Panna Zabookowana
  • STRONA GŁÓWNA
  • TEKSTY
    • Lifestyle
    • Książki
      • Recenzje
      • Zestawienia
      • Inne
    • Podróże
    • Kultura
  • KONTAKT

Wakacje są cudne - nigdy nie wyrosłam z tego przekonania nawet gdy w pewnym momencie musiałam przestać utożsamiać je z wolnością i całkowitą swobodą. Ale szkoła też ma kilka zalet w zanadrzu i mam nadzieję, że przynosi Wam to jakieś pocieszenie teraz gdy musieliście wrócić do obowiązków i porannego wstawania. A jeśli nie - być może podniesie Was na duchu informacja, że solidaryzuje się z Wami - przynajmniej cześciowo, w kwestii wstawania o drakońskiej porze - w bólu. A żeby chociaż odrobinę poprawić samopoczucie sobie i Wam postanowiłam opublikować kolejny na blogu TAG. Wiem, że ich temat budzi pewne kontrowersje, ale w morzu tych dziwnych, znajduje się co najmniej kilka wartych uwagi - a Totally should've book tag zdecydowanie do nich należy. 

1. Książka, która absolutnie powinna mieć swój sequel

Zaczynamy dopiero ten tag a ja już mam ochotę się przeciw niemu zbuntować niczym romantyczny bohater. Widzicie, kiedy kończę naprawdę dobrą książkę często żałuje, że to już koniec i nie doczekamy się dalszego ciągu. Z drugiej jednak strony, doświadczenie nauczyło mnie, że takie tworzenie kontynuacji na prośbę czytelników bardzo często kończy się rozczarowaniem. Gdybym jednak miała podjąć jakąś decyzje byłaby to albo "Eleonora&Park", albo "Stacja jedenaście" - z całkiem innych powodów. Powieść Rainbow Rowell po prostu zakończyła się w punkcie, który wymaga dalszego ciągu (bo człowiek umiera z niepewności), natomiast pozycja Emily St. John Mandel to już mój totalny kaprys - wizja postapokaliptycznego świata i Szekspira absolutnie mnie rozkochała i wydaje mi się, że autorka wycisnęła sok tylko z połówki cytryny. 

2. Książka, która absolutnie powinna mieć swoją serię spin-off

Nie wiem czy początkowo moja odpowiedź brzmiała tak samo, ale po obejrzeniu kilku filmów na booktubie nie mogłaby być już inna - "Harry Potter". Jeśli J. K. Rowling nie ma pomysłu, ja mam ich nawet kilka. Wyobrażacie sobie historię czwórki założycieli Hogwartu?; opowieść o Huncwotach za czasów ich edukacji albo pózniej - kiedy spustoszenie niósł Sami-Wiecie-Kto?; losy nowego pokolenia?; a może spojrzenie na świat Czarodzieji poza Hogwartem czy Anglią? Z jednej strony rozumiem decyzje J. K. Rowling. Z drugiej, przy popularności spin offów - Cassandra Clare? Richelle Mead? Rick Riordan? - nie mogę pogodzić się z tym, że akurat tak cudownie wykreowany świat nie doczeka się dalszej eksploatacji. 

3. Autor, który absolutnie powinien napisać więcej książek

Nie wielu jest autorów, których twórczość  jest dla mnie już w stu procentach odkryta. Z reguły mam tyły jeśli chodzi o poznawanie w całości dorobku jakiegoś autora, nawet jeśli nazywam go swoim ulubieńcem. Zdecydowanie nie obraziłbym się gdyby Gillian Flynn wydała jakąś nową pozycje. Owszem, wiem że bierze ona udział w "Projekcie Szekspir" i jej historia ma być inspirowana "Hamletem", ale a) nie znamy żadnych konkretów (nawet daty premiery) i b) czekam na historie na miarę "Ostrych przedmiotów" czy "Zaginionej dziewczyny", która zwali mnie z nóg. 

4. Postać literacka, która absolutnie powinna być z kimś innym

Uwaga na drobne spoilery z trylogii "Mroczne umysły". Jestem odosobniona w swoim uczuciu, ale byłam naprawdę zawiedziona tym, że Ruby skończyła u boku Liama. Owszem, uwielbiałam ich relacje na początku, ale wydaje mi się, że każdy z nich przeżył dosyć dużą przemianę na przestrzeni serii i że w konsekwencji zbyt wiele ich dzieliło. Ten rozłam najlepiej widać w trzecim tomie i naprawdę byłam pewna, że Alexandra Bracken przygotowuje nas na rozstanie. Całej sytuacji nie ułatwia fakt, że zawzięcie "shipowałam" Ruby z Colem. Było między nimi więcej chemii, więcej zrozumienia i podobnie postrzegali świat. Czy wydarzenia "Po zmierzchu" złamały mi serce? Jak najbardziej. 


5. Książka, która absolutnie powinna skończyć się inaczej

Znalazłoby się kilka takowych pozycji, ale pierwsza przychodzi mi do głowy trylogia "Delirium". Pomimo tego że jest to jedna z niuchacza ukochanych serii dystopijnych, zwłaszcza pierwszy tom, nie mogę pozbyć się wrazenia, że zasługiwała ona na lepszy finał. Nie przepadam za otwartymi zakończeniami a już zwłaszcza takimi gdzie autor nie zostawia nam podpowiedzi jaki kierunek w jego zamyśle miała obrać historia. Chciałabym żeby Lauren Oliver nie uśmierciła jednego z moich ulubionych bohaterowych (zwłaszcza po tym co dowiedziałam się z nowelek), no i odpowiedziała na pytanie kogo ostatecznie wybrała Lena. 

6. Książka, która absolutnie powinna być zekranizowana

Nie jestem wielką miłośniczką ekranizacji ani filmów ogółem, ale gdybym miała wybrać jakiś tytuł wskazałabym na "Szare śniegi Syberii". Po pierwsze, dlatego że Ruta Sepetys tworzy niesamowicie mądrą i wzruszającą historie i przybliża fakty, o których większość z nas nic nie wie. Po drugie, bo książka ta jest obecnie praktycznie nie do zdobycia a zasługuje na to by się z nią zapoznać. Po trzecie, bo może zainteresowanie filmem zmobilizowałoby polskie wydawnictwa do wydania jej najnowszej powieści - "Salt to The sea", którą po prostu muszę przeczytać. 

7. Książka, która absolutnie powinna być scenariuszem serialu

Zdecydowanie obejrzałabyś serial na podstawie serii "Selekcja" (a przynajmniej pierwotnej trylogii). Już powieść stanowi doskonałe, wciągające a nawet uzależniające "guilty pleasure", w połączeniu z pięknymi sukniami i przystojną obsadą byłby to strzał w dziesiątke.  Osobiście nie postawiłabym w centrum uwagi Ameriki, ale Maxona i poświęciła wszystkim dziewczynom tyle samo uwagi - dla osób niezaznajomionych z powieścią doszedłby element niepewności, która z uczestniczek Selelkcji zostanie wybranką Księcia. Naprawdę nie rozumiem jak to się stało, że plany odnośnie serialu nie doszły do skutku. 

8. Książka, która absolutnie powinna mieć inna okładkę

Chciałoby się powiedzieć, że nie liczy się okładka tylko wnętrze, ale nie zamierzam zniżać się do kłamstwa - dobra oprawa graficzna to połowa sukcesu. Zdecydowanie zmieniłabym WSZYSTKIE okładki zdobiące, a raczej szpecące powieści Chimamandy Ngozi Adichie. Autork ma tak ogromny potencjał, a fakt iż jej pozycje utonęły w morzu innych tytułów i można je teraz znaleźć jedynie w antykwariatach lub składkach taniej książki naprawdę mnie boli. Zwłaszcza, że jestem niemal pewna, że przy innych okładkach i lepszej reklamie, Chimamanda Ngozi Adichie mogłaby podbić polski rynek wydawniczy. 

9. Książka, która absolutnie powinna zachować oryginalną okładkę

Wahałam się chwilę - bo nadal nie mogę odżałować cudownego, brytyjskiego wydania "Linii serc" - ale w końcu postawiłam na pozycje, która absolutnie mnie w sobie rozkochała. Chociaż okładka "Innych zasad lata" nie jest najgorszym co w życiu widziałam, niestety, w porównaniu z oryginałem odpada w przedbiegach. Amerykańska oprawa ma w sobie coś wyjątkowego - zresztą tak jak i tytuł - nasza ginie w natłoku setek zbliżonych grafik i nie zachęca należycie do lektury. 

10. Książka, która absolutnie powinna zakończyć się na części pierwszej

Wyznaję to z zaskoczeniem dla mnie samej, ale zdecydowanie do tej kategorii zaliczyłabym "Pułapkę uczuć" Colleen Hoover. O ile pierwszy tom trylogii mnie zachwycił, drugi wywołał już chwilowy grymas niezadowolenia, ale ogółem wciąż odbierałam go pozytywnie, o tyle trzeci uważam za absolutnie zbędny. To ten rodzaj kontynuacji napisany opis wpływ namowy czytelników i przynoszący jedynie rozczarowanie. Może to lepiej, że z reguły Colleen Hoover ogranicza się do jednotomowek. 

Jestem ciekawa czy czymś was zaskoczyłam albo czy nie zgadzacie się ze mną w jakiejś kwestii. Koniecznie podzielcie się swoimi odpowiedziami w komentarzach. 


Naprawdę nie wiem czego się spodziewałam. Po opiniach innych czytelników byłam przygotowana na to, że "Przez niego zginę" nie przypomina bestsellerowej serii K. A. Tucker "Dziesięć płytkich oddechów", ale chyba nie spodziewałam się jak dalece te pozycje będą od siebie odbiegać. Co zaskakujące, zazwyczaj gdy mam tak jasne i sprecyzowane oczekiwania, wszelkie odstępstwa przyjmuję raczej niechętnie i negatywnie wpływa to na mój odbiór lektury. Tym razem było natomiast inaczej - K. A. Tucker mnie zaskoczyła, owszem, ale w niezwykle pozytywny sposób. 

Maggie Sparkes, dwudziestoośmioletnia córka właścicieli dochodowej firmy, zaangażowana w działalność charytatywną, przyjeżdża do Nowego Jorku by spakować rzeczy swojej przyjaciółki po tym jak ta popełniła samobójstwo i pozostawiła wszystkich w stanie szoku i niedowierzania. Policja wydaje się mieć pewność odnośnie tego co zaszło w apartamencie - Celinę spożyła śmiertelny koktajl wódki z tabletkami i po prostu się już nie obudziła. Tyle, że znaleziona w skrytce fotografia nagiego mężczyzny budzi w Maggie watpliwości co do przyjętego scenariusza i prowokuje do stawiana pytań - kim był mężczyzna, którego kochała Celine i który miał być jej zbawieniem i dlaczego nikt - nawet Maggie- o nim nie wiedział? Kobieta jest zdeterminowana by poznać prawdę, ale nie spodziewa się jakie sekrety kryła jej przyjaciółka ani tego, że teraz to ona znajduje się w niebezpieczeństwie. 

"Przez niego zginę" nie jest kolejną powieścią New Adult spod pióra K. A. Tucker, w gruncie rzeczy, wbrew opinii niektórych czytelników, nie jest to nawet romans z elementami thrillera i suspensu. Najnowsza pozycja autorki to "historia z dreszczykiem", która w dużym stopniu przemówi do wielbicieli romansów ze wzgledu na seksowny klimat i nutę erotyzmu. K. A. Tucker nie poświęca jednak zbyt dużej wagi na rozwikłanie swego rodzaju trójkąta i nawet przez moment nie pozwala zapomnieć czytelnikowi, że głównym wątkiem pozostaje tajemnica samobójstwa Celine. 

W trakcie lektury widać też doświadczenie K. A. Tucker jako pisarki. I nie chodzi mi tylko i wyłącznie o język jakim się posługuje i fakt, że od pierwszego zdania czytelnik jest zaangażowany i zafascynowany historią. K. A. Tucker doskonale rozplanowała fabułę - poczynając od prologu aż po epilog; zdradzając co jakiś czas ważne wskazówki i wprowadzając różne twisty. Owszem, domyśliłam się niektórych zwrotów fabularnych, ale nie ostatecznego - moja czujność została uśpiona i wydaje mi się, że taki był też cel autorki. Człowiek czuje się mądrzejszy, że rozwikłał część zagadki przed bohaterami a przy tym zadowolony, że lektura przyniosła mu efekt zaskoczenia. 

Mimo że początkowo byłam zaskoczona tym, że co jakiś czas rozdziały poprowadzone  z punktu widzenia Maggie były przeplatane tymi z perspektywy Celine, z czasem doceniłam ten zabieg. To właśnie one dostarczają nam ważnych wskazówek o tym co wydarzyło się naprawdę i uwiarygodniają informacje zdobyte przez bohaterów. Jestem też zaskoczona faktem, ż pomimo tego, że zetknęłam się już z kilkoma powieściami K. A. Tucker, wciąż nie czuje wtórności jeśli chodzi o charaktery jej postaci. Maggie może co prawda razić brakiem wad, ale w powieściach brakuje czasami równie inteligentnych, świadomych swojej wartości i bezinteresownych bohaterek a już na pewno brakuje tak dobrze zbudowanej więzi przyjaźni damsko-damskiej. 

"Przez niego zginę" pozwala nam odkryć całkowicie nowe oblicze K. A. Tucker. Co zaskakujące, pasuje jej ono równie dobrze jak to poprzednie. "Przez niego zginę" to świetnie napisany thriller z nurą erotyzmu, zaskakujący zwrotami akcji a przy tym prowadzący do logicznego zakończenia. I chociaż nie jestem przekonana czy wszystkie wielbicielki twórczości autorki poprą moje zdanie, osobiście odbieram "Przez niego zginę" jako ogromny krok na przód w jej dorobku - K. A. Tucker tworzy coś nowego, ale ewidentnie wykorzystuje swoje mocne strony - kreowanie erotycznego napięcia i ciekawie nakreślone relacje. Wiem, że się powtarzam, ale naprawdę potrzebuje więcej twórczości K. A. Tucker w moim życiu i liczę, że i tym razem wydawnictwo Filia mnie nie zawiedzie. 

"Przez niego zginę" K. A. Tucker; wydawnictwo Filia; Poznań 2016 ★★★★½

Kiedy po raz pierwszy sięgałam po twórczość Jeffery'ego Deavera, nie byłam za bardzo obeznana wsród thrillerów czy kryminałów. Fakt, że ów tytuł nie przypadł mi do gustu zrzuciłam na karby mojej gatunkowej ignorancji, mimo to bardzo długo zwlekałam by zapoznać się z inną powieścią autora. Po raz kolejny do lektury zmobilizował mnie Kryminalny Klub Książki. "Kolekcjoner kości" został wybrany do drugiej sesji czytelniczej i po zawirowaniach związanych z poszukiwaniem tej powieści, zasiadłam do czytania absolutnie  nieświadoma tego co mnie czeka. 

Lincoln Rhyme był błyskotliwym i cenionym kryminalistykiem, kiedy tragiczny wypadek zniszczył jego karierę i przykuł go do łóżka. Sparaliżowany i uzależniony od innych myśli o tym by zakończyć swoje cierpienie i popełnić samobójstwo. Nieoczekiwanie byli znajomi z policji zwracają się do niego o pomoc w sprawie śledztwa. Sprawa dotyczy zmasakrowanego ciała, które młoda policjantka - Amelia Sachs znalazła na stacji kolejowej wraz z wskazówkami odnośnie kolejnych potencjalnych zbrodni. Lincoln, choć niechętnie, zgadza się pomoc, stawia jednak własne warunki. 

"Kolekcjoner kości" nie wywarł na mnie tak dobrego wrażenia jak można by oczekiwać po opiniach innych czytelników, co nie oznacza rownocześnie, że całkowicie mnie rozczarował. Zaskoczyło mnie to jak wiele uwagi Jeffery Deaver poświęcił na przybliżenie działań śledczych. Autor skrupulatnie moment zbierania dowodów z miejsca zbrodni czy sposób w jaki ów dowody są następnie badań. Owszem, jest to coś co wyróżnia thriller Deavera na tle innych pozycji gatunku, ale w moim odczuciu to właśnie te opisy zaburzały atmosferę napięcia i opóźniały akcje, utrudniając wczucie się w historie. 

Muszę przyznać, że "Kolekcjoner kości" nie należy też do lektur, po które powinny sięgać osoby o słabych nerwach. Zbrodnie popełnione przez tytułowego kolekcjonera charakteryzują się sporym okrucieństwem a Jeffery Deaver nie waha się ubrać obraz w słowa. Sam wątek intrygi kryminalnej wypada jednak niezwykle korzystanie. Nieliczne fragmenty, w których poznajemy wydarzenia z perspektywy kolekcjonera wprowadzają czytelnika w odpowiedni klimat a motyw nawiązania do historii Nowego Jorku stanowi dodatkowy smaczek powieści. 

Po raz kolejny w historii Kryminalnego Klubu Książki, mamy do czynienia z powieścią napędzaną przez bohaterów (tzw. character driven story). Lincoln Rhyme jest postacią nietuzinkową i wybijającą się na tle innych. Już sama jego inteligencja i podejście do pracy stanowią interesujący portret, ale wątek zamiaru popełnienia samobójstwa czyni go ostatecznie kompletnym. Co więcej, zarówno Lincoln jak i Amelia są bohaterami, o których wciąż nie wiemy wszystkiego, z ogromnym potencjałem na rozwinięcie wątku ich osobliwej relacji jak i indywidualnych kwestii - na co liczę w kolejnych tomach. 

Przyznaje że początkowo miałam bardzo mieszane uczucia odnośnie "Kolekcjonera kości". Skupienie się na opisach działań metod badawczych i makabryczne zbrodnie odrzuciły mniej na dobrą chwile od lektury. Z kolejnymi stronami zaczęłam jednak dostrzegać jej zalety. Jeffery Deaver kreuje oryginalnych i ciekawych bohaterów a na dodatek udało mu się mnie zaskoczyć w sprawie rozwiązania intrygi kryminalnej. Jeśli nie przeszkadzają wam dosyć plastyczne opisy zbrodni myślę, że warto posmakować twórczości tegoż autora. Ja się z nim jeszcze nie żegnam.

"Kolekcjoner kości" Jeffery Deaver; wydawnictwo Prószyński i S-ka; Warszawa 2005 ★★★½

Od dawna przejrzeliśmy już wydawców - najciekawsze premiery ukazują się na przełomie października i listopada, w sam raz by móc je zaprezentować na Krakowskich Targach Książki. We wrześniu mamy okazje na chwile odetchnąć - a raczej, dać odpocząć naszym portfelom i uzbroić się w cierpliwość (i gotówkę!!!) na kolejny miesiąc. A jednak nie jest tak, że we wrześniu nie czeka nas nic nowego i wartego uwagi. Na otarcie łez spowodowanych zakończeniem wakacji, wydawnictwa coś dla nas przygotowały a nawet 16 cudnych cosiów, które - bez zbędnego przedłużania - przedstawiam Wam poniżej. 


Myślę, że nie jestem jedyną osobą oczekującą na powieść Kim Holden Gus. Pewne watpliwości czy autorka dorówna  swojej poprzedniej pozycji są, ale nie przyćmiewają one ekscytacji. // Coś nie mogę zabrać się za kolejne powieści Mii Sheridan ale może z Bez winy będzie inaczej - jest to bowiem drugi tytuł autorki wydawany przez wydawnictwo Otwarte (a ja jakoś preferuje ich oprawy graficzne dla tytulow Sheridan) // Nie będę się powtarzać - z posta o książkach, na których premiery czekam wiecie jakie emocje budzi we mnie Szóstka wron a jak dowiedziałam się o tym jak ma być wydana moja ekscytacja jeszcze wzrosła.  // Nie wiem kiedy drogi moje i pana Sandersona się zejdą, ale liczę na to, że raczej wcześniej niż pózniej. I że kiedyś, w przyszłości, przyjdzie także czas na  Elantris. 

Nie  czytałam poprzednich tomów trylogii, ale teraz gdy wiem, że Biblioteka dusz na pewno się ukażę, może znajdę w sobie konieczną motywacje. // Dawno nie byłam zainteresowana nową powieścią Sparksa (chyba od czasów "Ostatniej piosenki"), ale Spójrz na mnie ma być podobno nowym obliczem autora. Z elementem dreszczyku. Szkoda, że okładka wcale tego nie sugeruje. // Nawet nie wiecie jak się cieszę, że  Załącznik ukaże się w tej oprawie, a nie takiej, którą wydawnictwo zaproponowało wcześnie. Teraz zostaje do wydania już tylko "Carry on" // Ostatnio nie wspominałam o premierach sygnowanych znaczkiem klubu Kobiety to czytają, ale Ta, którą znam jakoś wyjątkowo zwróciła moją uwagę. Zobaczymy czy słusznie. 


Jak być może wiecie, albo dowiecie się wkrótce - poszukuje jakiegoś wybornego thrillera. Jedyne wyjście zapowiada się wystarczajaco ciekawie by zwrócić moją uwagę. // Nadrabiam narazie serie z komisarzem Lincolnem Rhymem (a jest ciężko, bo w moich bibliotekach nie mają trzeciego tomu!), ale kiedyś przyjdzie czas i na drugą serie autora - a więc i na pozycje Panika. Dobrze wiedzieć, że wydawnictwo nie zaprzestało wydawać książek Deavera.  // Słyszałam sporo dobrego na temat poprzedniej powieści autorki, więc i  Śnieżny wędrowiec zwrócił moją uwagę. // Lubię wydawnictwo Filia, ale z ich serii Mroczna strona miałam okazje czytać tylko "Ekspozycje" a czas to zmienić! A   Dziewczyna z Summit lake zapowiada się świetnie. 

O pozycji  Rój słyszałam na zagranicznym booktubie trochę dobrego. Swoją drogą, chyba doczekaliśmy się jakiejś mody na pszczoły. // Znowu - o powieści  Dziewczyny słyszałam już mnóstwo dobrego, w tym, że jest to tytuł zainspirowany prawdziwymi wydarzeniami. // Księga ryb Williama Goulda zainteresowała mnie głownie ze wzgledu na autora. Czytałam tylko jedną jego pozycje, a podobno ma zawitać w tym roku w Krakowie na Conrad Festiwalu // Ch...owa pani domu to nie do końca pozycja w moim klimacie. Ale znam i cenię blog autorki.  Zobaczymy jak się zycie potoczy ;)

A Wy na jakie pozycje czekacie najbardziej?

Przyznaje, że nie byłam przekonana co do tego czy naprawdę powinnam sięgnąć po powieść Jessiego Andrewsa. Chociaż sam pomysł przedstawiał się nie najgorzej, zniechęciły mnie skrajne recenzje czytelników z zagranicy - zwłaszcza, że bardzo często zdarza im się wręcz zawyżać ocenę co niektórych pozycji. W tym przypadku górę wzięła jednak moja wrodzona ciekawość. Byłam na tyle zaintrygowana koncepcją nowego subskrypcyjnego pudełka - moondrive boxa, że postanowiłam zaryzykować i dać szansę także powieści "Earl i ja, i umierająca dziewczyna". 

Greg należy do osób odrobinę aspołecznych. Za punkt honoru przyjął sobie by pozostać niezauważanym w szkole - kolegować się z wszystkimi, ale nie pozostawać z nimi w zbyt zażyłych stosunkach - i póki co radzi sobie całkiem nieźle. Przez większą część czasu jest samotnikiem,  w pozostałych towarzyszy Earlowi - chłopakowi z trudnej rodziny, który wydaje się uzależniony od papierosów. Chłopców łączy miłość do filmów, a ostatnio także do ich kręcenia. Greg zostaje jednak zmuszany przez matkę do tego by dopuścić do siebie kogoś jeszcze. Rachel jest jego koleżanką ze szkoły Żydowskiej i właśnie zdiagnozowano u niej białaczkę. 

Powieść Jessiego Andrewsa zdecydowanie wyróżnia się na tle innych młodzieżówek i nie mam ku temu najmniejszych watpliwości. Pomijając wszystkie inne kwestie, autor prezentuje w swojej pozycji zdecydowanie nowatorskie spojrzenie o nastolatkach, które cieprią na ciężką chorobę. Po pierwsze, nie wplata w fabułę wątku miłosnego. A kilkakrotnie nawet wprost odcina się od takiego rozwiązania. Po drugie, nie stara się by jego opowieść przepełniona była złotymi myślami i cennymi lekcjami życiowymi. Po trzecie, nie stawia choroby w centrum wydarzeń a wręcz przeciwnie - spycha ją niejako na dalszy plan. 

Gdybym miała powiedzieć co spodobało mi się w powieści Jessiego Andrewsa najbardziej, byłby to sposób przedstawienia owej historii. Greg nie tylko stanowi narratora historii, ale także niejako jej autora, który często zwraca się wprost do czytelnika i co rusz wplata w fabułę rozmaite anegdoty. Co więcej, narracja urozmaicona zostaje scenariuszami filmowymi a nawet swego rodzaju recenzjami produkcji stworzonych wspólnie przez Grega i Earla. I chociaż podobny zabieg nie sprawdziłby się w każdej powieści, w przypadku powieści Jessiego Andrewsa decyduje on o oryginalności pozycji. 

A jednak i tym razem coś nie zagrało. Mimo że doceniam humor jaki nieustannie przewija się w powieści, ja i Greg mamy różne poczucie humoru. To które reprezentuje bohater jest dla mnie za bardzo przerysowane i obsceniczne a momentami także zbyt wulgarne. Pewne zgrzyty pojawiły się także na płaszczyźnie kreacji bohaterów. Nawet jeśli taki był zamysł autora - niektórzy wydali się zbyt płascy i jednowymiarowi. Do tego stopnia, że na postać Rachel wydaje się składać jedynie fakt, iż cierpi ona na białaczkę śmieszą ją żarty Grega. 

"Earl i ja, i umierająca dziewczyna" posiada coś co czyni ją wyjątkową - i to zarówno na tle innych "historii o raku" jak i powieści YA ogółem. Jesse Andrews prezentuje oryginalne spojrzenie na przedstawioną problematykę, nie wspominając nawet o niesamowicie urozmaiconej narracji. Osobiście specyficzny poczucie humoru  i lekko niedopracowani bohaterowie, zakłócili mój odbiór lektury, mimo to polecałabym Wam zapoznać się z tym tytułem i przekonać się o jego "fenomenie" na własnej skórze. 

"Earl i ja, i umierająca dziewczyna" Jesse Andrews; wydawnictwo Moondrive (Otwarte); Kraków 2016 ★★★

Chyba czułam zbliżający się "koniec wolności" - chyba go czułam bo chwytałam książkę niemal w każdej wolnej chwili i przeczytałam prawdopodobnie najwięcej tytułów od czasu gimnazjum. Czy wszystkie pozycje z jakimi się zapoznałam okazały się warte moje czasu? Tak, nawet jeśli ostatecznie kilka z nich raczej mnie zawiodło, nigdy nie żałuje chwil spędzonych z książką w dłoni. Postawiłam na ilość, ale i to mnie nie martwi. Zwłaszcza, że naprawdę nie wiem jak potoczy się moje dalsze "czytelnicze życie". Jak już Wam wspominałam, wraz z początkiem września rozpoczynam praktyki i choć nie przewiduje by przeszkadzało mi to w lekturze, może być różnie. Z kolei od października nie tylko kontynuuje praktyki, ale też zaczynam ostatni rok studiów licencjackich. A to - przynajmniej w teorii - wpłynie na obniżenie mojego czasu wolnego. Ale na razie się tym nie przejmujemy!

PRZECZYTANE:

  • Wersje nas samych, Laura Barnett ★★★★
  • Król kruków, Maggie Stiefvater ★★★★★
  • Parabellum. Prędkość ucieczki, Remigiusz Mróz ★★★★
  • Prawda o dziewczynie, T. R. Richmond ★★
  • Black ice, Becca Fitzpatrick ★★★
  • Parabellum. Horyzont zdarzeń, Remigiusz Mróz ★★★★
  • Ponad wszystko, Nicola Yoon ★★★★
  • Koralina, Neil Gaiman ★★★★
  • Inne zasady lata, Benjamin Alire Saenz ★★★★★
  • Przekonaj mnie, że to ty, Anna Karpińska ★★★
  • Panika, Lauren Oliver ★★★★
  • Parabellum. Głębia osobliwości, Remigiusz Mróz ★★★★
  • Simon oraz inni homo sapiens, Becky Albertalli ★★★★
  • Przez niego zginę, K. A. Tucker ★★★★½
  • Kaznodzieja, Camilla Läckberg ★★½
  • Szeptucha, Katarzyna Berenika Miszczuk ★★★½
  • Cień i kość, Leigh Bardugo ★★★★

NAPISANE:

Jako że w ubiegłym miesiącu nieco mi się "przysnęło", rozpoczęłam sierpień dzieląc się z Wami listą przeczytanych w lipcu lektur i planami na przyszłość. Zgodnie z tradycją wyszperałam dla Was najciekawsze zapowiedzi i najlepsze linki, ale wróciłam też do publikowania tagów - wybrałam ten, który dotyczy tematu moich stosów nieprzeczytanych książek i zestawień - poświęconych najbardziej przeze mnie wyczekiwanym premierom. Sierpień był też miesiącem, w którym odbył się #7ReadUp i dlatego najpierw przedstawiłam Wam swoje plany, a następnie pochwaliłam się swoimi wynikami. No i oczywiście recenzje - "Błąd", "Gdzie jest Mia?", "Jak powietrze", "Mroczniejszy odcień magii", "Wiek cudów", "Nigdy nie gasną", "Utrata", "Mówiąc inaczej" i "Najszczęśliwsza dziewczyna na świecie". 

TBR:

Tak naprawdę nie wiem na co się zdecyduje - ostatnio zdecydowanie dobieram lektury zgodnie z aktualnym nastrojem ;) Chciałabym jednak sięgnąć po jakiś DOBRY thriller i chyba zdecyduje się w końcu na niezastąpionego Cobena ("Nieznany"), a oprócz tego chciałabym przeczytać którąś z następujących trzech pozycji: "Małe życie", "Droga do domy" albo "Historia pszczół".

Jestem strasznie ciekawa jak upłynął Wasz sierpień. Czy tak jak ja spędziliście go w dużej mierze z książką w dłoni czy odpoczywaliście także od czytania?

Nowsze posty Starsze posty Strona główna

Karolina Suder

Miłośniczka literatury, podróży i muzyki musicalowej.

Popularne posty

Kategorie

książki 302 Kala poleca 93 seriale 16 filmy 2 fotografia 1 podróże 1

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Popularne posty

Archiwum

  • ▼  2023 (2)
    • ▼  stycznia (2)
      • 2022 w książkach | wszystkie książki przeczytane w...
      • Rok 2023 | noworoczne postanowienia kulturalno-blo...
  • ►  2022 (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2021 (6)
    • ►  maja (1)
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  marca (1)
    • ►  stycznia (2)
  • ►  2020 (15)
    • ►  października (2)
    • ►  września (1)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  lipca (1)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (2)
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  marca (1)
    • ►  lutego (1)
    • ►  stycznia (3)
  • ►  2019 (25)
    • ►  grudnia (3)
    • ►  listopada (4)
    • ►  października (2)
    • ►  września (1)
    • ►  lipca (4)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (3)
    • ►  stycznia (3)
  • ►  2018 (72)
    • ►  grudnia (3)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (5)
    • ►  września (9)
    • ►  sierpnia (9)
    • ►  lipca (9)
    • ►  czerwca (5)
    • ►  maja (3)
    • ►  kwietnia (4)
    • ►  marca (6)
    • ►  lutego (7)
    • ►  stycznia (11)
  • ►  2017 (145)
    • ►  grudnia (10)
    • ►  listopada (8)
    • ►  października (10)
    • ►  września (4)
    • ►  sierpnia (8)
    • ►  lipca (15)
    • ►  czerwca (8)
    • ►  maja (12)
    • ►  kwietnia (23)
    • ►  marca (19)
    • ►  lutego (12)
    • ►  stycznia (16)
  • ►  2016 (195)
    • ►  grudnia (29)
    • ►  listopada (20)
    • ►  października (19)
    • ►  września (20)
    • ►  sierpnia (17)
    • ►  lipca (12)
    • ►  czerwca (17)
    • ►  maja (14)
    • ►  kwietnia (10)
    • ►  marca (12)
    • ►  lutego (13)
    • ►  stycznia (12)
  • ►  2015 (104)
    • ►  grudnia (12)
    • ►  listopada (7)
    • ►  października (7)
    • ►  września (10)
    • ►  sierpnia (4)
    • ►  lipca (7)
    • ►  czerwca (8)
    • ►  maja (3)
    • ►  kwietnia (10)
    • ►  marca (11)
    • ►  lutego (14)
    • ►  stycznia (11)
  • ►  2014 (66)
    • ►  grudnia (14)
    • ►  listopada (8)
    • ►  października (9)
    • ►  września (6)
    • ►  sierpnia (5)
    • ►  lipca (4)
    • ►  czerwca (3)
    • ►  maja (4)
    • ►  marca (1)
    • ►  lutego (4)
    • ►  stycznia (8)
  • ►  2013 (81)
    • ►  grudnia (6)
    • ►  listopada (7)
    • ►  października (6)
    • ►  września (8)
    • ►  sierpnia (10)
    • ►  lipca (6)
    • ►  czerwca (5)
    • ►  maja (6)
    • ►  kwietnia (4)
    • ►  marca (7)
    • ►  lutego (9)
    • ►  stycznia (7)
  • ►  2012 (101)
    • ►  grudnia (8)
    • ►  listopada (7)
    • ►  października (5)
    • ►  września (8)
    • ►  sierpnia (10)
    • ►  lipca (12)
    • ►  czerwca (5)
    • ►  maja (7)
    • ►  kwietnia (10)
    • ►  marca (10)
    • ►  lutego (11)
    • ►  stycznia (8)
  • ►  2011 (113)
    • ►  grudnia (14)
    • ►  listopada (9)
    • ►  października (14)
    • ►  września (13)
    • ►  sierpnia (19)
    • ►  lipca (13)
    • ►  czerwca (13)
    • ►  maja (18)

Złodziejka książek na FB

Złodziejka Książek

Polecane blogi

  • kryminał na talerzu. blog kulinarno-kryminalny
    "Rwetes" Agnieszka Peszek - patronacka recenzja przedpremierowa - Autorka: *Agnieszka Peszek* Tytuł: *Rwetes* Cykl: *Renata Konieczna, tom 3* Data premiery: *10.08.2026* Wydawnictwo: *110 procent* Liczba stron: *388* Gatu...
  • Blog pod Małym Aniołem
    Gołoborze - Maciej Siembieda - „Grabińska zemsta nie miała początku ani końca.” „Gołoborze” szturmem podbiło serca czytelników jesienią 2025 roku. Autorem książki jest Maciej Siembi...
  • zaczytASY
    Grzegorz Dziedzic, Ostatni koniec świata [Agora] - [image: Grzegorz Dziedzic, Ostatni koniec świata [Agora]] *Grzegorz Dziedzic zdobył moje uznanie jako autor osadzonych w Chicago kryminałów retro. Jedn...
  • K-czyta | Blog książkowy
    Krótkie podsumowanie lipca - Miałam niedawno taką myśl, że w dorosłości lipiec jest trochę jak każdy inny miesiąc. O wakacjach przypominam sobie, gdy w autobusach miejskich jest zn...
  • Wielki Buk
    Premiery książkowe: SIERPIEŃ 2026 - Premiery książkowe sierpnia – wybór najciekawszych nowości. „Copycat” Mieczysław GorzkaPremiera: 12 sierpniaWydawnictwo Czarna Owca Thriller prosto od Miec...
  • Blog o książkach
    Jak naprawić odpryski na drzwiach drewnianych – domowe sposoby renowacji - Drzwi drewniane to prawdziwa wizytówka domu, świadcząca o jego elegancji i stylu. Niestety, codzienne użytkowanie może prowadzić do pojawienia się odpryskó...
  • Świat ukryty w słowach
    Podsumowanie lipca - *~Witajcie kochani!* *Zapraszam na czytelnicze podsumowanie lipca ♥* *Brianna Bourne "Zaczekam na ciebie w snach"* (352 strony) *Moja ocena...
  • unSerious
    Cykl: Wiedźmin Geralt z Rivii # 0.5: Sezon burz - [image: Cykl: Wiedźmin Geralt z Rivii # 0.5: Sezon burz] [image: Sezon burz] Czytaj dalej Cykl: Wiedźmin Geralt z Rivii # 0.5: Sezon burz at unSerious.
  • Najlepsze książki dla dzieci
    "Królik Psikus i przyjaciele. Małe historie wielkich uczuć" (Novae Res) - Uczucia są nieodłącznym elementem naszego życia. Nie możemy bez nich funkcjonować. Towarzyszą nam w każdej sytuacji. Raz nam pomagają, innym razem kompliku...
  • Micha kultury
    Fantastyka inspirowana innymi kulturami – „Yumi i Malarz Koszmarów” Brandon Sanderson i „Ostatnie promienie słońca” Guy Gavriel Kay - *Yumi i Malarz Koszmarów* Brandon Sanderson *Gatunek:* fantastyka *Rok pierwszego wydania: *2023 *Liczba stron: *432 *Wydawnictwo: *MAG Tak czy inacze...
  • Bajkochłonka
    Komiksy z Kaczorem Donaldem na drugą połowę wakacji - Wakacje 2026 na półmetku! Być może już wróciliście z urlopów, albo dopiero się na nie wybieracie. Jeśli to drugie – to dobry moment, żeby do bagażu dorzu...
  • zwierz popkulturalny
    ZPOPK Short: Czarna Kula - Jadąc na Nowe Horyzonty widziałam, że na pewno chcę zobaczyć jeden film czyli „La… Artykuł ZPOPK Short: Czarna Kula pochodzi z serwisu zwierz popkultural...
  • NIEnaczytana
    "Nocna niania" - Nelle Lamarr - *Sprawiedliwość czy zemsta? Dzieli je cienka linia. A możne to dwie strony medalu? Może wszystko sprowadza się do tego, kto jest mścicielem, a kto ofi...
  • NOWALIJKI
    TARA MENON „POD WODĄ” - Literatura obyczajowa i powieści psychologiczne po pojęcie traumy sięgają nader chętnie, jednak Tara Menon postanowiła podejść do tematu od nietypowej stro...
  • Bardziej Lubię Książki Niż Ludzi
    Co czytać? || Sierpień 2026 - Zapraszam Was na zapowiedzi sierpniowe! Biblioteka matematyków. Książki, które wyzwoliły potęgę liczb – Odkryj historię…
  • smakksiazki.pl
    Kultura jest językiem, który łączy. Rozmowa z Maciejem Stachurą, wiceprezydentem Katowic - Pierwsze skojarzenie z Katowicami i Śląskiem dla ludzi z innych części Polski, to już nie tylko kopalnie i huty, ale coraz częściej zieleń i…kultura. Już...
  • Co Aśka przeczytała…
    „Pola pachnące deszczem” – Magdalena Kołosowska - „Pola pachnące deszczem” to kontynuacja losów wiejskich rodzin z Duplic i Złakowa znanych czytelnikom z pierwszego tomu Sagi Łowickiej autorstwa… The pos...
  • Spadło mi z regała
    Jak zrobić bransoletkę ze sznurka regulowaną - Charakterystyka bransoletki regulowanej ze sznurka Regulowana bransoletka na sznurku działa inaczej niż biżuteria z metalowym zapięciem. Nie ma karabińcz...
  • Mozaika Literacka
    "THEO Z GOLDEN" - ALLEN LEVI - To niepodważalnie jedna z tych urzekających opowieści, które śmiało można nazwać unikalnym zjawiskiem literackim. Powieść nasycona ludzkim dobrem i emocj...
  • Zakątek czytelniczy
    Tell me with kisses - Mercedes Ron - * TELL ME WITH KISSES - MERCEDES RON* *Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Harde* Znacie twórczość Mercedes Ron? Ja znam serię "Tell me...". W ubiegły...
  • Nebule blog parentingowy
    Prezenty na Dzień Dziecka 2026 – same hity - Prezenty na Dzień Dziecka 2026 – co wybrać, by sprawić radość i trafić w gusta najmłodszych? Dzień Dziecka zbliża się wielkimi krokami, a Ty nadal zastan...
  • god save the book
    Cytaty dnia, które zmieniają spojrzenie na codzienność - Codziennie pojawia się kilkanaście nowych myśli, które mogą zatrzymać uwagę i wywołać refleksję. To zaledwie kilka zdań, a potrafią zmienić perspektywę lub...
  • To read or not to read? | Bibliofilem być
    Skup srebrnych monet – gdzie sprzedać je bezpiecznie - W dynamicznie zmieniającym się świecie inwestycji, srebrne monety stają się coraz bardziej popularnym wyborem dla kolekcjonerów i inwestorów. Jednak pytani...
  • Wybredna Maruda
    Jak wygląda mokry aktor? - Śmigus Dyngus i najlepsze filmowe sceny z wodą - [image: andrew garfield in water] Śmigus-Dyngus to chyba najlepszy moment, żeby porozmawiać o wodzie. I o przystojnych aktorach. A najlepiej – o przystojnyc...
  • Recenzje Gaby
    Reminders of him. Cząstka ciebie, którą znam - Colleen Hoover. Bardzo emocjonalna książka - *Kojarzycie ten moment, kiedy aż robi wam się wstyd za główną bohaterkę?* *Tak właśnie miałam podczas czytania Reminders of Him. Cząstka ciebie, którą...
  • Bajkonurek
    Hamilton, bunt dwulatka i Edgar Allan Poe, czyli podsumowanie 2025 - *To był ciekawy rok.* Chociaż życie prywatne upłynęło mi pod hasłem „jakie jeszcze choroby znane mi wcześniej tylko z XIX-wiecznych powieści przyniesie ...
  • Popbookownik
    Catering Dietetyczny w Warszawie – Kompleksowy Przewodnik po Zdrowym Odżywianiu w Stolicy - Warszawa, jako dynamiczna metropolia zamieszkiwana przez ponad 1,8 miliona osób, stawia przed swoimi mieszkańcami wiele wyzwań związanych z utrzymaniem zdr...
  • Czytaj PL
    Rusza 11. edycja akcji CZYTAJ PL – 18 topowych tytułów ponownie za darmo! - Już 3 listopada 2025 r. wystartuje jedenasta odsłona największej w Polsce inicjatywy promującej czytelnictwo. Po raz kolejny w ramach akcji Czytaj PL mił...
  • Z pierwszej półki
    Marcin Mortka – 20:32 - A jeśli apokalipsa nie zacznie się w Londynie, Nowym Jorku, Los Angeles ani w Szanghaju? Jeśli jej scenerią będzie mała miejscowość pod Poznaniem? A tymi...
  • Na regale u Marty Mrowiec
    Sarah Freethy, Figurki z Dachau (2025) - Figurki z Dachau to jedna z powieści, która trafi do TOP najlepszych książek tego roku. Czy ostatnio powtarzam często. Tak! Ale co zrobić, gdy trafia się...
  • Wyliczanka.eu
    "Jedyna". O biografii Karoliny Lanckorońskiej [moja nowa książka] - "Jedyna. Biografia Karoliny Lanckorońskiej" to moja trzecia pełna biografia. Po historii Anny Jantar i Ireny Kwiatkowskiej przyszedł czas na fascynującą ...
  • Na Czytniku
    „Diabły i święci” Jean-Baptiste Andrea – Wewnętrzne dziecko - Jakiś czas temu słuchałam Czuwając nad nią Jean-Baptiste Andrea. Zaskoczyła mnie ta powieść, bo myślałam, że będzie bardziej ckliwa (patrząc na opis). Ok...
  • Czytelnicze Podwórko
    Survival z Zuzą, czyli przetrwaj w każdych warunkach – recenzja - Mój starszy syn od czterech lat jest częścią skautingowej społeczności. Oprócz niewątpliwie pozytywnego wpływu na rozwój umiejętności społecznych, ciekaw...
  • Niedopisana Recenzja
    Na stronach powieści. „Niech żyje zło” – recenzja książki - *Fantasy, a szczególnie romantasy, to gatunek, który w ostatnich latach przeżywa swego rodzaju renesans. Czytelnicy na nowo zachwycają się magicznymi ...
  • Ronja.pl
    Gry bez prądu dla dwulatka i trzylatka – najciekawsze proste gry planszowe i kooperacyjne (aktualizacja 2025) - Zebrałam w jednym miejscu najciekawsze (i najładniejsze! 🙂 ) gry dla dwulatków i trzylatków. Nieco starsze dzieci też będą nimi zainteresowane. Znajdziesz...
  • Książką po grzbiecie
    Hello world! - Welcome to WordPress. This is your first post. Edit or delete it, then start writing! The post Hello world! appeared first on My Blog.
  • Kulturalna meduza
    Oblałabym egzamin na licencję na czarowanie [wywiad z Aleksandrą Okońską] - [image: aleksandra okońska wywiad] Jak wyglądała droga od pierwszego pomysłu do wydania *Licencji na czarowanie*? Do której z książkowych bohaterek jest naj...
  • read up!
    Przegląd Kobiecego Kina #21: filmy wojenne - W najnowszym odcinku Przeglądu Kobiecego Kina, czyli cyklu, w którym opowiadam o filmach kręconych przez kobiety, biorę na warsztat temat, który na pierw...
  • Technikolorowy
    Święta z Wytrzeszczem, czyli „Przesilenie zimowe” - 1 stycznia. Nic nie wskazuje na to, że w pierwszy dzień nowego roku obejrzę film, który najprawdopodobniej zdeterminuje tegoroczną topkę. A jednak. Wybra...
  • oczytany facet
    Nowe tendencje w literaturze. Pokolenie Z ma swój głos - Literatura od zawsze odzwierciedlała ducha swojej epoki, a młodzi autorzy, jako część tego procesu, przyczyniają się do ewolucji…
  • maobmaze by Magdalena Zeist
    Młodość | Linn Skaber, Lisa Aisato - Dorośli mówią, że człowiek nie potrzebuje wielu przyjaciół, wystarczy jeden. Czy ktoś ma numer do tego Jednego? [image: Młodość - Linn Skaber] MłodośćAu...
  • Jelenka
    Spowiedź carycy Katarzyny II - Caryca Katarzyna II była jedną z bardziej fascynujących władczyń w historii. Niesamowita charyzma, postępowe podejście i bezkompromisowość to tylko niekt...
  • nieperfekcyjnie.pl
    "Wytrwałość dzikich kwiatów" - Micalea Smeltzer - Ostatnio zaczytuję się w literaturze pięknej poruszającej trudne tematy, którą uwielbiam. Natomiast po ostatnich dość ciężkich tygodniach zapragnęłam zab...
  • NA REGALE
    #255 "Book lovers" by Emily Henry - Powiedzieć, że uwielbiam książki Emily Henry, to jak powiedzieć nic! Autorka serwuje nam kolejną, przecudowną, ciepłą, romantyczną historię o dwojgu l...
  • Ballady bezludne
    Czytelnicze podsumowanie 2022. Najlepsze książki minionego roku - Konkret. Zawsze się rozgaduję w tych podsumowaniach, a przecież rzecz jest prosta. Chciałam w 2022 przeczytać sto książek, nie udało się, ale nie żałuję ...
  • Filologika – wyprowadzi cię z błędu!
    Grudniowe święta – jak składać życzenia? - Jak składać życzenia w Boże Narodzenie? Co roku na Instagramie pojawiają się posty tłumaczące poprawne zapisy życzeń świąteczno-noworocznych, więc miałam...
  • Obibooki Emki
    Edison i Einstein - nowe książki o myszach Torbena Kuhlmanna od wydawnictwa Tekturka (patronat) - I znów, kiedy zaczęłam fotografować książki Torbena Kuhlmanna, miałam problem z podjęciem decyzji, które ilustracje Wam pokazać. Wszystkie są piękne i je...
  • KAWA Z LITERAMI
    O Królowej! #matematyka, Dmytro Kuźmenko - Chcesz zachęcić swoje dziecko (w wieku szkolnym) do matematyki? Przełamać jego opór?Albo wręcz przeciwnie – Twoje dziecko jest tak zajarane matmą, że chces...
  • Lustro Rzeczywistości
    Skazani na ból – Agnieszka Lingas-Łoniewska. Wznowienie - *Skazani na ból to jedna z najpiękniejszych opowieści dla młodych ludzi, która po kilku latach od premiery doczekała się zasłużonego wznowienia. To nie...
  • Lost In My Books
    5 POWODÓW, DLACZEGO NIE POWINIENEŚ UZALEŻNIAĆ SIĘ OD KSIĄŻEK - [image: 5 powodów dlaczego nie powinieneś uzależniać się od książek] *Każde uzależnienie ma swoje wady, nawet jeśli jest to dobre uzależnienie. Przedstawia...
  • HERBATKA Z KSIĄŻKĄ
    TWOJA ANATOMIA. KOMPLETNY (I KOMPLETNIE OBRZYDLIWY) PRZEWODNIK PO LUDZKIM CIELE | ADAM KAY - Mam nadzieję, że mamy już wyjaśnioną bardzo ważną kwestię odnośnie mojej osoby - mam totalną i nieuleczalną sklerozę. W 2021 roku przeczytałam książkę A...
  • Agata czyta książki
    Żywioły Podkarpacia #1 – „Rzeka” - Anna Kusiak zadebiutowała w marcu 2021 roku powieścią „Cień Judasza” (w najbliższym czasie z pewnością skuszę się na jej audiobookową wersję), na początk...
  • pierwszyrozdzial.com
    Świąteczne morderstwo – Ada Moncrieff - Mówię Wam jak świetnie się z nią bawiłam! Zaczytywałam się z każdej stronie i z żywym zainteresowaniem śledziłam postępy prywatnego śledztwa w posiadłości ...
  • Zlodziejka Ksiazek
    2021 w książkach | wszystkie książki przeczytane w ubiegłym roku - Obiecałam sobie, że w 2021 roku powrócę do blogowania, ale poniosłam na tym polu sromotną porażkę. Motywowana przez moją najwierniejszą czytelniczkę w os...
  • Booklove
    Książka na Mikołajki - Co polecam w tym roku na Mikołajki. Subiektywnie i krótko. Zbigniew Rokita „Kajś. Opowieść o Górnym Śląsku” (Wydawnictwo Czarne) To jest książka, którą po ...
  • To Read Or Not To Read - recenzje książek
    Książka bez emocji? - "Almond" Sohn Won-Pyung [RECENZJA] - Nigdy nie sądziłam, że spotkam się kiedyś w swoim życiu z książką, która w każdym calu będzie pozbawiona emocji, a jednak jednocześnie wywoła całą lawinę...
  • Blog o książkach
    Turbulencja – Dariusz Kulik - Jeśli zastanawiasz się, czy sięgnięcie po tę książkę rozwieje wszystkie Twoje obawy związane z lataniem samolotem to odpowiedź jest prosta: otóż…nie. Już...
  • 1905
    Czego nauczył mnie pierwszy rok pracy jako front-end developer - Ten wpis miał powstać ponad półtora roku temu, czyli dokładnie wtedy, kiedy rzeczywiście stuknął mi pierwszy rok pracy na stanowisku programistycznym. Sp...
  • Co Za Badziewny Czytacz
    Badziewne recenzje #168 Zabójcza przyjaźń - "Zabójcza przyjaźń" Alice Feeney, Wydawnictwo W.A.BJakiś czas temu czytałam książkę tej samej autorki pod tytułem „Czasami kłamię” i pamiętam, że zrobiła ...
  • Caroline Livre
    „Flying High” Bianca Iosivoni - Seria Bianki Iosivoni „Falling Fast” oraz „Flying high” w pewien sposób reprezentuje książki, których zwykle nie czytam. Tak już jakoś mam, że rzadko sięga...
  • Biblioteczka Suomi - blog kulturalny
    Cienie Nowego Orleanu - Maciej Lewandowski - Odkąd tylko pamiętam zawsze miałam słabość do mrocznych i dusznych opowieści, które podczas czytania wręcz metaforycznie oblepiają cię swoim brudem. Stan...
  • Welcome to room 6277 and please try to enjoy your stay...
    Uwolniona - Tara Westover - Tytuł: Uwolniona Autorka: Tara Westover Wydawnictwo, rok wydania: Czarna Owca, 2019 Liczba stron: 448 Cena: 44,90 zł *~~***~~* Oficjalna recenzja dla po...
  • Do utraty tchu. Uważniej
    "Wyścig po Złotego Żołędzia" | Katy Hudson - [image: Zdjęcie jest ilustracją do treści.] Kupiliśmy memo. Z Psim Patrolem. Już się cieszyłam na popołudnie przy wspólnym stole. Zepchnęłam w ciemny zak...
  • niekulturalnie.pl
    "Milion małych kawałków" - James Frey | Tak wstrząsająca, jak mówią? - Wstrząsająca, kontrowersyjna, zapierająca dech w piersi - tak czytelnicy określają książkę Jamesa Freya. Postanowiłam przekonać się, czy to prawda i czy r...
  • Miasto Książek
    „Kobieta ze szkła” Caroline Lea - Bywa, że do książki przyciąga coś irracjonalnie kuszącego. Dla mnie takim magnesem bywa daleka Północ, surowy krajobraz, zimne wyspy…
  • Gulinka patrzy
    Kristin Hannah – „Zimowy ogród” - Mam wrażenie, że Kristin Hannah dopiero przy okazji „Słowika” stała się popularna w Polsce. Sama byłam przekonana, że to jej pierwsza książka wydana u nas...
  • Maw reads
    E-BOOK: Nie odpisuj - Marcel Moss - O hejcie w Internecie mówi się coraz więcej. To dobrze, warto o nim mówić i z nim walczyć. Jak tylko w zapowiedziach pojawiła się książka Nie odpisuj, kie...
  • Oddychajaca ksiazkami
    #2 Ostatnio obejrzane - dlaczego warto zaczął "Przyjaciół"? - Myślę, że dla większości moich czytelników tego serialu nie trzeba przedstawiać. Uwielbiany na całym świecie pomimo upływu lat, śmieszy i doprowadza do ...
  • DZIEWCZYNA Z BIBLIOTEKI | Blog o literaturze
    Złota trzynastka 2019 roku - Do napisania o najlepszych książkach przeczytanych w 2019 roku zabieram się od początku grudnia. Było to zadanie szalenie trudne - w minionym roku trafił...
  • Sweeciak.pl
    Świąteczna uczta czytelnicza – zapowiedzi książek Bożonarodzeniowych w 2019 - Z roku na roku rynek powieści świątecznych rozrasta się. Już od października możemy zanurzać się w klimatyczne powieści i z niecierpliwością oczekiwać na...
  • Kochajmy książki!
    Przeprowadziłam się! Nowy, stary blog - Blogger uwierał mnie od dawna, ale przeprowadzki nie planowałam. Jeśli tu czasem wpadacie, to wiecie, jak ja bloguję. Okazyjnie, z rzadka, zrywami. Przez t...
Pokaż 5 Pokaż wszystko

Razem kulturalnie

Copyright © Panna Zabookowana. Designed by OddThemes