Nie wiem, kiedy po raz pierwszy narodziła się u mnie chęć by poznać historię zamkniętą na kartach „Charliego”, ale musiało to być dawno temu- prawdopodobnie gdzieś w okolicach polskiej premiery, czyli na początku mojej blogowej działalności. Dopiero zagraniczny booktube uświadomił mi jednak, że w pewnych kręgach powieść Stephena Chbosky’ego (o pięknym tytule „The perks of being a wallflower”) stanowi już pod pewnymi względami współczesną klasykę literatury młodzieżówek. Powiedzieć, że zasiadając do lektury miałam wygórowane oczekiwania to mało i może, tylko być może, właśnie w tym tkwi przyczyna, dla której pozostałam zupełnie obojętna na fenomen tej historii. Ale raczej w to wątpię.
Hiromi Kawakami, Dziwna pogoda w Tokio [Znak Literanova]
-
[image: Hiromi Kawakami, Dziwna pogoda w Tokio [Znak Literanova]]
*Od pewnego czasu widać boom na literaturę azjatycką. Wcześniej wydawana
sporadycznie...
