkę Jamesa Freya. Postanowiłam przekonać się, czy to prawda i czy r...
  • Miasto Książek
    „Kobieta ze szkła” Caroline Lea - Bywa, że do książki przyciąga coś irracjonalnie kuszącego. Dla mnie takim magnesem bywa daleka Północ, surowy krajobraz, zimne wyspy…
  • Gulinka patrzy
    Kristin Hannah – „Zimowy ogród” - Mam wrażenie, że Kristin Hannah dopiero przy okazji „Słowika” stała się popularna w Polsce. Sama byłam przekonana, że to jej pierwsza książka wydana u nas...
  • Maw reads
    E-BOOK: Nie odpisuj - Marcel Moss - O hejcie w Internecie mówi się coraz więcej. To dobrze, warto o nim mówić i z nim walczyć. Jak tylko w zapowiedziach pojawiła się książka Nie odpisuj, kie...
  • Oddychajaca ksiazkami
    #2 Ostatnio obejrzane - dlaczego warto zaczął "Przyjaciół"? - Myślę, że dla większości moich czytelników tego serialu nie trzeba przedstawiać. Uwielbiany na całym świecie pomimo upływu lat, śmieszy i doprowadza do ...
  • DZIEWCZYNA Z BIBLIOTEKI | Blog o literaturze
    Złota trzynastka 2019 roku - Do napisania o najlepszych książkach przeczytanych w 2019 roku zabieram się od początku grudnia. Było to zadanie szalenie trudne - w minionym roku trafił...
  • Sweeciak.pl
    Świąteczna uczta czytelnicza – zapowiedzi książek Bożonarodzeniowych w 2019 - Z roku na roku rynek powieści świątecznych rozrasta się. Już od października możemy zanurzać się w klimatyczne powieści i z niecierpliwością oczekiwać na...
  • Kochajmy książki!
    Przeprowadziłam się! Nowy, stary blog - Blogger uwierał mnie od dawna, ale przeprowadzki nie planowałam. Jeśli tu czasem wpadacie, to wiecie, jak ja bloguję. Okazyjnie, z rzadka, zrywami. Przez t...
Pokaż 5 Pokaż wszystko

Razem kulturalnie

Copyright © Panna Zabookowana. Designed by OddThemes