Nigdy nie było mi po drodze z serialami komediowymi.Chociaż teksty rzucane przez postacie rzeczywiście czasami bawią a bohaterom zazwyczaj trudno odmówić uroku, nie potrafię zżyć się z ową historia na tyle by wytrwać cały sezon. Próbowałam z polecanym przez wszystkich "How I Met Your Mother?" ale skończyło się na kilkunastu odcinkach i zdziwieniu o co tyle krzyku. Nie poddałam się jednak w poszukiwaniach i kierując się Waszą opinią włączyłam "New Girl" (bo polski tytuł do mnie nie przemawia i naprawdę nie chce mi przejść przez klawisze). I absolutnie przepadłam.
Hiromi Kawakami, Dziwna pogoda w Tokio [Znak Literanova]
-
[image: Hiromi Kawakami, Dziwna pogoda w Tokio [Znak Literanova]]
*Od pewnego czasu widać boom na literaturę azjatycką. Wcześniej wydawana
sporadycznie...
