Panna Zabookowana
  • STRONA GŁÓWNA
  • TEKSTY
    • Lifestyle
    • Książki
      • Recenzje
      • Zestawienia
      • Inne
    • Podróże
    • Kultura
  • KONTAKT

Chyba nie przesadzę mówiąc, że "Mroczniejszy odcień magii" stanowił jedną z najgorętszych premier lata. Zagraniczny booktube, a Jessethereader w szczególności, tak bardzo rozpływał się nad twórczością V. E. Schwab (czy też Victofii Schwab), że polscy czytelnicy z utęsknieniem oczekiwali premiery którejkolwiek z jej powieści. A w lipcu w końcu się doczekaliśmy. I kiedy tylko "Mroczniejszy odcień magii" trafił w moje ręce, niemal natychmiast rzuciłam się do lektury. 

W równoległych światach istnieją cztery Londyny - Szary rządzony przez szalonego króla i niemal całkowicie pozbawiony magii; Czerwony, gdzie w dużej mierze to właśnie magia decyduje o statusie człowieka; Biały sterroryzowany przez dwójkę bliźniaków i wycieńczony ciągłymi walkami oraz Czarny - odseparowany od reszty i zniszczony przez nieokiełznaną magię. Kell, ambasador Czerwonego Londynu i jeden z ostatnich antarich, może podróżować między równoległymi miastami. Wbrew zakazom w trakcie owych wędrówek młody antari dokonuje przemytu. Mimo ostrzeżeń, Kell nie rezygnuje z niebezpiecznego hobby a kiedy na skutek intrygi przemyca niebezpieczny artefakt Czarnego Londynu, wplątuje się w poważne kłopoty. U boku nieoczekiwanego sprzymierzeńca - złodziejki Lili - musi zwrócić kamień tam gdzie jego miejsce. Zwłaszcza, że stawką jest bezpieczeństwo wszystkich światów. 

V. E. Schwab rzeczywiście posiada dziwny talent do angażowania czytelnika w opowiadaną przez siebie historie. "Mroczniejszy odcień magii" ujął mnie niemal od pierwszej strony, mimo że na co dzień nie czytam zbyt dużo powieści fantastycznych, nawet nie akcją, ile już samą wizją wykreowanego na kartach świata. Już sama perspektywa równolegle funkcjonujących Londynów brzmiał zachęcająco, ale V. E. Schwab udało się wykorzystać ów pomysł w praktyce.  Poszczególne Londyny różni nie tylko nazwa - w trakcie lektury obserwujemy odmienny obraz miast, społeczność i obowiązującą hierarchię a nawet język. 

To prawda, że nie wszystko zostaje wytłumaczone i przybliżone, ale też trudno wymagać od autorki by w pierwszym rozdaniu odsłaniała wszystkie karty. Ważnym elementem wykreowanego przez autorkę świata stanowi antari o to o nim V. E. Schwab zdarza na razie najwięcej informacji - chociaż wciąż nie wszystko - choćby odpowiedź na pytanie dlaczego to właśnie Kell jest jednym z ostatnich przedstawicieli). Jako osoba nie przywykła do fantastyki, zwłaszcza tej skierowanej ku dorosłym, doceniam fakt jak jasno i klarownie udało się przedstawić autorce nową rzeczywistość. 

Zarówno Kell jak i Lila stanowią doskonały duet głównych bohaterów. Mimo że widać, iż V. E. Schwab wspierała się pewnymi schematami przy ich kreowaniu, ujmują czytelnika swoją osobowością i tym jak bardzo nie na miejscu czują się w sytuacji jakiej przyszło im żyć. Póki co w fabule nie ma miejsca na wątek romantyczny, ale obawiam się o drogę jaką obierze autorka w kolejnych tomach - przynajmniej pod tym względem V. E. Schwab pozostawiła zresztą kilka rozpoczętych kwestii sugerujących czego możemy spodziewać się dalej. 

"Mroczniejszy odcień magii" to naprawdę dobry początek dla trylogii. V. E. Schwab ujmuje czytelnika swoim pomysłem na świat przestawiony a bohaterowie z miejsca budzą sympatie czytelnika. Pomijając fabułę, jest to też powieść swietnie wydana. Dopracowane wnętrze (zwłaszcza zachwycający design poprzedzający każdy rozdział) stanowi doskonałe dopełnienie dla treści. Jeśli przepadacie za fantastyką (albo chcecie jej dać szansę) i macie co najmniej te 15/16 lat (bo mimo wszystko w fabule jest kilka brutalnych i dosyć graficznych scen), powinniście siegnąć po "Mroczniejszy odcień magii". 

"Mroczniejszy odcień magii" V. E. Schwab; wydawnictwo Zysk i S-ka; Poznań 2016 ★★★★

Zastanawiałam się czym urozmaicić w tym miesiącu kolejne recenzje (które, nie ma co ukrywać, nie zawsze interesują Was w równym stopniu), pomijając stałe punkty programu jakimi są zapowiedzi i linki miesiąca. W końcu zdecydowałam się na TAG i to nie tylko ze względu na to, że wydaje się to najbardziej oczywiste rozwiązanie. Doszłam bowiem do wniosku, że Intimidating TBR Pile Book Tag, który świeci triumfy na zagranicznym booktubie, może być  jedną z niewielu okazji do opowiedzenia Wam o książkach, które zalegają na mojej półce nieprzeczytane. Być może samo wspomnienie o jakiejś pozycji zmotywuje mnie do lektury, a być może zrobicie to Wy - w komentarzach. 

Jeśli chodzi o to ile nieprzeczytanych tytułów zalega na mojej półce - nie jestem w stanie na to odpowiedzieć. Zapewne więcej niż spodziewa się tego mój mamutek - ale ona myśli w kategoriach nie przekraczających dziesięciu tytułów - a rownocześnie mniej niż było tego jeszcze pół roku temu. Niektóre pozycje potrzebują po prostu czasu bym do nich dojrzała - a przynajmniej tak sobie powtarzam.

1. Książka z twojej listy TBR, której nie byłaś w stanie skończyć

Jeszcze nie tak dawno takich tytułów było więcej - choćby "Księżniczka z lodu" czy - zaskoczenie! - "Tysiąc wspaniałych słońc". Na dzień obecny owa liczba zmniejszyła się do zaledwie dwóch pozycji (a będąc zupełnie szczerym do jednej, bo druga powędrowała do mojej lokalnej biblioteki czego teraz trochę jednak żałuję). Pierwszym tytułem jest "Szkarłatna tablica" Carla Montero, co dziwi mnie tym bardziej, że książka wydaje się wręcz napisana pod mój gust czytelniczy i dlatego zdecydowanie chciałabym jeszcze dać jej szanse. Drugim są "Amerykańscy bogowie" Neila Gaimana. Zabierałam się do tej powieści dwukrotnie i za każdym razem nie dobrnęłam nawet do połowy, aż w końcu się zdenerwowałam i podarowałam swój egzemplarz bibliotece. Trochę szkoda bo obejrzenie trailera serialu sprawiło, że na nowo zainteresowałam się tą pozycją, ale najwyżej kiedyś ją wypożyczę.

2. Książka, której nie miałaś jeszcze czasu przeczytać

Mam wrażenie, że ten podpunkt mógłby dotyczyć dosłownie każdej pozycji, która znajduje się aktualnie na mojej półce - oczywiście zakładając, że jeszcze jej nie czytałam. Ale gdybym koniecznie miała wspomnieć jakieś konkretne tytuły byłyby to dwa kolejne tomy trylogii o komisarzu Forstcie. Po TAKIM zakończeniu powinnam z prędkością światła sięgnąć po drugą część, ale wówczas nie miałam jej pod ręką a potem przyszła sesja i człowiek nie miał pojęcia w co ręce włożyć żeby się ze wszystkim wyrobić. Drugim takim tytułem jest z kolei "Małe życie". Gabaryty tej pozycji sprawiają, że wydaje mi się, że będę musiała zainwestować w nią sporo wolnego czasu, a ten niestety nie jest z gumy.

3. Książka, której nie przeczytałaś dlatego, że jest to kontynuacja serii

Zdecydowanie "Przez bezmiar nocy". Miałam spory problem ze znalezieniem tego tomu, a kiedy wreszcie upolowałam go w Głównej Księgarni Naukowej zorientowałam się, że nie pamiętam już praktycznie niczego co dotyczy fabuły pierwszej części i najpierw muszę ją sobie odświeżyć. Od czasu do czasu decyduje się na relekturę, ale wiecie, że nie zdarza się to aż tak często a ostatnio zrobiłam już wyjątek dla "Mrocznych umysłów" i serii Legenda autorstwa Marie Lu. Teraz czuję potrzebę czytania czegoś nowego.

4. Książka, której nie przeczytałaś dlatego, że jest to nowa pozycja na twojej półce

Przez ostatni miesiąc nie kupiłam żadnej pozycji! (Wiem, mnie też to boli. A rownocześnie sprawia, że jestem z siebie dumna) Ale jedna pozycja i tak do mnie przywędrowała i to dosłownie przedwczoraj. Jest to cudna powieść od wydawnictwa Papierowy Księżyc "Simon oraz inni homo sapiens", na którą naczekałam się tak długo, że myslałam już, że moja ukochana Poczta po raz kolejny nawaliła i zgubiła paczkę. Z przyjemnością rzuciłabym się na lekturę, ale a) męczę "Prawdę o dziewczynie" i b) oszczędzam ją na 7ReadUp. Jakoś mam wrażenie, że idealnie się nada na szybką, lekką lekturę.

5. Książka autora, którego powieść już kiedyś czytałaś, ale nie przypadła Ci wówczas do gustu

Nie mam takiej. Kilka miesięcy temu, przed lekturą "Oddam Ci słońce", wskazałabym właśnie na tamten tytuł, ale teraz - nie wiem. Najbliżej prawidłowej odpowiedzi znajduje się "Dwór cierni i róż". Początkowo byłam zachwycona debiutem Sarah J. Maas, ale im dłużej mam tą lekturę za sobą tym mniejszą darzę ją sympatią. A już jej ostatnie oświadczenia o wydłużeniu obu serii absolutnie mnie zraziły. Jakoś nie przekonuje mnie takie działanie dla pieniędzy. (Co m. in. jest powodem, dla którego nadal nie sięgnęłam po zakończenie Darów Anioła i utknęłam na tomie trzecim - pierwotnym zakończeniu)

6. Książka z twojej listy TBR, której nie przeczytałaś bo nie masz na to aktualnie ochoty

Osobiście jestem strasznej humorzastym czytelnikiem. Co chwilę zmieniam zdanie na temat tego co chciałabym przeczytać w następnej kolejności, stąd też wymieniam zawsze tak mało tytułów w TBR-ze. Automatycznie widząc to pytanie nasunęły mi się dwa tytuły. Pierwszy to "Droga do domu", bo wiem, że pokocham tą pozycje, ale muszę po prostu po nią sięgnąć w odpowiednim czasie. Drugi to "Czas żniw". Trzymałam ją nawet w dłoniach z zamiarem rozpoczęcia lektury, ale doszłam do wniosku, że to nie jest jeszcze ta chwila.

7. Książka z twojej listy TBR, której nie przeczytałaś ponieważ jest OGROMNA

Jakoś tak ostatnio nie kupuję zbyt dużo ogromnych książek. Nie wiem czy robię to celowo - bo dłużej zbieram się wtedy żeby po nie siegnąć - czy jest to raczej kwestia przypadku. Największą nieprzeczytaną na mojej półce pozycją jest chyba obecnie, wspomniane już wcześniej, "Małe życie", które otrzymałam z okazji imienin na początku lipca. Pierwotnie zamierzałam sięgnąć po ów pozycje w wakacje, ale te coraz bardziej się kurczą (zwłaszcza, że w tym roku wrzesień zapowiada się wyjątkowo pracowicie, albo w rozjazdach) i zobaczymy co z tego wyjdzie.

8. Książka z twojej listy TBR, którą kupiłaś tylko ze względu na okładkę

Chyba wyrosłam z tego okresu by kupować książkę tylko i wyłącznie ze względu na okładkę a potem jej nie czytać. Dodatkowo odkąd zaczęłam blogowanie i wkręciłam się w oglądanie booktube'a, naprawdę mało jest na moich półkach książek, o których nie słyszałam przed zakupem (czy to źle, czy dobrze).  Posiadam natomiast jedną pozycje, w ktorej to właśnie okładka ostatecznie przekonała mnie do zakupu mianowicie debiut Nicoel Yoon "Ponad wszystko".

9. Książka z twojej listy TBR, która najbardziej cię onieśmiela

Wydaje mi się, że jest to "Amerykaana" Chimamandy Ngozi Adichie. I to z kilku powodów. Przede wszystkim jest to pozycja, na którą trzeba poświęcić trochę wolnego czasu (patrz - jest po po prostu strasznie gruba). Ale poza tym obawiam się, że nie sprosta moim wygórowanym oczekiwaniom. Tylko jak tu się nie nastawiać pozytywnie gdy poprzednia powieść Chimamandy Ngozi Adichie tak bardzo mnie zachwyciła a ponad to nasłuchałam się o niej samych superlatywów. 

A jak wygląda Wasza lista TBR? I do której pozycji na tej liście najciężej jest się Wam zabrać?


"Jak powietrze" było powieścią, która zawładnęła internetem jeszcze przed oficjalną premierą.  Czytelnicy, zachwyceni cudną oprawą graficzną i chwytliwym (choć niestety przekłamanym) hasłem reklamowym, z niecierpliwością przebierali nogami oczekując lektury, a pierwsze pozytywne opinie recenzentów tylko podsycały ów ekscytacje. Kiedy sięgnęłam w końcu po "Jak powietrze", miałam już dosyć wygórowane oczekiwania i teraz, z perspektywy czasu, myślę, że na tym polegał mój błąd. Bo choć nie zaprzeczam, że powieść Agaty Czykierdy-Grabowskiej czyta się lekko i przyjemnie, nie zdołała mnie zachwycić.

Oliwia z pozoru wiedzie szczęśliwe i beztroskie życie. Jej ojciec jest dobrze zarabiającym lekarzem i dziewczyna nie musi troszczyć się o pieniądze; ma niezwykle przystojnego chłopaka, całkowicie w niej zakochanego; i otacza ją grupka przyjaciół przy której po prostu dobrze się bawi. A jednak Oliwia wcale nie jest szczęśliwa i często czuje się samotna. Jej życie obiera całkowicie nowy kierunek, kiedy przez nieuwagę potrąca chłopaka. Dominik musi opiekować się swoim młodszym rodzeństwem a noga w gipsie niemal mu to uniemożliwia. Trochę z powodu wyrzutów sumienia,  a trochę ze względu na czystą życzliwość, Oliwia postanawia pomóc chłopakowi w jego codziennych obowiązkach. A ta prosta decyzja całkowicie odmienia zarówno życie Oliwii, jak i Dominika. 

"Jak powietrze", wbrew sugestiom z okładki, wcale nie jest pierwszą powieścią New Adult, ale zdecydowanie przynależy do owego gatunku. Agata Czykierda-Grabowska, inspirując się zagranicznymi powieściami NA, opowiada historię dwójki pokiereszowanych przez los młodych ludzi i mocno osadza ową fabułę w realiach Warszawy. Autorka skupia się przy tym niemal wyłącznie na wątku rodzącego się na oczach czytelników uczucia. Jego intensywność i tempo w jakim się rodzi budzi co prawda pewne watpliwości, ale nie ujmuje to samej historii pewnego uroku. 

Pomimo dosyć sporego natężenia dramatyzmu w fabule, historia Oliwii i Dominika wydaje się w jakiś dziwny sposób realistyczna - i chyba tym ujmuje w szczególności. Agata Czykierda-Grabowska doskonale poradziła też sobie z wykreowaniem niektórych bohaterów. Owszem, ślepe przekonanie Oliwii, że jej ojcu na niej nie zależy i zmienne nastroje Dominika chwilami podnoszą ciśnienie czytelnika, ale za to Hania i Kacper szturmem podbijają jego serce. Chociaż "Jak powietrze" określana jest jako powieść New Adult, autorka nie nadużywa scen erotycznych w fabule. A dzięki temu sama historia wydaje się bardziej subtelna. 

Trochę szkoda, że Agata Czykierda-Grabowska poświęciła tak sporo uwagi na wątek romantyczny i decyduje się na motyw "Insta love". Szkoda bo przez to nie udało jej się uniknąć pewnej wtórności fabularnej - np. kilkakrotnie obserwujemy irracjonalny krok do tyłu w budowaniu relacji głównych bohaterów. Co więcej, ów wtórność występuje także przy niektórych zwrotach - początkowo niemal każdej wzmiance o Hani towarzyszy opis jej szczerbatego uśmiechu, kilkakrotnie czytamy też fragment, w którym Dominik określa sam siebie jako psychopatę, posiadającego obsesje na punkcie Oliwii. 

"Jak powietrze" to lekka, choć momentami przepełniona emocjami opowieść o pierwszym prawdziwym uczuciu, które staje się lekiem na bolesną przeszłość. I chociaż Agata Czykierda-Grabowska nie dodaje czegoś nowego do gatunku New Adult, już samo osadzenie fabuły w Warszawie stanowi pewien powiew świeżości. "Jak powietrze" nie zachwyciło mnie, ale i tak uważam, że to dobra, słodko-gorzka opowieść o miłości. I jeśli właśnie czegoś takiego szukacie, powinniście jej dać szansę. 

"Jak powietrze"  Agata Czykierda-Grabowska; wydawnictwo OMG (Znak); Kraków 2016 ★★★½

Przyznaję, kiedy widzę blurb porównujący kolejny thriller do "Zaginionej dziewczyny" czy też "Dziewczyny z pociągu", całkowicie go ignoruję i zdecydowanie nie pokładam w nim wiary. Szumne hasło z okładki "Gdzie jest Mia?" nie było więc tym co przyciągnęło mnie do lektury. Chodziło raczej o sam opis i o fakt, że brzmiał od podobnie do "Dziewięciu dni" (powieści która zachwyciła mnie kilka miesięcy temu). Ale choć zamysł na fabułę był podobny - porwanie dziecka i podejrzenia, które padają na matkę - te dwie pozycje zdecydowanie się od siebie różnią. Niestety, debiut Alexandry Burt wypada gorzej. 

Estelle Paradise zostaje znaleziona w samochodzie na dnie wąwozu - z dała od domu, z raną postrzałową i amnezją. Kobieta nie pamięta tego skąd się tam wzięła, co gorsza - nie potrafi także odpowiedzieć na pytanie gdzie jest jej siedmiomiesięczne dziecko - Mia. Estelle niejasno kojarzy, że dziewczynka zaginęła, ale jej chaotyczne zachowanie sprawia, ża zarówno w opinii publicznej jak i oczach policji to ona staje się główną podejrzaną. Kobieta nie radziła sobie z opieką nad Małą, w mieszkaniu nie ma śladów włamania a na domiar złego Estelle nie zgłosiła porwania od razu. Nawet sama Estelle nie jest pewna czy nie stoi za zaginięciem swojej córeczki. 

"Gdzie jest Mia?" to tego rodzaju thriller, który rzeczywiście wciąga od pierwszej strony i nie pozwala odłożyć lektury na bok. Alexandra Burt od samego początku wrzuca nas w wir akcji i i umiejętnie buduje napięcie. Amnezja głównej bohaterki i zarazem narratorki a także jej niestabilność psychiczna sprawiają, że nawet przez chwilę nie możemy pokładać wiary w relacjonowanych przez nią zdarzeniach. Tak jak i Estelle, musimy powoli nauczyć się oddzielać urojenia od faktów i ułożyć w całość poszczególne elementy układanki. 

Historia, którą opowiada w swojej powieści Alexandra Burt często składa się z retrospekcji, ale są one kluczowe by znaleźć odpowiedź na tytułowe pytanie i zrozumieć główną bohaterkę. Trochę szkoda, że Estelle jest tak naprawdę jedyną postacią wykreowaną z dbałością o szczegóły. Żeby oddać autorce sprawiedliwość - Estelle to naprawdę kompleksowa bohaterka. Alexandra Burt z sukcesem przedstawia zarówno jej miłość do córki jak i obłęd. Ale po tak zaostrzonym apetycie, chciałoby się czegoś więcej. 

Tym co sprawiło, że powieść Alexandry Burt nie zdobyła do końca mojej sympatii było jednak tempo powieści i rozplanowanie fabuły. W trakcie lektury miałam nieustanne wrażenie, że kolejne wydarzenia występowały bezpośrednio po sobie podczas gdy z narracji wynikało, że dzieliły je całe miesiące. Osobiście byłam też odrobinę rozczarowana zakończeniem. Alexandra Burt kilkakrotnie podsuwa nam fałszywe odpowiedzi na tytułowe pytanie, z tym że wiemy od pierwszej chwili, że nie są one ostatecznym rozwiązaniem. Niestety - domyśliłam się przez to rozwiązania zagadki na długo przed bohaterami. 

"Gdzie jest Mia?" to thriller, który pochłania się szybko i z przyjemnością. Alexandra Burt kreuje fabułę w taki sposób, że od początku angażuje czytelnika a ponad to udaje jej się ciekawie poprowadzić narracje. Wydaje mi się jednak, że jeśli czytaliście już kilka thrillerów, odgadnięcie tajemnice zaginięcia przed bohaterami i nie dacie sobie zamydlić oczu zagraniami Alexandry Burt. Czy polecam Wam lekturę powieści "Gdzie jest Mia?"?  Jeśli dopiero zgłębianie ten gatunek to tak. A ja jestem ciekawa jak dalej potoczy się kariera autorki. 

"Gdzie jest Mia?" Alexandr Burt; wydawnictwo Świat Książki; Warszawa 2016 ★★★

Jako że Panna M. i tak mianowała mnie już "Pogodynką" i sukcesywnie używa tego określenia od kilku tygodni, mogę Was chyba poinformować o tym, że Kraków nieustannie mnie zaskakuje jeśli mowa o zjawiskach meteorologicznych. Zawarłam układ sama ze sobą, że skoro 2 sierpnia i tak ma być zimno i raczej deszczowo, spokojnie mogę poświęcić ten dzień na zaplanowanie na zaś postów na kolejny tydzień. Tymczasem świeci słońce i jest ciepło (ale nie za gorąco!) i zarówno siedzenie w czterech ścianach jak i "zmuszanie" do tego Was (przez publikacje) wydaje się po prostu nie na miejscu. Zawrzyjmy więc kolejny układ, postaram się Wam opowiedzieć o sierpniowych premierach szybko i zwięźle a potem wszyscy pozwolimy sobie na chwile lenistwa z książką w dłoni gdzieś na zewnątrz. 


Nie czytałam pierwszej części duologii Mii Sheridan, ale miałam przyjemność zapoznać się z powieścią "Bez słów" i wiem, że chciałabym kiedyś nadrobić zaległości w twórczości autorki (już trzy tytuły w plecy!). Dlatego też i po Eden. Nowy początek na pewno w końcu sięgnę. // Przez niego zginę  jest zdecydowanie najbardziej wyczekiwaną przeze mnie premierą sierpnia. Poprzednia seria K. A. Tucker zrobiła na mnie naprawdę dobre wrażenie a jej nowy tytuł wydaje się łączyć dwa moje ulubione gatunki NA i thriller. // Od dawna czekałam na premierę powieści Amy Harmon w Polsce i nareszcie się doczekam. Co prawda bardziej zależało mi na "Making Faces" albo "A different blue", ale i Prawo Mojżesza brzmi zachęcająco. // Wiecie, że uwielbiam Colleen Hoover  i Never, never  od dawna znajdowało się na mojej liście TBR. Nie mam zbyt wygórowanych oczekiwań bo słyszałam trochę sprzecznych opinii, ale zobaczymy co z tego wyniknie. // Lektura "Błędu" uświadomiła mi, że potrzebuje lekkich, zabawnych powieści NA, a te napisane przez Alice Clayton takie ponoć są. Gorący związek jest chyba jakąś kontynuacją, ale i tak czuję się zaintrygowana. // A Razem będzie lepiej  to po prostu Jojo Moyes.  Czytałam już ten tytuł w poprzednim wydaniu i naprawdę warto mu się przyjrzeć bliżej. 

Jeśli śledzicie fanpage Złodziejki na Facebooku wspominałam tam o premierze pozycji Gniazdo. Jestem zauroczona oprawą graficzną, ale głownie "booktube temu winny". //    Ktoś we mnie to przypomnienie, że zabieram się za twórczość Sarah Waters jak sójka za morze (czyt. przeszło rok) // Byłam zafascynowana twórczością Diane Chamberlain i do pewnego momentu kolekcjonowałam wszystkie jej powieści. (Mam ich osiem - liczba sukcesu). Premiera W cieniu nie wzbudziła we mnie takich emocji jak oczekiwałam, ale i tak czuje się zaintrygowana.  // Zdecydowanie pozycja w ścisłej Top 3 premier tego miesiąca. Nieobecna zapowiada się fantastycznie, a dwie poprzednie pozycje autorki jakie znam sugerują mi, że na samych oczekiwaniach może się nie skończyć.  // Dawno nie czytałam powieści osadzonej w realiach historycznych (wstyd skoro tak je uwielbiam!), a Marianna zapowiada się na naprawdę dobrą pozycje. // Czaję się na twórczość pani Gargaś już od jakiegoś czasu, ale jakoś nam nie po drodze. Może akurat z Wybacz mi  będzie inaczej. 

A Wy na jakie premiery czekacie najbardziej?

Odkąd tylko znalazłam w zapowiedziach najnowszą powieść Elle Kennedy, wiedziałam że będę musiała po nią sięgnąć. Co prawda autorka nie podbiła mojego serca w takim stopniu jak choćby Colleen Hoover czy Kim Holden, ale i tak zaskarbiła sobie moją sympatię. Po raz pierwszy udowodniła mi bowiem, że pozycje New Adult mogą nie tylko wzruszać i łamać serce, ale również wywoływać szeroki uśmiech na ustach. Co więcej, podobne wrażenie udało jej się na mnie wywrzeć także przy drugim podejściu - lekturze "Błędu" właśnie.

John Logan, prawdopodobnie po raz pierwszy od czasów liceum, nie może przestać myśleć o dziewczynie. Niestety, obiekt jego westchnień jest już zajęty i to przez jego najlepszego przyjaciela. Aby wyrzucić Hannah z pamięci, Logan "Zalicza" kolejne dziewczyny na studenckich imprezach, ale z żadną nie spędza zbyt dużo czasu. Kiedy przez pomyłkę trafia do akademika Grace - pierwszorocznej i niepewnej siebie studentki, wcale nie planuje się do niej zbliżyć. Sytuacja wymyka się jednak po prostu spod kontroli. Logan nie szuka też dalszego kontaktu z Grace - chce tylko naprawić swój błąd, poza tym zaczyna się czuć dobrze w jej towarzystwie. Problem polega na tym, że zanim to sobie uświadamia,  stawia pewien nierozważny krok. A tym razem Grace nie jest już tak skłonna by mu go wybaczyć. 

"Błąd" wyłamuje się nieco ze schematu zgodnie z którym pozycje New Adult przepełnione są dramatycznymi a często wręcz łamiącymi serce wątkami. Już "Układ" zrobił krok w tym kierunku, ale drugi tom serii Off Campus posunął się w tę stronę jeszcze dalej. Owszem, Elle Kennedy nie rezygnuje całkowicie z "poważniejszych" wątków, ale wplata je gdzieś między wierszami, trochę w tle właściwej fabuły. Poza tym, zdecydowanie stara się by ów problemy - alkoholizm w rodzinie czy nieco toksyczna znajomość - były równoważone pozytywnymi aspektami i nie definiowały bohaterów.

Historia Grace i Logana przepełniona jest namiętnością i humorem. Zagłębiając się w lekturę czytelnik na przemian uśmiecha się kącikiem ust albo rumieni przy bardziej "pikantnych scenach", ale zdecydowanie nie zostaje przytłoczony nadmiarem emocji. I chociaż uwielbiam twórczość wspomnianych już wcześniej autorek, t.j.  Kim Holden czy Colleen Hoover, propozycja New Adult zaproponowana przez Elle Kennedy niesie ze sobą przyjemny powiew świeżości. Romantyczna, zabawna historia z wyrazistymi bohaterami, która zostaje mocno osadzona w "świecie młodych ludzi" - w świecie, w którym przeplata się collage, kultura i sport.

Elle Kennedy doskonale radzi sobie z tworzeniem tzw. "companion novel" czyli powieści będącej uzupełnieniem serii, ale nie stanowiącej bezpośredniej kontynuacji. Zdecydowanie możecie sięgnąć po "Błąd"  bez znajomości "układu" bez obaw, że a) nie zrozumiecie treści czy też b) zostaną wam zaspoilowane ważne wydarzenia. A równocześnie jeśli znacie poprzedni tom, z przyjemnością będziecie obserwować jak rozwija się historia Hannah i Garretta w tle. Tak naprawdę jedyne co mogłoby was odrzucić od lektury to awersja do scen erotycznych i dosadne słownictwo autorki w tym temacie - Elle Kennedy zdecydowanie nie unika "momentów", zwłaszcza na początku.

"Błąd" to historia, którą poleciłabym każdemu czytelnikowi, który spragniony jest lekkiej, romantycznej lektury z pieprzykiem i sporą dozą humoru. Elle stworzyła powieść, którą czyta się szybko i z uśmiechem na ustach. A chociaż historia Hannah i Garretta spodobała mi się ociupinkę bardziej, skłamałabym twierdząc, że Grace i Logan nie zaskarbili sobie mojej sympatii. Pozostaje mi tylko jeszcze raz polecić wam "Błąd" i z niecierpliwością oczekiwać na premierę kolejnej powieści Elle Kennedy w Polsce.

"Błąd" Elle Kennedy; wydawnictwo Zysk i S-ka; Poznan 2016 ★★★★
Nowsze posty Starsze posty Strona główna

Karolina Suder

Miłośniczka literatury, podróży i muzyki musicalowej.

Popularne posty

  • Stos pażdziernikowy
  • Podsumowanie października
  • Anielski ogień - Courtney Allison Moulton
  • Nevermore. Kruk - Kelly Creagh
  • Zapowiedzi sierpniowe
  • Mrok - Marianne Curley
  • Postanowienia czytelnicze na 2018 rok
  • Co będę czytać w styczniu?: TBR + zapowiedzi
  • 100 książek, które zamierzam przeczytać vol. 3 | edycja 2021
  • Straż - Marianne Curley

Kategorie

książki 302 Kala poleca 93 seriale 16 filmy 2 fotografia 1 podróże 1

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Popularne posty

  • Stos pażdziernikowy
    Trzymałam się dzielnie niemal cały październik. Nie kupowałam nowych książek i nie zamawiałam prawie żadnych nowych tytułów od wydawnict...
  • Podsumowanie października
    (c) tumblr Październik nie jest moim ulubionym miesiącem (w przeciwieństwie do niektórych nie posiada w sobie nic nadzwyczajnego, a g...
  • Anielski ogień - Courtney Allison Moulton
    TYTUŁ: Anielski ogień   TYTUŁ ORYGINAŁU: Angelfire AUTOR: Courtney Allison Moulton WYDAWNICTWO: Bukowy Las Courtney Allison Mou...
  • Nevermore. Kruk - Kelly Creagh
    TYTUŁ: Nevermore. Kruk TYTUŁ ORYGINAŁU: Nevermore AUTOR:  Kelly Creagh WYDAWNICTWO: Jaguar Kelly Creagh  to przesympatyczna, m...
  • Zapowiedzi sierpniowe
    Sierpień wciąż atakuje mnie interesującymi premierami. Możecie mi wierzyć lub nie, ale naprawdę starłam się ograniczyć tą listę, wykreślają...

Archiwum

  • ▼  2023 (2)
    • ▼  stycznia (2)
      • 2022 w książkach | wszystkie książki przeczytane w...
      • Rok 2023 | noworoczne postanowienia kulturalno-blo...
  • ►  2022 (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2021 (6)
    • ►  maja (1)
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  marca (1)
    • ►  stycznia (2)
  • ►  2020 (15)
    • ►  października (2)
    • ►  września (1)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  lipca (1)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (2)
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  marca (1)
    • ►  lutego (1)
    • ►  stycznia (3)
  • ►  2019 (25)
    • ►  grudnia (3)
    • ►  listopada (4)
    • ►  października (2)
    • ►  września (1)
    • ►  lipca (4)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (3)
    • ►  stycznia (3)
  • ►  2018 (72)
    • ►  grudnia (3)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (5)
    • ►  września (9)
    • ►  sierpnia (9)
    • ►  lipca (9)
    • ►  czerwca (5)
    • ►  maja (3)
    • ►  kwietnia (4)
    • ►  marca (6)
    • ►  lutego (7)
    • ►  stycznia (11)
  • ►  2017 (145)
    • ►  grudnia (10)
    • ►  listopada (8)
    • ►  października (10)
    • ►  września (4)
    • ►  sierpnia (8)
    • ►  lipca (15)
    • ►  czerwca (8)
    • ►  maja (12)
    • ►  kwietnia (23)
    • ►  marca (19)
    • ►  lutego (12)
    • ►  stycznia (16)
  • ►  2016 (195)
    • ►  grudnia (29)
    • ►  listopada (20)
    • ►  października (19)
    • ►  września (20)
    • ►  sierpnia (17)
    • ►  lipca (12)
    • ►  czerwca (17)
    • ►  maja (14)
    • ►  kwietnia (10)
    • ►  marca (12)
    • ►  lutego (13)
    • ►  stycznia (12)
  • ►  2015 (104)
    • ►  grudnia (12)
    • ►  listopada (7)
    • ►  października (7)
    • ►  września (10)
    • ►  sierpnia (4)
    • ►  lipca (7)
    • ►  czerwca (8)
    • ►  maja (3)
    • ►  kwietnia (10)
    • ►  marca (11)
    • ►  lutego (14)
    • ►  stycznia (11)
  • ►  2014 (66)
    • ►  grudnia (14)
    • ►  listopada (8)
    • ►  października (9)
    • ►  września (6)
    • ►  sierpnia (5)
    • ►  lipca (4)
    • ►  czerwca (3)
    • ►  maja (4)
    • ►  marca (1)
    • ►  lutego (4)
    • ►  stycznia (8)
  • ►  2013 (81)
    • ►  grudnia (6)
    • ►  listopada (7)
    • ►  października (6)
    • ►  września (8)
    • ►  sierpnia (10)
    • ►  lipca (6)
    • ►  czerwca (5)
    • ►  maja (6)
    • ►  kwietnia (4)
    • ►  marca (7)
    • ►  lutego (9)
    • ►  stycznia (7)
  • ►  2012 (101)
    • ►  grudnia (8)
    • ►  listopada (7)
    • ►  października (5)
    • ►  września (8)
    • ►  sierpnia (10)
    • ►  lipca (12)
    • ►  czerwca (5)
    • ►  maja (7)
    • ►  kwietnia (10)
    • ►  marca (10)
    • ►  lutego (11)
    • ►  stycznia (8)
  • ►  2011 (113)
    • ►  grudnia (14)
    • ►  listopada (9)
    • ►  października (14)
    • ►  września (13)
    • ►  sierpnia (19)
    • ►  lipca (13)
    • ►  czerwca (13)
    • ►  maja (18)

Złodziejka książek na FB

Złodziejka Książek

Polecane blogi

  • Wielki Buk
    Horrory na jesień 2026 - HORRORY na jesień, bo nie ma bardziej horrorowej pory roku. „Krew na języku” Johanna Van Vern Ta gotycka wampiryczna opowieść już chwilę pojawi się u nas w...
  • unSerious
    Cykl: POL TREK # 2: Pol Trek: Na dobre i jeszcze gorsze - [image: Cykl: POL TREK # 2: Pol Trek: Na dobre i jeszcze gorsze] [image: Pol Trek: Na dobre i jeszcze gorsze] Czytaj dalej Cykl: POL TREK # 2: Pol Trek: Na...
  • Spadło mi z regała
    Wykończenie domu pod klucz. Etapy prac i typowe terminy - Wykończenie domu pod klucz zaczyna się zwykle od sprawdzenia stanu deweloperskiego, projektu wnętrz i kosztorysu. Dopiero potem można bezpiecznie ustalić...
  • Micha kultury
    Brutalna fantastyka inspirowana historią Chin – „Wojna makowa” Rebecca F. Kuang - *Wojna makowa* Rebecca F. Kuang *Gatunek:* fantastyka *Rok pierwszego wydania: *2018 *Liczba stron: *637 *Wydawnictwo: *Fabryka Słów Wojna nie rozstrz...
  • zwierz popkulturalny
    Na zyski apetyty rosną czyli „Lalka” od Netflixa - Twórcy Netflixowej „Lalki” nie chcą byśmy zbyt dobrze pamiętali powieść Prusa. W przypadku ich… Artykuł Na zyski apetyty rosną czyli „Lalka” od Netflixa ...
  • Bardziej Lubię Książki Niż Ludzi
    Selja Ahava. Rozmowa - Są książki, które próbują uporządkować świat. Są też takie, które przypominają nam, że świat wcale…
  • K-czyta | Blog książkowy
    Matt Dinniman - Dungeon Crawler Carl - *Matt Dinniman, Dungeon Crawler Carl*, tłum. Sara Manasterska, Czarna Owca, 2026, 536 stron. *Dungeon Crawler Carl*, tom 1 [współpraca reklamowa z Wydaw...
  • Zakątek czytelniczy
    Odyseja - adaptacja Barry B. Powell - Tak sobie myślę, że chyba nie ma osoby, która nie kojarzyłaby historii Odyseusza [image: 🤔] [image: 📚]*Współpraca reklamowa z Wydawnictwo Naukowe P...
  • kryminał na talerzu. blog kulinarno-kryminalny
    Book tour z "Rwetesem"! - Kryminał czy thriller? Agnieszka Peszek sprawnie porusza się w obydwu gatunkach, ba! Często je łączy! I tak też jest z serią z policjantką Renatą Konieczn...
  • Mozaika Literacka
    "DALEKO OD RAJU. DOM WYJĄTKOWY" - KATARZYNA MAJEWSKA-ZIEMBA - To powieść przesiąknięta bólem, smutkiem, odwagą oraz bezwzględnością ludzkiego losu. Napisana z wyczuwalną dojrzałością, odczuwalnie przejmująca i niezw...
  • Najlepsze książki dla dzieci
    "Dzikie łapy. Sekrety miasta" (Wydawnitwo EGMONT) - Świat komiksów nigdy nie był moim światem. Owszem, lubiłam "Kaczora Donalda", ale czytanie tej serii traktowałam jako czystą rozrywkę, bo trudno byłoby pow...
  • Bajkochłonka
    Gaston – buldożek w rodzinie pudli. Recenzja książki - Od małego uczymy się, że bycie powierzchownym może okazać się zwodnicze. Ocenianie innych przez pryzmat wyglądu czy pochodzenia nie jest ani miarodajne, ...
  • NIEnaczytana
    "Sekretna historia Audrey James" - Heather Marshall - *Życie to walka o każdy centymetr. Ni mniej, ni więcej, i tylko tyle. * *Najlepiej ukryć się tam, gdzie nikt nie będzie cię szukał...* *Północna ...
  • Świat ukryty w słowach
    Podsumowanie sierpnia - *~Witajcie kochani!* *Co ciekawego przeczytaliście w sierpniu? ♥* *Morgane Moncomble "Wiosna, by cię poznać"* (480 stron) *Moja ocena: 8/10*...
  • zaczytASY
    [#cotamwkomiksie] J.R.R. Tolkien, Hobbit albo tam i z powrotem – powieść graficzna [Zysk i s-ka] - [image: [#cotamwkomiksie] J.R.R. Tolkien, Hobbit albo tam i z powrotem – powieść graficzna [Zysk i s-ka]] *Tolkien z pewnością jest jednym z tych autoró...
  • NOWALIJKI
    AGATHA CHRISTIE „CZARNA KAWA” (HERKULES POIROT #10) - Kolejna powieść Agathy Christie z Herkulesem Poirotem Czarna kawa to jedna z tych książek, po które sięgam z pewnym rodzajem czytelniczej pewności. Wiem, ż...
  • Blog o książkach
    Jak wybrać odpowiednie panele ścienne do salonu – rodzaje i montaż - Twoje wnętrza mogą stać się odzwierciedleniem Twojej osobowości, a klucz do osiągnięcia tego celu leży często w szczegółach, takich jak panele ścienne. Jeś...
  • Z pierwszej półki
    Radek Rak – Agla - Wyjdźmy z punktu dobrze znanego czytelnikom. Osadźmy to w pozornie znajomym świecie z garścią stereotypowych bohaterów. Następnie zabierzmy czytelnika na...
  • Blog pod Małym Aniołem
    Nie, po prostu nie - Nina Lykke - „Nie, po prostu nie” otwiera się fragmentem wystąpienia szwedzkiego premiera z 1956 roku. Podzielił się on swoimi przemyśleniami na temat zmian, które ...
  • Nebule blog parentingowy
    Wyprawka szkolna 2026 – moje sposoby na mądre zakupy do szkoły - To już ten moment! Choć dopiero co cieszyliśmy się zakończeniem roku szkolnego i początkiem wakacji, powoli trzeba zacząć myśleć o powrocie do szkoły. Wi...
  • Jelenka
    Hacked by Chinafans - Hacked By Chinafans https://t.me/Hack_0xTeam https://t.me/Hello_root The post Hacked by Chinafans first appeared on Jelenka.
  • Co Aśka przeczytała…
    „Lisomites. Tajemnica skarbu krzyżackiego” – Waldemar Kołecki - Bardzo lubię gdy fantazja i wyobraźnia autora wplatają akcję powieści w istniejące teraz lub w przeszłości miejsca, gdy wydarzenia i… The post „Lisomites...
  • smakksiazki.pl
    Kultura jest językiem, który łączy. Rozmowa z Maciejem Stachurą, wiceprezydentem Katowic - Pierwsze skojarzenie z Katowicami i Śląskiem dla ludzi z innych części Polski, to już nie tylko kopalnie i huty, ale coraz częściej zieleń i…kultura. Już...
  • god save the book
    Cytaty dnia, które zmieniają spojrzenie na codzienność - Codziennie pojawia się kilkanaście nowych myśli, które mogą zatrzymać uwagę i wywołać refleksję. To zaledwie kilka zdań, a potrafią zmienić perspektywę lub...
  • To read or not to read? | Bibliofilem być
    Skup srebrnych monet – gdzie sprzedać je bezpiecznie - W dynamicznie zmieniającym się świecie inwestycji, srebrne monety stają się coraz bardziej popularnym wyborem dla kolekcjonerów i inwestorów. Jednak pytani...
  • Wybredna Maruda
    Jak wygląda mokry aktor? - Śmigus Dyngus i najlepsze filmowe sceny z wodą - [image: andrew garfield in water] Śmigus-Dyngus to chyba najlepszy moment, żeby porozmawiać o wodzie. I o przystojnych aktorach. A najlepiej – o przystojnyc...
  • Recenzje Gaby
    Reminders of him. Cząstka ciebie, którą znam - Colleen Hoover. Bardzo emocjonalna książka - *Kojarzycie ten moment, kiedy aż robi wam się wstyd za główną bohaterkę?* *Tak właśnie miałam podczas czytania Reminders of Him. Cząstka ciebie, którą...
  • Bajkonurek
    Hamilton, bunt dwulatka i Edgar Allan Poe, czyli podsumowanie 2025 - *To był ciekawy rok.* Chociaż życie prywatne upłynęło mi pod hasłem „jakie jeszcze choroby znane mi wcześniej tylko z XIX-wiecznych powieści przyniesie ...
  • Popbookownik
    Catering Dietetyczny w Warszawie – Kompleksowy Przewodnik po Zdrowym Odżywianiu w Stolicy - Warszawa, jako dynamiczna metropolia zamieszkiwana przez ponad 1,8 miliona osób, stawia przed swoimi mieszkańcami wiele wyzwań związanych z utrzymaniem zdr...
  • Czytaj PL
    Rusza 11. edycja akcji CZYTAJ PL – 18 topowych tytułów ponownie za darmo! - Już 3 listopada 2025 r. wystartuje jedenasta odsłona największej w Polsce inicjatywy promującej czytelnictwo. Po raz kolejny w ramach akcji Czytaj PL mił...
  • Na regale u Marty Mrowiec
    Sarah Freethy, Figurki z Dachau (2025) - Figurki z Dachau to jedna z powieści, która trafi do TOP najlepszych książek tego roku. Czy ostatnio powtarzam często. Tak! Ale co zrobić, gdy trafia się...
  • Wyliczanka.eu
    "Jedyna". O biografii Karoliny Lanckorońskiej [moja nowa książka] - "Jedyna. Biografia Karoliny Lanckorońskiej" to moja trzecia pełna biografia. Po historii Anny Jantar i Ireny Kwiatkowskiej przyszedł czas na fascynującą ...
  • Na Czytniku
    „Diabły i święci” Jean-Baptiste Andrea – Wewnętrzne dziecko - Jakiś czas temu słuchałam Czuwając nad nią Jean-Baptiste Andrea. Zaskoczyła mnie ta powieść, bo myślałam, że będzie bardziej ckliwa (patrząc na opis). Ok...
  • Czytelnicze Podwórko
    Survival z Zuzą, czyli przetrwaj w każdych warunkach – recenzja - Mój starszy syn od czterech lat jest częścią skautingowej społeczności. Oprócz niewątpliwie pozytywnego wpływu na rozwój umiejętności społecznych, ciekaw...
  • Niedopisana Recenzja
    Na stronach powieści. „Niech żyje zło” – recenzja książki - *Fantasy, a szczególnie romantasy, to gatunek, który w ostatnich latach przeżywa swego rodzaju renesans. Czytelnicy na nowo zachwycają się magicznymi ...
  • Ronja.pl
    Gry bez prądu dla dwulatka i trzylatka – najciekawsze proste gry planszowe i kooperacyjne (aktualizacja 2025) - Zebrałam w jednym miejscu najciekawsze (i najładniejsze! 🙂 ) gry dla dwulatków i trzylatków. Nieco starsze dzieci też będą nimi zainteresowane. Znajdziesz...
  • Książką po grzbiecie
    Hello world! - Welcome to WordPress. This is your first post. Edit or delete it, then start writing! The post Hello world! appeared first on My Blog.
  • Kulturalna meduza
    Oblałabym egzamin na licencję na czarowanie [wywiad z Aleksandrą Okońską] - [image: aleksandra okońska wywiad] Jak wyglądała droga od pierwszego pomysłu do wydania *Licencji na czarowanie*? Do której z książkowych bohaterek jest naj...
  • read up!
    Przegląd Kobiecego Kina #21: filmy wojenne - W najnowszym odcinku Przeglądu Kobiecego Kina, czyli cyklu, w którym opowiadam o filmach kręconych przez kobiety, biorę na warsztat temat, który na pierw...
  • Technikolorowy
    Święta z Wytrzeszczem, czyli „Przesilenie zimowe” - 1 stycznia. Nic nie wskazuje na to, że w pierwszy dzień nowego roku obejrzę film, który najprawdopodobniej zdeterminuje tegoroczną topkę. A jednak. Wybra...
  • oczytany facet
    Nowe tendencje w literaturze. Pokolenie Z ma swój głos - Literatura od zawsze odzwierciedlała ducha swojej epoki, a młodzi autorzy, jako część tego procesu, przyczyniają się do ewolucji…
  • maobmaze by Magdalena Zeist
    Młodość | Linn Skaber, Lisa Aisato - Dorośli mówią, że człowiek nie potrzebuje wielu przyjaciół, wystarczy jeden. Czy ktoś ma numer do tego Jednego? [image: Młodość - Linn Skaber] MłodośćAu...
  • nieperfekcyjnie.pl
    "Wytrwałość dzikich kwiatów" - Micalea Smeltzer - Ostatnio zaczytuję się w literaturze pięknej poruszającej trudne tematy, którą uwielbiam. Natomiast po ostatnich dość ciężkich tygodniach zapragnęłam zab...
  • NA REGALE
    #255 "Book lovers" by Emily Henry - Powiedzieć, że uwielbiam książki Emily Henry, to jak powiedzieć nic! Autorka serwuje nam kolejną, przecudowną, ciepłą, romantyczną historię o dwojgu l...
  • Ballady bezludne
    Czytelnicze podsumowanie 2022. Najlepsze książki minionego roku - Konkret. Zawsze się rozgaduję w tych podsumowaniach, a przecież rzecz jest prosta. Chciałam w 2022 przeczytać sto książek, nie udało się, ale nie żałuję ...
  • Filologika – wyprowadzi cię z błędu!
    Grudniowe święta – jak składać życzenia? - Jak składać życzenia w Boże Narodzenie? Co roku na Instagramie pojawiają się posty tłumaczące poprawne zapisy życzeń świąteczno-noworocznych, więc miałam...
  • Obibooki Emki
    Edison i Einstein - nowe książki o myszach Torbena Kuhlmanna od wydawnictwa Tekturka (patronat) - I znów, kiedy zaczęłam fotografować książki Torbena Kuhlmanna, miałam problem z podjęciem decyzji, które ilustracje Wam pokazać. Wszystkie są piękne i je...
  • KAWA Z LITERAMI
    O Królowej! #matematyka, Dmytro Kuźmenko - Chcesz zachęcić swoje dziecko (w wieku szkolnym) do matematyki? Przełamać jego opór?Albo wręcz przeciwnie – Twoje dziecko jest tak zajarane matmą, że chces...
  • Lustro Rzeczywistości
    Skazani na ból – Agnieszka Lingas-Łoniewska. Wznowienie - *Skazani na ból to jedna z najpiękniejszych opowieści dla młodych ludzi, która po kilku latach od premiery doczekała się zasłużonego wznowienia. To nie...
  • Lost In My Books
    5 POWODÓW, DLACZEGO NIE POWINIENEŚ UZALEŻNIAĆ SIĘ OD KSIĄŻEK - [image: 5 powodów dlaczego nie powinieneś uzależniać się od książek] *Każde uzależnienie ma swoje wady, nawet jeśli jest to dobre uzależnienie. Przedstawia...
  • HERBATKA Z KSIĄŻKĄ
    TWOJA ANATOMIA. KOMPLETNY (I KOMPLETNIE OBRZYDLIWY) PRZEWODNIK PO LUDZKIM CIELE | ADAM KAY - Mam nadzieję, że mamy już wyjaśnioną bardzo ważną kwestię odnośnie mojej osoby - mam totalną i nieuleczalną sklerozę. W 2021 roku przeczytałam książkę A...
  • Agata czyta książki
    Żywioły Podkarpacia #1 – „Rzeka” - Anna Kusiak zadebiutowała w marcu 2021 roku powieścią „Cień Judasza” (w najbliższym czasie z pewnością skuszę się na jej audiobookową wersję), na początk...
  • pierwszyrozdzial.com
    Świąteczne morderstwo – Ada Moncrieff - Mówię Wam jak świetnie się z nią bawiłam! Zaczytywałam się z każdej stronie i z żywym zainteresowaniem śledziłam postępy prywatnego śledztwa w posiadłości ...
  • Zlodziejka Ksiazek
    2021 w książkach | wszystkie książki przeczytane w ubiegłym roku - Obiecałam sobie, że w 2021 roku powrócę do blogowania, ale poniosłam na tym polu sromotną porażkę. Motywowana przez moją najwierniejszą czytelniczkę w os...
  • Booklove
    Książka na Mikołajki - Co polecam w tym roku na Mikołajki. Subiektywnie i krótko. Zbigniew Rokita „Kajś. Opowieść o Górnym Śląsku” (Wydawnictwo Czarne) To jest książka, którą po ...
  • To Read Or Not To Read - recenzje książek
    Książka bez emocji? - "Almond" Sohn Won-Pyung [RECENZJA] - Nigdy nie sądziłam, że spotkam się kiedyś w swoim życiu z książką, która w każdym calu będzie pozbawiona emocji, a jednak jednocześnie wywoła całą lawinę...
  • Blog o książkach
    Turbulencja – Dariusz Kulik - Jeśli zastanawiasz się, czy sięgnięcie po tę książkę rozwieje wszystkie Twoje obawy związane z lataniem samolotem to odpowiedź jest prosta: otóż…nie. Już...
  • 1905
    Czego nauczył mnie pierwszy rok pracy jako front-end developer - Ten wpis miał powstać ponad półtora roku temu, czyli dokładnie wtedy, kiedy rzeczywiście stuknął mi pierwszy rok pracy na stanowisku programistycznym. Sp...
  • Co Za Badziewny Czytacz
    Badziewne recenzje #168 Zabójcza przyjaźń - "Zabójcza przyjaźń" Alice Feeney, Wydawnictwo W.A.BJakiś czas temu czytałam książkę tej samej autorki pod tytułem „Czasami kłamię” i pamiętam, że zrobiła ...
  • Caroline Livre
    „Flying High” Bianca Iosivoni - Seria Bianki Iosivoni „Falling Fast” oraz „Flying high” w pewien sposób reprezentuje książki, których zwykle nie czytam. Tak już jakoś mam, że rzadko sięga...
  • Biblioteczka Suomi - blog kulturalny
    Cienie Nowego Orleanu - Maciej Lewandowski - Odkąd tylko pamiętam zawsze miałam słabość do mrocznych i dusznych opowieści, które podczas czytania wręcz metaforycznie oblepiają cię swoim brudem. Stan...
  • Welcome to room 6277 and please try to enjoy your stay...
    Uwolniona - Tara Westover - Tytuł: Uwolniona Autorka: Tara Westover Wydawnictwo, rok wydania: Czarna Owca, 2019 Liczba stron: 448 Cena: 44,90 zł *~~***~~* Oficjalna recenzja dla po...
  • Do utraty tchu. Uważniej
    "Wyścig po Złotego Żołędzia" | Katy Hudson - [image: Zdjęcie jest ilustracją do treści.] Kupiliśmy memo. Z Psim Patrolem. Już się cieszyłam na popołudnie przy wspólnym stole. Zepchnęłam w ciemny zak...
  • niekulturalnie.pl
    "Milion małych kawałków" - James Frey | Tak wstrząsająca, jak mówią? - Wstrząsająca, kontrowersyjna, zapierająca dech w piersi - tak czytelnicy określają książkę Jamesa Freya. Postanowiłam przekonać się, czy to prawda i czy r...
  • Miasto Książek
    „Kobieta ze szkła” Caroline Lea - Bywa, że do książki przyciąga coś irracjonalnie kuszącego. Dla mnie takim magnesem bywa daleka Północ, surowy krajobraz, zimne wyspy…
  • Gulinka patrzy
    Kristin Hannah – „Zimowy ogród” - Mam wrażenie, że Kristin Hannah dopiero przy okazji „Słowika” stała się popularna w Polsce. Sama byłam przekonana, że to jej pierwsza książka wydana u nas...
  • Maw reads
    E-BOOK: Nie odpisuj - Marcel Moss - O hejcie w Internecie mówi się coraz więcej. To dobrze, warto o nim mówić i z nim walczyć. Jak tylko w zapowiedziach pojawiła się książka Nie odpisuj, kie...
  • Oddychajaca ksiazkami
    #2 Ostatnio obejrzane - dlaczego warto zaczął "Przyjaciół"? - Myślę, że dla większości moich czytelników tego serialu nie trzeba przedstawiać. Uwielbiany na całym świecie pomimo upływu lat, śmieszy i doprowadza do ...
  • DZIEWCZYNA Z BIBLIOTEKI | Blog o literaturze
    Złota trzynastka 2019 roku - Do napisania o najlepszych książkach przeczytanych w 2019 roku zabieram się od początku grudnia. Było to zadanie szalenie trudne - w minionym roku trafił...
  • Sweeciak.pl
    Świąteczna uczta czytelnicza – zapowiedzi książek Bożonarodzeniowych w 2019 - Z roku na roku rynek powieści świątecznych rozrasta się. Już od października możemy zanurzać się w klimatyczne powieści i z niecierpliwością oczekiwać na...
  • Kochajmy książki!
    Przeprowadziłam się! Nowy, stary blog - Blogger uwierał mnie od dawna, ale przeprowadzki nie planowałam. Jeśli tu czasem wpadacie, to wiecie, jak ja bloguję. Okazyjnie, z rzadka, zrywami. Przez t...
Pokaż 5 Pokaż wszystko

Razem kulturalnie

Copyright © Panna Zabookowana. Designed by OddThemes